Marika

Moja historia
12.08.2021
Marika i jej maleństwo są już bezpieczni!
Marika, wraz ze swoim synkiem Marakeszem, przyjechali już do Szczedrzykowic, skąd ruszyli do naszego rezerwatu. Pogoda sprzyja, więc w spokoju mogą aklimatyzować się w nowym miejscu, które będzie ich bezpiecznym domem. Marakesz już rwie się, by zbadać każdą zieloną kępkę trawy na łąkach, jednak wraz z mamą musi jeszcze trochę poczekać – najpierw odwiedzą ich lekarz weterynarii oraz kowal.
Nie jesteśmy w stanie wyrazić naszej wdzięczności za to, że podarowaliście im życie. Że zagwarantowaliście małemu Marakeszowi szczęśliwe, beztroskie dzieciństwo – dziękujemy Wam z całego serca w ich imieniu.
Od tej pory każde wsparcie Mariki i Marakesza będzie przeznaczone na ich utrzymanie. Jeszcze raz bardzo dziękujemy za pomoc!
13.08.2021

Kochani, chylimy czoła, kolejne dwa życia ocalone dzięki Wam! Marika już z nami, jej maleństwo również! Teraz oczywiście kowal, weterynarz i zielona trawa, której jeszcze zostało na miesiąc minimum. Z całego serca pragniemy przekazać wyrazy wdzięczności za Wasze zaangażowanie!





