fbpx
ApeleObecnie ratowaneWszystkie

Stefan

30 kwietnia 2020 25 maja, 2020 No Comments
WSTECZ

Stefana poznaliśmy dziś. W piękny, słoneczny dzień. Głaszczemy jego chrapy. Delikatne, piękne, białe jak przebiśniegi. Zawitał na ten świat godzinę temu. Był niespodzianką dla nas wszystkich. Stefan to jeden z tych cudów, których nie planujemy, a one się same zdarzają i przynoszą ogromne zmiany. I radość. Ale radość przeplata się ze łzami i staje pod znakiem zapytania.

Więcej

Przekaż darowiznę

wybierz kwotę

lub

Dokonaj darowizny z imieniem
TRZY KONIE
na PKO BP
15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław

Możesz pomóc
wysyłając SMS o treści STEFAN
pod numer 7412 (koszt 4,92 z VAT)
pod numer 7910 (koszt 11,07 z VAT)
pod numer 91950 (koszt 23,37 z VAT)
pod numer 92400 (koszt 29,52 z VAT)
i pobierając tapetę

Przekaż darowiznę

Pomóż pomagać – przekaż darowiznę PayPal

Moja historia

Stefana poznaliśmy dziś. W piękny, słoneczny dzień. Głaszczemy jego chrapy. Delikatne, piękne, białe jak przebiśniegi. Zawitał na ten świat godzinę temu. Był niespodzianką dla nas wszystkich. Stefan to jeden z tych cudów, których nie planujemy, a one się same zdarzają i przynoszą ogromne zmiany. I radość. Ale radość przeplata się ze łzami i staje pod znakiem zapytania.

Bo historia jest prosta. Matka Stefana nie jest nasza i nigdy nie była. Jeśli nie zapłacimy za jej życie, skończy tam, gdzie rocznie kończą tysiące koni. I dalej nie ma już nic, albo tak naprawdę nie wiemy, co jest po drugiej stronie. Refleksja stara jak świat. Nieustannie brak odpowiedzi.

Dwie klacze, matkę i córkę, zadatkowaliśmy kwotą 500 zł jeszcze w styczniu. Gospodarz pozbywał się koni, likwidował gospodarstwo. Za wszystkimi końmi zatrzasnęły się wrota stodoły i wyjechały potężną ciężarówką tam, gdzie nie ma litości, i gdzie empatia nigdy nie gości. Nikt nic nie słyszał, nikt się nie obejrzał, nikt za nimi nie zatęskni. Nie, media też nie przyjechały. Odeszły w ciszy własnej bezsilności. Pozostały tylko tymi, które zwiększyły statystykę. Dziś, kiedy piszę ten tekst, zapewne spoglądają na nas zza Tęczowego Mostu. Dla nich już jest po wszystkim. Gdy dojechaliśmy na miejsce, zobaczyliśmy gniadą klacz i wtuloną w nią źrebicę. Ostatnia i Ida. Tak je nazwaliśmy.

Stajnia miała zostać sprzedana, dom również. Czasu nie było. Ostatnia z córką nie mogły tam pozostać. Gospodarz zgodził się jednak na zadatek i spłatę w ciągu 3-4 miesięcy. Nikt wtedy nie wiedział, co wydarzy się za moment. Mało tego, gdy ktoś by mi wtedy powiedział, że za chwilę jakiś wirus opanuje świat i zamkną nas w domach, a gospodarka runie i stracimy nad wszystkim kontrolę, pomyślałabym, że zwariował. Podpisaliśmy umowę, Ostatnia i Ida stanęły u nas na placu po dwóch dniach. Nikt nie przypuszczał, że Ostatnia jest źrebna. Wszyscy się cieszyli. Ale wśród tej radości czuliśmy już na plecach oddech upływającego czasu. Bo zegar dla tych koni zaczął tykać.

Myśleliśmy, że mamy czas. Jednak. Minęło kilka tygodni i zaczął się dramat. Dramat, który opanował świat w mgnieniu oka. Teraz mijają kolejne tygodnie, i wszyscy zadają sobie pytanie, co dalej. Głaszczemy Stefana po chrapach i pytamy siebie samych o to samo. Ostatnia, Stefan i Ida. Razem 12 500 zł. Kiedy właściciel dowie się o źrebaku, może podnieść cenę lub natychmiast chcieć zabrać konie, jeśli nie będziemy w stanie ich spłacić.

Staramy się nie kupować nowych koni. Staramy się walczyć o te, które już mamy i pomagać tylko w skrajnych przypadkach. Bo, aby dalej działać, musimy wyjść cało z tego kryzysu. Wszystkie zebrane środki natychmiast wydajemy na robienie zapasów paszy dla zwierząt i zapłaty za weterynarzy. Ale nie wyobrażamy sobie, aby gospodarz zabrał stąd tą końską rodzinę.

