Pomóż credit card
Wpłata
PRZEKAŻ DAROWIZNĘ
Wybierz kwotę darowizny:
Wpłata
PRZEKAŻ DAROWIZNĘ PRZY POMOCY BLIKA
1.Wybierz kwotę darowizny:
2.Wpisz kod i zapłać z blikiem:
Zapłać z Blikiem
Wpłata
PRZEKAŻ DAROWIZNĘ PRZY POMOCY WIADOMOŚCI SMS
Jeśli kochasz zwierzęta, wyślij SMS o treści CENTAURUS (numer uzależniony jest od kwoty, którą chcesz wesprzeć naszą Fundację):
- pod numer 74444 (koszt 4,92 zł z VAT),
- pod numer 79799 (koszt 11,07 zł z VAT),
- pod numer 91979 (koszt 23,37 zł z VAT),
- pod numer 92579 (koszt 30, 75 zł z VAT).

Dziękujemy. Sprawdź, co dla Ciebie przygotowaliśmy.
POMÓŻ
PRZEKAŻ DAROWIZNE NA "Duduś"
paypal
Akcja robiona w ramach kampanii
Kochaj Mądrze
Dokonaj Darowizny z imieniem
DUDUS
NA PKO BP

15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław

Możesz pomóc
Wyślij SMS

o treści DUDUS

– pod numer 74444 (koszt 4,92 zł z VAT),
– pod numer 79799 (koszt 11,07 zł z VAT),
– pod numer 91979 (koszt 23,37 zł z VAT),
– pod numer 92579 (koszt 30, 75 zł z VAT).

Duduś
Nasza historia
1 kwietnia 2025

Zawsze był.
Zawsze na miejscu.
Nie odszedł, nie uciekł, nie zawiódł.

Wiosną, gdy pierwsze źdźbła przebijały się przez ziemię – stał.
Latem, w palącym skwarze – stał.
Jesienią, w deszczu i błocie – stał.
Zimą, z grzbietem skutej lodem ziemi pod kopytami – stał.

Przywiązany łańcuchem do palika.
Jak lampa uliczna, jak hydrant, jak rzecz.
Używany, gdy był potrzebny.
Odstawiany, gdy przestawał.

DUDUŚ.
Kucyk.
Z kategorii tych “wiecznych”.
Z tych, o których się nie mówi.
Z tych, którzy są częścią krajobrazu, dopóki nie znikną.

Ale nadeszła zmiana.

Wieś zamilkła. Konie znikają z gospodarstw. Maszyny nie pytają o paszę, nie chorują, nie mają oczu.
DUDUŚ przestał być potrzebny.

I dziś nie stoi już przy paliku.
Dziś stoi u handlarza.
Z numerem.
Z ceną.
Z terminem wyjazdu w nieznane.

Przemysł rzeźny w Polsce to gigant.
Ponad 1 miliard kilogramów mięsa rocznie.
Tysiące transportów. Setki tysięcy zwierząt. Miliony złotych.

To nie są obrazy z horroru. To są faktury VAT.

Nie ma miejsca dla takich jak DUDUŚ.
Za stary. Za mały. Za wolny. Za nikomu niepotrzebny.

Nie wzbudza litości.
Nie przynosi zysku.
Ma tylko jedną wartość – wagi żywej masy.

I tu nie wygrywają dobroć, wdzięk ani historia.
Wygrywa chłodna logistyka.

„Gdyby rzeźnie miały szklane ściany, wszyscy bylibyśmy wegetarianami.”
– Paul McCartney

Znamy ten cytat. Ale co on właściwie mówi?

Że człowiek nie jest zły z natury.
Że zło zaczyna się od niewiedzy.
Od wygodnego zamknięcia oczu.
Bo zobaczyć – to już nie móc odzobaczyć.
A wtedy trzeba coś zrobić. Albo się zgodzić. I żyć z tym.

Słuchajcie.
Dziś do walki o życie startuje DUDUŚ.
Potrzebujemy zebrać 1500 złotych zaliczki.
To pierwsza tarcza między nim a śmiercią.

Dwa dni. Dziś i jutro.
To wszystko, co mamy.

DUDUŚ stoi.
Nie wie, że toczy się walka.
Nie zna słów. Nie zna pieniędzy.
Zna tylko łańcuch. I czekanie.

A my mamy decyzję do podjęcia.
Czy puścimy ten łańcuch raz na zawsze?
Czy pozwolimy, by zaciągnięto go na rampę ostatniego transportu?

To nie jest apel do wegetarian. Ani do hodowców.
Nie chodzi o to, co jemy. Chodzi o jak żyją ci, których jemy.

Ustawa o ochronie zwierząt mówi wyraźnie:
Zwierzę to istota zdolna do odczuwania.
Nie wolno jej bić, zaniedbywać, więzić bez potrzeby.

Ale ustawa jest martwa.
Nikt jej nie pilnuje.
A zwierzęta nie mają głosu.
Nie pójdą do sądu. Nie nakręcą reportażu. Nie zaprotestują.

To my jesteśmy ich ostatnią linią obrony.
Ich strażnikami. Ich adwokatami. Ich szansą.

Może DUDUŚ nie zmieni świata.
Ale świat zmieni się dla DUDUSIA.

Wystarczy kilkadziesiąt osób. Kilka złotych od każdej. I jedno życie zostaje uratowane.

Niech ten świat – jeszcze przez chwilę – będzie miał sens także dla DUDUSIA.

Nie pozwólmy, by odszedł w ciszy. Zróbmy szum.
Niech odejdzie z pola – do życia.

Kliknij. Pomóż. Udostępnij.
Nie dla lajków.
Dla życia.

PS. I ponieważ marchewki zrobiły szał, nie tylko wśród naszych koni, ale również wśród Was – to pozwólcie nam dziś zbierać jeszcze 500 zł na dodatkowy mały transport i niespodziankę na jutro na kolację – nasze konie rzadko miewają niespodzianki..