fbpx
Do adopcji wirtualnejSamicaWszystkie

Mini

23 czerwca 2020 14 lipca, 2020 No Comments
WSTECZ

Cześć! Mam na imię Mini i od niedawna mieszkam w ośrodku Fundacji Centaurus. Nie spełniłam wygórowanych oczekiwań moich poprzednich właścicieli i trafiłam z mojego domu do ciemnej obory u handlarza.
Ludzie z Centaurusa przekazali mi, że dzięki Wam jestem bezpieczna. Bardzo Wam za to dziękuję!

Dowiedziałam się też, że każdy mieszkaniec w fundacji może pozować do zdjęć lub filmików dla Wirtualnych Opiekunów, a ponieważ wieść niesie, że jestem całkiem fotogeniczna, to postanowiłam się zareklamować.

Miesięcznie potrzeba 400 zł aby zapewnić mi pełen żłób, napitek, ale też pedicure i wizyty weterynarza. Będzie mi niezmiernie miło, jeśli ktoś zdecyduje się zostać moim stałym Sponsorem, i to w wybranej przez siebie kwocie.

Jak adoptować mnie wirtualnie? Po wypełnieniu Formularza, w ciągu kilku dni moje sekretarki odpiszą i przekażą „szczegóły techniczne”.

Pa! Do zobaczenia!

 

Więcej

Przekaż darowiznę

wybierz kwotę

lub

Dokonaj darowizny z imieniem
MINI
na PKO BP
15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław

Możesz pomóc
wysyłając SMS o treści MINI
pod numer 7412 (koszt 4,92 z VAT)
pod numer 7910 (koszt 11,07 z VAT)
pod numer 91950 (koszt 23,37 z VAT)
pod numer 92400 (koszt 29,52 z VAT)
i pobierając tapetę

Przekaż darowiznę

Pomóż pomagać – przekaż darowiznę PayPal

Moja historia

29.06.2020

Ogromnie dziękujemy za ocalone życie Mini! Pogoda nas nie rozpieszcza, znów nas zalewa, nawałnica zniszczyła ogrodzenia, paśniki, ale bezpieczeństwo Mini jest promyczkiem światła, które dodaje nam sił. To dzięki Waszej determinacji, Waszej woli możemy zagwarantować Mini życie.

Przed małą kwarantanna, wizyty kowala, weterynarza, a przed nami planowanie dalszych wydatków, bo sam wykup jest dopiero początkiem pomocy, jakiej potrzebuje rezydent największego azylu dla ocalonych koni w Europie.

Za każdą pomoc, czy to jednorazową, czy też stałą – z całego serca – dziękujemy!

 

Mini zaprzyjaźnia się z naszym stajennym Ilią

 

23.05.2020

Mini. Tak nazwali ją poprzedni właściciele. Miało być słodko i miała być koniem dla dzieci. Ale z Mini od początku było coś nie tak. Najpierw nie urosła tyle, ile powinna. Miała być większa, a Mini miało być przekorne. Tym czasem Mini naprawdę nie urosła, bo choć wzrost czasem trudno przewidzieć, tu cała wina spadła właśnie na Mini. Może zrobiła to złośliwie? Handlarz śmieje się, że tak stwierdził właściciel.

Potem Mini znowu zawiodła. Jak nie do jazdy, to chociaż do produkcji źrebaków na handel by się nadała, ale tu też nic z tego, bo Mini dwa razy poroniła.

Czara się przelała, kiedy obok posesji przejechał traktor i Mini porwała kantar, zrywając się w popłochu do ucieczki. A kantar przecież kosztuje. Bezmyślność Mini doprowadziła jej właścicieli do podjęcia decyzji o oddaniu klaczy do handlarza. Nie tylko nic nie zarabiała, urosła zbyt niska, to jeszcze naraziła ich na koszta zakupu nowego kantara.

Oburzeni zadzwonili do handlarza, który wysłuchał ich żali i – zgodnie ze swoim fachem – przyjechał, załadował Mini i zabrał do siebie.

Ten handlarz niewiele koni sprzedaje na rzeź, na wszystkie u siebie ma już prywatnych klientów, acz fama o Mini rozeszła się po okolicy. W zasadzie nie ma żadnego powodu, dla którego ktoś miałby chcieć ją kupić. Do jazdy zbyt niska, jako matka się nie sprawdziła. Nawet kantary niszczy. Bo to tego kantara właściciele nie mogli najbardziej przeżyć, ciągle powtarzali „jak koń może być taki głupi, żeby wystraszyć się traktora i narażać kogoś na takie koszta”.

Warto tu jednak dodać, że kantar kosztuje 20 zł, taki zwykły, na kucyka. Ale kiedy ktoś szuka pretekstu i usprawiedliwienia, to je znajdzie.

