Pomóż credit card
Wpłata
PRZEKAŻ DAROWIZNĘ
Wybierz kwotę darowizny:
Wpłata
PRZEKAŻ DAROWIZNĘ PRZY POMOCY BLIKA
1.Wybierz kwotę darowizny:
2.Wpisz kod i zapłać z blikiem:
Zapłać z Blikiem
Wpłata
PRZEKAŻ DAROWIZNĘ PRZY POMOCY WIADOMOŚCI SMS
Jeśli kochasz zwierzęta, wyślij SMS o treści CENTAURUS (numer uzależniony jest od kwoty, którą chcesz wesprzeć naszą Fundację):
- pod numer 74444 (koszt 4,92 zł z VAT),
- pod numer 79799 (koszt 11,07 zł z VAT),
- pod numer 91979 (koszt 23,37 zł z VAT),
- pod numer 92579 (koszt 30, 75 zł z VAT).

Dziękujemy. Sprawdź, co dla Ciebie przygotowaliśmy.
POMÓŻ
PRZEKAŻ DAROWIZNE NA "Gabryś ⎚"
paypal
Akcja robiona w ramach kampanii
Kochaj Mądrze
Dokonaj Darowizny z imieniem
GABRYS
NA PKO BP

15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław

Możesz pomóc
Wyślij SMS

o treści GABRYS

– pod numer 74444 (koszt 4,92 zł z VAT),
– pod numer 79799 (koszt 11,07 zł z VAT),
– pod numer 91979 (koszt 23,37 zł z VAT),
– pod numer 92579 (koszt 30, 75 zł z VAT).

Gabryś
Nasza historia
23 stycznia 2026

Piszę do Ciebie z miejsca, gdzie strach ma zapach rdzy łańcucha i mokrej słomy pod kopytami.
Każdy dzień liczy się tu jak oddech.
Każda noc może być ostatnia.
Jestem do wykupu. Jestem do uratowania. Jestem życiem, nie towarem.

Potrzebuję 5000 zł, żeby wyjść stąd żywy. Te pieniądze to mój bilet do bezpiecznego transportu. To moja jedyna droga.

Po 27 lutego czas przestaje być moim sprzymierzeńcem, wiesz?

Patrzę na ludzi i nie wiem, który z nich mnie ocali.
Wiem tylko, że sam nie dam rady. A to nie musi być jeszcze mój czas.

Każda wpłata to krok dalej od cierpienia. I od tego strachu, który mnie ściska, gdy wpatruje się w obiektyw. Bo nie wiem czy patrzę wystarczająco dobrze, byś zechciał mnie stąd wyciągnąć..

Każda złotówka, serio, to nadzieja, że jeszcze poczuję spokój.
Nie chcę umierać tam, gdzie nikt nie patrzy.

Chcę dojechać tam, gdzie ktoś poda mi wodę i napiję się bez strachu, że dostanę kopniaka.
Chcę zasnąć bez bólu.
Chcę się obudzić bez paniki.

Nie pytaj, czy warto. Zapytaj, czy możesz przejść obok obojętnie. Ja wierzę, że się zatrzymasz. Dobrze wierzę?

Ja już nie mam czasu na cud.
Mam czas tylko na Twoją decyzję.
Ten list to moje wołanie z dna.
Tak pisała Tokitae – zamknięta, zapomniana, marząca o wolności.

Ja też marzę tylko o jednym.
O wyjściu stąd.
Pomóż mi zdążyć przed 27 lutego i zebrać 5000 zł nim straci znaczenie to, ile zbieram i do kiedy.

Nie zostawiaj mnie tu..