Bielik
Dziś chcę zabrać Was w głąb historii Bielika.
Nie zaczyna się ona w klinice. Zaczyna się tutaj. W tej drewnianej, prowizorycznej budzie, przykrytej blachą i śniegiem. W miejscu, które trudno nazwać domem. W miejscu, gdzie zimą mróz wchodzi pod deski, a wilgoć zostaje w ścianach.
Bielik pochodzi z Ukrainy. Kraju, w którym wojna zmienia wszystko. Zabiera ludzi, rozdziela rodziny, zostawia po sobie pustkę. A w tej pustce zostają też zwierzęta.
15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław
o treści BIELIK
– pod numer 74444 (koszt 4,92 zł z VAT),
– pod numer 79799 (koszt 11,07 zł z VAT),
– pod numer 91979 (koszt 23,37 zł z VAT),
– pod numer 92579 (koszt 30, 75 zł z VAT).
Dziś chcę zabrać Was w głąb historii Bielika.
Nie zaczyna się ona w klinice. Zaczyna się tutaj. W tej drewnianej, prowizorycznej budzie, przykrytej blachą i śniegiem. W miejscu, które trudno nazwać domem. W miejscu, gdzie zimą mróz wchodzi pod deski, a wilgoć zostaje w ścianach.
Bielik pochodzi z Ukrainy. Kraju, w którym wojna zmienia wszystko. Zabiera ludzi, rozdziela rodziny, zostawia po sobie pustkę. A w tej pustce zostają też zwierzęta.

Po śmierci swojego właściciela Bielik został sam. Nie wiemy dokładnie, jak wyglądały ostatnie miesiące jego życia. Nie wiemy, czy ktoś próbował mu pomagać tak, jak potrafił. Nie jesteśmy tu po to, by kogokolwiek oceniać. Nasi ludzie zastali go właśnie w takich warunkach. W tej budzie. Z rosnącym guzem przy szyi, tuż przy uchu. Z bólem, który trwał już zbyt długo.
To nie była zmiana z kilku dni. To było coś, co narastało. I kiedy wreszcie trafił pod opiekę lekarzy, nie było już miejsca na zwlekanie.
Przeprowadzono pełną diagnostykę. Operacja musiała zostać wykonana natychmiast. Guz został usunięty w całości.

Dziś Bielik jest po zabiegu. Leży w kołnierzu ochronnym, spokojny, uważny. Przed nim najważniejszy etap. Rekonwalescencja. Leki. Kontrole. Opatrunki. Czas, który zdecyduje, czy organizm wróci do równowagi.
Rachunek za klinikę rośnie. Leczenie jest kosztowne, ale konieczne. To właśnie teraz walczymy o jego przyszłość. O to, by operacja nie była tylko interwencją, lecz początkiem nowego etapu.
Wojna zostawia po sobie wiele historii takich jak ta. My możemy zrobić jedno. Doprowadzić tę do końca.

Dziś proszę Was o wsparcie dla Bielika.
O pomoc w pokryciu kosztów operacji i dalszego leczenia.
O to, by nie zatrzymać się w połowie drogi.
On już wystarczająco długo był sam.
Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8
52-314 Wrocław
PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Dla wpłat zza granicy
Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław
Dla wpłat za granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)
Konto Klub Centaurusa
13 1020 5226 0000 6302 0398 3293
PL
EN


