I tak właśnie Mini trafiła tu, gdzie jest. Pięknie tu nie jest, ale zyskała chociaż chwilę czasu. Wyrok w zasadzie zapadł, handlarz wie, że mała ma złą sławę, co najmniej jak legendarna czarownica. I nikt jej nie kupi. Kiedy pytamy, czy zaczeka chwilę, aż zbierzemy na wykup i transport, wzrusza ramionami. Prowadzi małą piekarnię, handel końmi to jego hobby, może zaczekać. Nie za długo, ale dobre i to.

Mini wpatruje się w obiektyw jak w wybawienie. Wyciąga za nami szyję i śledzi każdy nasz ruch. Tak bardzo chcielibyśmy zabrać ją ze sobą już dzisiaj. Ale musimy czekać.

Handlarz daje nam czas do 27 czerwca na zebranie 3 500 zł oraz 1700 zł transport. Wracamy do domu i pełni nadziei wrzucamy zdjęcia Mini w internet. Może i jej się uda zebrać tyle, by żyć?

Numery naszych kont bankowych

Fundacja Centaurus
ul. Wałrzyska 6-8
52-314Wrocław

PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Dla wpłat zza granicy
Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
Adres banku:
PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław

Dla wpłat zza granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)

Konto Eko Klubu Fundacji Centaurus
13 1020 5226 0000 6302 0398 3293

Przekaż Darowiznę

Wpisz dowolną kwotę darowizny na rzecz Fundacji Centaurus.

10 zł

Pomoże pokryć jeden posiłek dziennie dla konia pod naszą opieką.

50 zł

Pomoże pokryć koszty utrzymania i wyżywienia naszych podopiecznych
w folwarku.

100 zł

Pomoże zapłacić za awaryjną opiekę weterynaryjną dla chorego lub zranionego zwierzęcia domowego.

W razie pytań skontaktuj się z nami pod numerem +48 518 569 487

Czekają na Twój gest!

ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
6 lipca 2020

Oluś

Cyrk pojawia się znikąd. Czasem poprzedzają go zapowiedzi na słupach i tablicach w mieście. Trąbią o nim gazety. Kolorowe plakaty reklamujące kolejne spektakle, zaproszenia, bilety zachęcające do wzięcia w nich…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
1 lipca 2020

Guliwer

Guliwer. Tak moglibyśmy go nazwać. Gdyby był nasz. A nie jest. Z całego szeregu koni - widać było zawsze jego, bo był największy. Koni tu było chwilę temu kilka. Gospodarstwo…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
1 lipca 2020

Kajtek

Wiecie dokąd odchodzą małe kucyki, takie małe i dzielne jak Kajtek? Tu, na wschodzie Polski, gdzie lato w pełni i kwitną zdziczałe łąki, a drewniane, kolorowe chaty stoją pod wierzbami…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
1 lipca 2020

Lusia

Pan Krystian, na którego skroniach przeplata się siwy włos, zadzwonił do nas sam. Nie dla siebie. Zadzwonił dla Lusi. Bo przyjaciół nie zostawia się w niedoli. Staruszek ma prawie 90…
CZYTAJ DALEJ

Dziękują za Twoją pomoc

Do adopcji realnejDo adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
6 lipca 2020

Ostatnia

Ostatnia, mama Stefana z anielską cierpliwością uczy go końskiego savoir-vivre i macierzyństwo pochłonęło ją całkowicie. Poszukujemy dla Ostatniej stałych sponsorów, którzy wsparliby jej utrzymanie. Podstawowy kosz utrzymania Ostatniej sięga 700…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamiecWszystkie
24 czerwca 2020

Kłapouchy

Synek Kromki otrzymał imię Kłapouchy. Kłapouchy czuje się dobrze, mamine mleczko mu bardzo smakuje i rośnie na nim jak na drożdżach. Serdecznie Wam dziękujemy za wybór imienia dla maluszka. Kłapouchy…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
23 czerwca 2020

Mini

Cześć! Mam na imię Mini i od niedawna mieszkam w ośrodku Fundacji Centaurus. Nie spełniłam wygórowanych oczekiwań moich poprzednich właścicieli i trafiłam z mojego domu do ciemnej obory u handlarza.…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejObecnie ratowaneSamiecWszystkie
1 czerwca 2020

Jaśko

Jednym z najbardziej niezwykłych zjawisk przyrody są powietrzne wędrówki ptaków. Ich jesienny odlot to koniec zimy. Wiosną niosą wiadomość, że za chwilę świat obudzi się do życia. Wiecie, że nie…
CZYTAJ DALEJ

Zobacz zasady ochrony danych osobowych CZYTAJ

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close