fbpx
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie

Julek

28 maja 2020 29 czerwca, 2020 No Comments
WSTECZ

Julek ze swojej stajni jako jedyny odjechał ciężarówką handlarza.

Tylko on dostał wyrok śmierci.

Więcej

Przekaż darowiznę

wybierz kwotę

lub

Dokonaj darowizny z imieniem
JULEK
na PKO BP
15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław

Możesz pomóc
wysyłając SMS o treści JULEK
pod numer 7412 (koszt 4,92 z VAT)
pod numer 7910 (koszt 11,07 z VAT)
pod numer 91950 (koszt 23,37 z VAT)
pod numer 92400 (koszt 29,52 z VAT)
i pobierając tapetę

Przekaż darowiznę

Pomóż pomagać – przekaż darowiznę PayPal

Moja historia

Julek był inny niż wszystkie konie. No ale konie, jak ludzie, bywają różne. Kiedy te harcowały po wybiegach, on zawsze stał z boku. Kiedy przywożono balot siana, zawsze zbierał kopniaki, gdy próbował podejść. Kiedy przychodzili nowi adepci do stajni, zawsze padało hasło „dajcie Julka, on taki do kopania jest, ledwo idzie”. No to go kopali ci, co się dopiero uczyli. Bo na Julku można wszystko. On nic nie czuje. Nie reaguje. Milczy.

Julek był cichy i spokojny.

Kiedy stajnia zbankrutowała w czasie epidemii, wszystkie konie zostały szybko wykupione przez adeptów jeździectwa, którzy te konie znali i lubili. Julka nikt nie chciał. Uchodził za konia, który nic nie umie i nic z niego nie będzie. Miał ksywkę. Chabeta.

Julek był inny niż wszystkie konie. Fakt. Ale koniec ma mieć zwyczajny.

Wszystkie piękne, mądre i zdolne konie wyjechały ze stajni do nowych domów pięknymi przyczepami, otoczone wiankiem zachwyconych nabywców.

Dozorca musiał zostać jeszcze kilka dni, bo po Julka nawet handlarz się opóźniał.

Julka nie chciał nikt. Dziwne? A może nie. Dziś rynek jest pełen koni. A cena konia rzeźnego jest bardzo wysoka. Ubojnie płacą po 12-14 zł za kilogram. W cenie Julka można więc kupić też zrobionego, posłusznego konia.

W końcu jednak i handlarz dotarł na miejsce. Julek jako jedyny odjechał starą ciężarówką, dosiadł się do innych koni, które miały w tym życiu mniej szczęścia niż inne.

Przez te kilka dni nikt o Julka nie pytał, czy może został, a może da się negocjować cenę. A to ośrodek, gdzie były niegdyś setki ludzi…

My spotykamy Julka już u handlarza. Kochane konisko, szpera nam po kieszeniach, przytula się i daje wszędzie głaskać. Anioł nie koń.

Ale nie trafiło mu się. Tak jak 30 tysiącom innym koni rokrocznie się nie trafia.

My wierzymy, że kiedy u nas psychicznie dojdzie do siebie, znajdziemy mu wspaniały dom. Dom, w którym będzie wyjątkowy.

Ale póki co, Julek idzie na rzeź.
Musimy zebrać 7000 zł, aby go wykupić.
Mamy czas do 30 czerwca.

Potrzebne są też środki na transport, kowala, weterynarza bo sam wykup to dopiero początek.

Dziękujemy za każdy grosik na Julkowe życie!

 

29.06.2020

Niestety nie udało się zebrać całej kwoty by spłacić Julka. Tym wpłaciliśmy część kwoty i wybłagaliśmy przesunięcie spłaty o do 29 lipca. Prosimy, pomóżcie. Bez Was nie uda się go uratować.

Numery naszych kont bankowych

Fundacja Centaurus
ul. Wałrzyska 6-8
52-314Wrocław

PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Dla wpłat zza granicy
Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
Adres banku:
PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław

Dla wpłat zza granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)

Konto Eko Klubu Fundacji Centaurus
13 1020 5226 0000 6302 0398 3293

Przekaż Darowiznę

Wpisz dowolną kwotę darowizny na rzecz Fundacji Centaurus.

10 zł

Pomoże pokryć jeden posiłek dziennie dla konia pod naszą opieką.

50 zł

Pomoże pokryć koszty utrzymania i wyżywienia naszych podopiecznych
w folwarku.

100 zł

Pomoże zapłacić za awaryjną opiekę weterynaryjną dla chorego lub zranionego zwierzęcia domowego.

W razie pytań skontaktuj się z nami pod numerem +48 518 569 487

Czekają na Twój gest!

ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
6 lipca 2020

Oluś

Cyrk pojawia się znikąd. Czasem poprzedzają go zapowiedzi na słupach i tablicach w mieście. Trąbią o nim gazety. Kolorowe plakaty reklamujące kolejne spektakle, zaproszenia, bilety zachęcające do wzięcia w nich…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
1 lipca 2020

Guliwer

Guliwer. Tak moglibyśmy go nazwać. Gdyby był nasz. A nie jest. Z całego szeregu koni - widać było zawsze jego, bo był największy. Koni tu było chwilę temu kilka. Gospodarstwo…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
1 lipca 2020

Kajtek

Wiecie dokąd odchodzą małe kucyki, takie małe i dzielne jak Kajtek? Tu, na wschodzie Polski, gdzie lato w pełni i kwitną zdziczałe łąki, a drewniane, kolorowe chaty stoją pod wierzbami…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
1 lipca 2020

Lusia

Pan Krystian, na którego skroniach przeplata się siwy włos, zadzwonił do nas sam. Nie dla siebie. Zadzwonił dla Lusi. Bo przyjaciół nie zostawia się w niedoli. Staruszek ma prawie 90…
CZYTAJ DALEJ

Dziękują za Twoją pomoc

Do adopcji realnejDo adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
6 lipca 2020

Ostatnia

Ostatnia, mama Stefana z anielską cierpliwością uczy go końskiego savoir-vivre i macierzyństwo pochłonęło ją całkowicie. Poszukujemy dla Ostatniej stałych sponsorów, którzy wsparliby jej utrzymanie. Podstawowy kosz utrzymania Ostatniej sięga 700…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamiecWszystkie
24 czerwca 2020

Kłapouchy

Synek Kromki otrzymał imię Kłapouchy. Kłapouchy czuje się dobrze, mamine mleczko mu bardzo smakuje i rośnie na nim jak na drożdżach. Serdecznie Wam dziękujemy za wybór imienia dla maluszka. Kłapouchy…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
23 czerwca 2020

Mini

Cześć! Mam na imię Mini i od niedawna mieszkam w ośrodku Fundacji Centaurus. Nie spełniłam wygórowanych oczekiwań moich poprzednich właścicieli i trafiłam z mojego domu do ciemnej obory u handlarza.…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejObecnie ratowaneSamiecWszystkie
1 czerwca 2020

Jaśko

Jednym z najbardziej niezwykłych zjawisk przyrody są powietrzne wędrówki ptaków. Ich jesienny odlot to koniec zimy. Wiosną niosą wiadomość, że za chwilę świat obudzi się do życia. Wiecie, że nie…
CZYTAJ DALEJ