Pomóż credit card
Wpłata
PRZEKAŻ DAROWIZNĘ
Wybierz kwotę darowizny:
Wpłata
PRZEKAŻ DAROWIZNĘ PRZY POMOCY BLIKA
1.Wybierz kwotę darowizny:
2.Wpisz kod i zapłać z blikiem:
Zapłać z Blikiem
Wpłata
PRZEKAŻ DAROWIZNĘ PRZY POMOCY WIADOMOŚCI SMS
Jeśli kochasz zwierzęta, wyślij SMS o treści CENTAURUS (numer uzależniony jest od kwoty, którą chcesz wesprzeć naszą Fundację):
- pod numer 74444 (koszt 4,92 zł z VAT),
- pod numer 79799 (koszt 11,07 zł z VAT),
- pod numer 91979 (koszt 23,37 zł z VAT),
- pod numer 92579 (koszt 30, 75 zł z VAT).

Dziękujemy. Sprawdź, co dla Ciebie przygotowaliśmy.
POMÓŻ
PRZEKAŻ DAROWIZNE NA "Neska"
paypal
Akcja robiona w ramach kampanii
Kochaj Mądrze
Dokonaj Darowizny z imieniem
NESKA
NA PKO BP

15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław

Możesz pomóc
Wyślij SMS

o treści NESKA

– pod numer 74444 (koszt 4,92 zł z VAT),
– pod numer 79799 (koszt 11,07 zł z VAT),
– pod numer 91979 (koszt 23,37 zł z VAT),
– pod numer 92579 (koszt 30, 75 zł z VAT).

Neska
Nasza historia
16 stycznia 2026

6 stycznia Neska trafiła do szpitala na Służewcu w stanie krytycznym.
Nie „złym”. Krytycznym. Takim, w którym nie planuje się przyszłości, tylko liczy minuty.

Uwięźnięcie jelita w otworze sieciowym.
Natychmiastowa laparotomia.
Usunięcie czterech metrów jelita cienkiego.
Sztuczne zespolenie jelit.

To jedna z tych operacji, po których lekarze nie składają obietnic.
Bo w medycynie koni obietnice bywają okrutne.

Neska przeżyła.
Stanęła na własnych nogach.
I zaczęła kolejną walkę.

Trzy dni później przyszło następne uderzenie.
9 stycznia konieczna była druga operacja w pełnym znieczuleniu.
W miejscu zespolenia doszło do powikłań.
Kolejne godziny napięcia. Kolejne decyzje podejmowane pod presją.
Szanse na przeżycie były bardzo małe.

A jednak.
Znowu się udało.
Znowu wstała.

W trakcie rekonwalescencji odkryto kolejne powikłanie.
Wodniak oka. Schorzenie tak rzadkie, że w literaturze weterynaryjnej opisano jeden przypadek.
Leczenie musi być prowadzone powoli, ostrożnie, bez miejsca na eksperymenty.
To oznacza czas. Badania. Specjalistyczną opiekę. I koszty.

A dziś, 13 stycznia, kolejny cios.
Gorączka. Kaszel. Objawy zapalenia płuc.
Stan, który u konia po ciężkich operacjach jest realnym zagrożeniem życia.
Kolejne badania. Kolejne leki. Kolejne decyzje, których nie da się odłożyć na jutro.

Koszty leczenia już teraz przekroczyły 28 tysięcy złotych.
To dwie operacje i intensywna opieka od dnia przyjęcia do drugiego zabiegu.
A przed Neską kolejne tygodnie leczenia oka i walki z zapaleniem płuc.
Te tygodnie będą równie kosztowne.

My zbieramy 15 tysięcy złotych, żeby realnie pomóc.
Nie na „ratowanie świata”.
Na ratowanie jednego konkretnego życia, które właśnie teraz waży się na szali.

Dlaczego warto pomóc?
Bo my wiemy, co robimy.

Od lat ratujemy konie, które trafiają do nas wtedy, gdy ktoś inny już się poddał.
Płaciliśmy za operacje, leczenia, miesiące rehabilitacji.
Pomagaliśmy ludziom, którzy w jednej chwili zostali sami z dramatem i rachunkami, których nie da się unieść w pojedynkę.
Widzieliście to setki razy.
I setki razy wspólnie udawało się doprowadzić te historie do momentu, w którym koń przestawał walczyć o życie, a zaczynał po prostu żyć.

To nie jest pierwszy taki apel.
I niestety nie ostatni.
Ale każdy z nich jest inny, bo za każdym stoi konkretne zwierzę i konkretna osoba.

Neska już zrobiła wszystko, co było w jej mocy.
Przetrwała dwie operacje, które często kończą się najgorszym scenariuszem.
Wstała wtedy, gdy nie powinna mieć już siły.
Teraz potrzebuje jednego.
Żeby ktoś stanął obok niej i powiedział: nie jesteś z tym sama.

Jeśli możesz pomóc – pomóż teraz.
Każda wpłata to realne wsparcie leczenia.
Każda decyzja „wpłacam” to mniej stresu, mniej strachu i więcej przestrzeni na ratowanie życia, a nie liczenie faktur.

Neska walczy.
My walczymy razem z nią.
Teraz pytanie, czy dołączysz.