Jaś
Aktualizacja
Jaś rozgląda się za wirtualnymi opiekunami.
Miesięcznie potrzebuje 400 na pełne utrzymanie.
Każdego naszego podopiecznego, który jest w dziale – do adopcji wirtualnej, można też adoptować realnie.
15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław
o treści Jaś
– pod numer 74444 (koszt 4,92 zł z VAT),
– pod numer 79799 (koszt 11,07 zł z VAT),
– pod numer 91979 (koszt 23,37 zł z VAT),
– pod numer 92579 (koszt 30, 75 zł z VAT).
Aktualizacja
Bardzo dziękujemy za ogromne wsparcie jakie okazaliście Jasiowi. Dzięki Wam jego życie zostało już spłacone, a lekarz opiekujący się fundacyjny końmi podjął już leczenie małego Jasia.
Koń z dnia na dzień czuje się lepiej, choć oczywiście przy tak zaawansowanych zmianach skórnych leczenie będzie trwało dłuższy czas.
11.03.2013
Kiedy zobaczyliśmy Jasia po raz pierwszy, trudno nam było uwierzyć, że to XXI wiek. Postęp cywilizacji, nowe technologie, wolność słowa, era manifestacji praw – praw dziecka, praw człowieka, prawa do życia bez cierpienia. Uchylamy drzwi handlarskiej stodoły, handlarz nogą przesuwa w kąt łaciatą kulkę. Panuje półmrok, ale w tej ciemności widać doskonale przerażone, świdrujące nas dogłębnie spojrzenie. „Prawa zwierząt” – brzmi tu kuriozalnie..
Jaś zwiesza głowę, cichutko parska. Z jego główki zsuwa się gruby, skórzany kantar. Taki kantar zakładany tylko na chwilę – w momencie zabrania od właściciela, aż po chwilę, w której przekroczy wrota ubojni. Jego powykrzywiane, kucykowe kopytka musiały wiele przejść, ale kowala najpewniej dawno nie widziały. Zaropiałe oczy i chrapki, strupy na całym ciele i brak sierści – obraz kucykowej nędzy i rozpaczy. Weterynarz dla takich kucyków to zbyt ekskluzywny dodatek – a w drodze na ubój właścicielowi obojętne samopoczucie tych, których i tak spisał na straty. O zwierzęciu już nikt nie myśli – nie bądźmy wszakże małostkowi..
Małe kucyki nie mają w tym świecie swoich praw. Często trzymane jako rozrywka lub zabawki, ozdoby ogródka, niechciane prezenty. Czują, myślą i cierpią – a ich gabaryty wcale tego cierpienia nie umniejszają. Potem, kiedy znudzą się, zachorują, przestaną być potrzebne są ładowane hurtowo po trapach na samochody, i wyjeżdżają w swoją ostatnią podróż – aż za Tęczowy Most. Odchodzą w ciszy własnej bezsilności.
Jasia możemy ocalić, podarować emeryturę, podarować opiekę weterynaryjną, suchy ciepły boks, wybiegi i stado innych, ocalonych kucyków.
Potrzeba funduszy na wykup Jasia, potrzeba na leczenie (ropne zapalenie dróg oddechowych, zaawansowany świerzb i grzybica, ochwat). Udało nam się Jasieńka zadatkować i zabrać do siebie. Teraz jego dalszy los zależy od nas wszystkich.
Musimy zebrać 1500 zł do 20 marca aby spłacić jego życie.
Jeśli zechcesz mu pomóc, możesz dokonać wpłaty z tytułem Dla Jasia na konto zbiórkowe.
Za każdą pomoc dla Jasia serdecznie dziękujemy!
Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8
52-314 Wrocław
PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Dla wpłat zza granicy
Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław
Dla wpłat za granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)
Konto Klub Centaurusa
13 1020 5226 0000 6302 0398 3293