Klepka
Klepka całe życie stała u rolnika. I to nie jednego. Przechodziła z rąk do rąk jak narzędzie, które zmienia właściciela, ale nie zmienia przeznaczenia. Handlarz śmieje się, że to „dziewczyna lekkich obyczajów”, że prostytutka. Siedzę i robię wielkie oczy, bo pierwszy raz słyszę, żeby ktoś tak mówił o koniu. Z taką pogardą. A przecież to nie ona wybierała.
15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław
o treści KLEPKA
– pod numer 74444 (koszt 4,92 zł z VAT),
– pod numer 79799 (koszt 11,07 zł z VAT),
– pod numer 91979 (koszt 23,37 zł z VAT),
– pod numer 92579 (koszt 30, 75 zł z VAT).
Klepka całe życie stała u rolnika. I to nie jednego. Przechodziła z rąk do rąk jak narzędzie, które zmienia właściciela, ale nie zmienia przeznaczenia. Handlarz śmieje się, że to „dziewczyna lekkich obyczajów”, że prostytutka. Siedzę i robię wielkie oczy, bo pierwszy raz słyszę, żeby ktoś tak mówił o koniu. Z taką pogardą. A przecież to nie ona wybierała. Wykorzystywano ją, żeby rodziła źrebaki. „Rodziła wszędzie i u każdego” – mówi handlarz i śmieje się dalej – „zarabiała na swoje życie, bo inaczej dawno by je straciła”. Tak wyglądała jej codzienność przez ponad 20 lat. Rodzenie, las, ciąganie drewna, praca w polu. W sezonie jeszcze oprowadzanie turystów na grzbiecie grzecznej Klepki. Bo Klepka jest z tych grzecznych. Takich, które nie kopią, nie gryzą, nie protestują.
Jest koniem grubym. Typowo rzeźnym. Nikt takich nie trzyma tylko po to, żeby stały i były kochane. Nie chcą ich w szkółkach, nie chcą ich w sporcie. Kiedy proponujemy takie konie do adopcji, ludzie często się krzywią. Mówią, że gruby koń to wstyd. Jakby świat negował je w każdym wymiarze tylko za to, jak wyglądają. Tego nigdy nie zrozumiem. Uratowaliśmy setki grubych koni. I uważamy, że są przepiękne. Mają w sobie siłę, spokój i historię zapisaną w ciele. Klepka też ją ma. Tylko że jej historia to głównie eksploatacja – do granic możliwości.

Dziś Klepka stoi cicho. Nie domaga się. Nie wierci się. Jakby nie wierzyła, że chodzi o jej życie, o jej jutro, o to, by mogła godnie dojść do mety. Jakby nie wierzyła, że nawet tyle jej się należy. A my chcemy powiedzieć jasno: należy się. Zbieramy 3000 złotych, żeby Klepka mogła spokojnie dożyć starości. Zbieramy 3000 złotych, żeby pokazać światu, że nie zgadzamy się na to, by grube konie były maszynami do produkcji mięsa i do pracy w polu. To żywe stworzenia. I możemy tylko dziękować losowi, że one nie oceniają nas po wyglądzie tak, jak ludzie oceniali je.
Chcemy do końca marca zebrać te 3000 złotych, by podarować Klepce lepsze jutro. Starą, spokojną łąkę zamiast kolejnego pola do obrobienia. Ciszę zamiast śmiechu handlarza. Odpoczynek, na który ciężko zapracowała – nawet jeśli nie u Ciebie i nie u nas. Dziś jednak wiemy jedno. I Ty to wiesz, i my to wiemy: w takich historiach nie jesteśmy jedną z wielu opcji. Jesteśmy jedyną.
Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8
52-314 Wrocław
PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Dla wpłat zza granicy
Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław
Dla wpłat za granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)
Konto Klub Centaurusa
13 1020 5226 0000 6302 0398 3293
PL
EN


