Musimy więc zapłacić 12 500 zł (Ostatnia i Ida wraz z transportem), im szybciej tym lepiej. Dostaliśmy od Was ogromną pomoc, zapewniliście utrzymanie i leczenie ponad 500 naszym koniom na kolejnych kilka tygodni od czasu, gdy wybuchła epidemia. Jeśli nie jesteś w stanie pomóc, nie miej poczucia winy. Zrobiłeś już wystarczająco dużo. A może nawet więcej… ale musimy spróbować, bo głaszcząc chrapy Stefana chcielibyśmy dać nadzieję. Coś w dzisiejszym świecie bezcennego. Nie na dziś, nie na jutro. Ale nadzieję, że przez kolejnych 30 lat swego końskiego żywota będzie skubał trawę, wygrzewał się w słońcu i chował po dachem zimą. Takie to prozaiczne, a tworzy cały świat Stefana.

 

Aktualizacja

Kochani, my już nie wiemy jak Wam dziękować! Przesyłamy nieskończone wyrazy wdzięczności w imieniu całej Stefanowej rodzinki.

Udało się je spłacić i grozi im obecnie jedynie nadmiar miłości 🙂

Stefcio dorasta w spokoju u boku mamy, a Ida, którą energia rozpiera, pojechała teraz do rezerwatu, gdzie będzie mogła oddać się beztrosce i poznać nowych końskich przyjaciół.

Jesteście wspaniali, po prostu!

Numery naszych kont bankowych

Fundacja Centaurus
ul. Wałrzyska 6-8
52-314Wrocław

PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Dla wpłat zza granicy
Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
Adres banku:
PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław

Dla wpłat zza granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)

Konto Eko Klubu Fundacji Centaurus
13 1020 5226 0000 6302 0398 3293

Przekaż Darowiznę

Wpisz dowolną kwotę darowizny na rzecz Fundacji Centaurus.

10 zł

Pomoże pokryć jeden posiłek dziennie dla konia pod naszą opieką.

50 zł

Pomoże pokryć koszty utrzymania i wyżywienia naszych podopiecznych
w folwarku.

100 zł

Pomoże zapłacić za awaryjną opiekę weterynaryjną dla chorego lub zranionego zwierzęcia domowego.

W razie pytań skontaktuj się z nami pod numerem +48 518 569 487

Czekają na Twój gest!

ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
5 czerwca 2020

Halna

Halna życie miała ciężkie. Robiła wszystko to, co koń na wsi robić musi. Robiła w polu, jeździła po drewno do lasu. Drewno takie pocięte, ale i na zrywki jeździła jak…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
4 czerwca 2020

Olaf

Kilkadziesiąt tysięcy koni rocznie odchodzi, takich jak Olaf i innych niż Olaf. Dla jednych taki Olaf to tylko numer, statystyka. Dla Olafa on sam to wszystko, czym jest i co…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
3 czerwca 2020

Promyczek

Promyczek podchodzi, kładzie głowę na moim ramieniu i zamyka oczy. Nadal ufny, nadal zapatrzony w człowieka, trwa tak kilka minut. Nie szuka po kieszeniach marchewek czy cukru, chce tylko tyle,…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
3 czerwca 2020

Jadzia

Dla starej Jadzi zegar już niebawem wybije godzinę śmierci. Jadzia nie jest wyjątkowa i nie ma też wyjątkowej historii. Zestarzała się i tym samym wydała na siebie wyrok.Dokonaj darowizny z…
CZYTAJ DALEJ

Dziękują za Twoją pomoc

Do adopcji wirtualnejSamiecWszystkie
18 maja 2020

Wiktor

Wiktor, synek Warty, rozgląda się za Wirtualnymi Opiekunami. Obecnie żywi się mlekiem mamy (siarą), ale wkrótce zacznie pobierać pokarm stały. Będzie wdzięczny za każde wsparcie dla siebie i swojej mamy,…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
5 maja 2020

Łatka

Czy są tu jacyś miłośnicy koni? My znowu z dobrymi wiadomościami i konkursem. Konkursem na imię 🙂 bo stado podopiecznych powiększyło się dzisiejszej nocy o przepiękną, srokatą dziewczynkę. Blisko miesiąc…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
4 maja 2020

Klara

1 maja 2020 na świat  w Centaurusowym azylu w Szczedrzykowicach przyszła urocza Klarcia. Dokonaj darowizny z imieniem KLARA na PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350 Możesz pomóc…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
29 kwietnia 2020

Anielka

Anielka to kolejny koń, którego uratowaliście. Z całego serca dziękujemy Wam za ogromne wsparcie i zapraszamy do zaopiekowania się Anielką na odległość. Szacunkowy miesięczny koszt utrzymania, obejmujący leczenie (środki przeciwzapalne,…
CZYTAJ DALEJ