Kropek
Kropek przez niemal 20 lat pracował w szkółkach jeździeckich w całej Polsce. Od Podlasia po Pomorze przewoził dzieci, turystów i wakacyjne marzenia ludzi, którzy często nawet nie zapamiętywali jego imienia. Mały kucyk o cienkich nogach dźwigał ciężar znacznie większy niż powinien. Pewnego dnia przewrócił się pod zbyt ciężkim dzieckiem lub nastolatkiem, tego już dziś nikt nie potrafi ustalić z całą pewnością.
Przekaż darowiznę przy pomocy
karty kredytowej

15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław
o treści KROPEK
pod numer 74444 (koszt 4,92 zł z VAT)
pod numer 79799 (koszt 11,07 zł z VAT)
pod numer 91979 (koszt 23.37 zł z VAT)
pod numer 92579 (koszt 30,75 z VAT)
Kropek przez niemal 20 lat pracował w szkółkach jeździeckich w całej Polsce. Od Podlasia po Pomorze przewoził dzieci, turystów i wakacyjne marzenia ludzi, którzy często nawet nie zapamiętywali jego imienia. Mały kucyk o cienkich nogach dźwigał ciężar znacznie większy niż powinien. Pewnego dnia przewrócił się pod zbyt ciężkim dzieckiem lub nastolatkiem, tego już dziś nikt nie potrafi ustalić z całą pewnością. Wiadomo tylko, że kiedy nie chciał lub nie mógł wstać, dostał baty. W świecie, w którym zwierzę jest traktowane jak sprzęt, taki moment oznacza koniec przydatności. Handlarz uznał, że Kropek jest już za stary, za mały i zbyt słaby, że jego cienkie nogi nie utrzymają kolejnych klientów. Po prawie 20 latach służby zapadła decyzja najprostsza i najokrutniejsza. Kropek został przeznaczony na rzeź.
Dziś próbujemy zatrzymać tę historię na ostatniej prostej. Chcemy, aby Kropek mógł dożyć swoich dni spokojnie, w miejscu, gdzie nikt nie będzie na niego wsiadał i nikt nie będzie zmuszał go do pracy ponad siły. Jego los nie jest wyjątkiem, lecz częścią większego problemu. W internecie wciąż krążą zdjęcia i nagrania, na których niewielkie kucyki lub osły niosą na grzbiecie osoby ważące 50–60 kg. Zwierzę, poganiane batem, zrobi kilka kółek, bo jest posłuszne i przyzwyczajone do pracy. Publiczność często widzi w tym wakacyjną atrakcję. My widzimy w tym nadużycie i zwyczajną przemoc wobec zwierzęcia, które jest zbyt małe, by się obronić i zbyt łagodne, by zaprotestować.


Dlatego zwracamy się dziś do Was nie tylko z prośbą o pomoc dla Kropka, ale także z apelem o uważność. Wpłaciliśmy zaliczkę. Zbieramy jeszcze 2500 zł, żeby zadatkować jego życie. Jeśli w nadchodzącym sezonie zobaczycie małe kucyki lub osły dźwigające zbyt ciężkie osoby - reagujcie! Fotografujcie, dokumentujcie i przesyłajcie takie materiały do nas. Nie zostawiajcie tego obojętności i przypadkowi. My stanowczo powiemy „nie” i zgłosimy takie sytuacje tam, gdzie powinny zostać zgłoszone. Zróbmy coś, zanim kolejny Kropek zakończy swoje życie w ciężarówce jadącej do rzeźni. Dziś jego przyszłość naprawdę zależy od ludzi.


Ul. Skarbowców 23a / Budynek B3
53-025 Wrocław
PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Dla wpłat zza granicy
Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław
Dla wpłat za granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)
Konto Klub Centaurusa
13 1020 5226 0000 6302 0398 3293
























