fbpx
Do adopcji realnejSamiecWszystkie

Jogurt

26 czerwca 2020 27 sierpnia, 2020 No Comments
WSTECZ

Aktualizacja

Kochani, Jogurt wstępnie zakwalifikował się do adopcji realnej. Kłopoty z kopytami nie są trwałe, i ten piękny siwek czuje się tylko lepiej!

W przypadku adopcji realnej – pierwszy, obowiązkowy krok – to formularz (nie zobowiązuje do adopcji)

Co musisz wiedzieć zanim adoptujesz konia? Zobacz niżej

Więcej

Przekaż darowiznę

wybierz kwotę

lub

Dokonaj darowizny z imieniem
JOGURT
na PKO BP
15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław

Możesz pomóc
wysyłając SMS o treści JOGURT
pod numer 7412 (koszt 4,92 z VAT)
pod numer 7910 (koszt 11,07 z VAT)
pod numer 91950 (koszt 23,37 z VAT)
pod numer 92400 (koszt 29,52 z VAT)
i pobierając tapetę

Przekaż darowiznę

Pomóż pomagać – przekaż darowiznę PayPal

Moja historia

  1. Adopcja jest nieodpłatna.
  2. Po stronie adoptującego leży transport, opieka weterynaryjna i kowalska.
  3. Koń nie może być w żaden sposób zbyty, użytkowany zarobkowo, użytkowany przez osoby postronne (również nieodpłatnie) lub użyty do reprodukcji.
  4. Pomiędzy fundacją, a rodziną adopcyjną podpisywana jest umowa zabezpieczająca obydwie strony, a przede wszystkim prawa samego konia, który jest tu priorytetem.
  5. Wymagany jest boks lub przystosowana wiata, bezpieczne wybiegi, towarzystwo innego konia oraz kochający opiekunowie.
  6. Aby podjąć się rozmów nt adopcji konia, musisz być pełnoletni (jeśli nie jesteś, prosimy, aby kontaktowali się z nami Twoi opiekunowie).

 

31.07.2020

W słowniku brakuje już słów na wyrażenie naszej wdzięczności. Czujemy się upoważnieni przez Jogurta do przekazania Wam jego podziękowań. Spłacony w ostatecznym terminie, bezpieczny. Udało się go uratować.

Jogurt grzeje się w promieniach słońca u nas. Myślimy, że za dawną „rodziną” nie tęskni. Otrzepał szybko głowę po zdjęciu handlarskiego kantara. Czeka też na kowala i oględziny weterynaryjne. Nie zatrzymujemy się, gdyż wykup rozpoczyna naszą wspólną, często wieloletnią walkę o godne życie w spokoju.

 

26.06.2020

Córka nazwała go pieszczotliwie Jogurt, bo był taki śnieżnobiały. Chciała szykować go na zawody, kiedyś, jak urośnie. Teraz ma już 13 lat i jest prawdziwą damą, mogliby z Jogurtem coś zdziałać, a Jogurt zrobił nam numer stulecia i się ochwacił.”

Tak zaczyna się mail z prośbą o pomoc. Pomoc dla konia, który miał wszystko, i w wyniku licznych zaniedbań – wszystko stracił. To jedna z tych sytuacji, gdzie błędy robi jeden, a traci drugi, który miał niewiele do powiedzenia. Bo „winny” musi być. A idealny winny to taki, który zawsze milczy i potulnie wszystko weźmie na siebie. Bo – w sumie – nie ma wyjścia. Jest tylko koniem.

„Wie Pani, my z mężem zajmujemy się inwestycjami. Nie lubimy wyrzucać pieniędzy. Jogurt był inwestycją i się nie sprawdził. Jak zaczęła się epidemia pod koniec marca przestawiliśmy go ze stajni do chłopa, bo szkoda było płacić taką fortunę za sportową stajnię, do której nie mogliśmy chwilowo jeździć, żeby nie ryzykować. Plan był taki, że Jogurt po wszystkim wróci ponownie do swojej stajni. No sama Pani rozumie, że trzymanie go tam byłoby wyrzucaniem pieniędzy. Więc stanął u chłopa pod miastem. Boksu nie miał, ale ten Pan wiązał go na noc do takiej belki i dawał jedzenie, więc nie miał co Jogurt narzekać. Nie widzieliśmy go 2 miesiące. Nie było czasu, jakoś się nie składało. Ale lato się zbliża, więc pojechaliśmy do Jogurta, żeby go zobaczyć i uzgodnić że zabieramy go na wakacje. Jakież było nasze zdziwienie gdy okazało się, że Jogurt nie chodzi! Niewdzięczny koń!”

Kobieta kontynuuje historię Jogurta. Okazuje się, że rodzice dziewczynki nie płacili owemu chłopu, bo nie mieli czasu zrobić przelewu, więc ten nie zajmował się koniem. Nikt nie wie, jak to się stało, że koń się ochwacił i praktycznie ledwo chodził. Rodzice twierdzą, że byli tak oburzeni, a córka tak zrozpaczona, że natychmiast kazali zadzwonić po handlarza, żeby zabrał „niewdzięcznego” Jogurta.

I tak, mój Drogi Internauto, Jogurt stoi dziś przed Tobą i błaga o życie. Mama dziewczynki, zapewne chwycona wyrzutami sumienia, napisała, że nie wie co powie znajomym i prosi, żebyśmy Jogurta od handlarza wykupili. Dała wszelkie namiary, w ostatniej chwili zdążyliśmy, bo Jogurt miał właśnie ruszyć w ostatnią podróż, na rzeź. Ona sama kupiła już innego konia. „To bardzo przykre, bo pieniądze za Jogurta to było tylko 7000 zł i musiałam dołożyć z własnej kieszeni do zakupu kolejnego konia, ale córka bardzo lubi jeździć i nie mogliśmy stać i patrzeć, jak rozpacza”.

Nie, nie interesuje nas co powiedzą znajomi. Ani to, że ktoś nie może jeździć. Tym bardziej, że Jogurt ma problemy nawet z chodzeniem i czekać go będzie długie leczenie, które nie wiadomo jak się zakończy.

Handlarz chce dziś 8200 zł, musimy tez zapłacić 1500 zł za transport konia. Potem trzeba „narazić się na koszt” (jak określiła to mama dziewczynki) i zrobić pełną diagnostykę i rozpocząć leczenie, aby koń nie cierpiał.

Mamy czas do 25 lipca, aby wykupić Jogurta. Pomożesz?

 

24.07.2020

Kochani, wpłaciliśmy ile udało się uzbierać i udało się wynegocjować termin spłaty na 30 lipca. Zostało kilka dni. Mamy nadzieję, że się uda i Jogurt będzie żył.

Numery naszych kont bankowych

Fundacja Centaurus
ul. Wałrzyska 6-8
52-314Wrocław

PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Dla wpłat zza granicy
Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
Adres banku:
PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław

Dla wpłat zza granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)

Konto Eko Klubu Fundacji Centaurus
13 1020 5226 0000 6302 0398 3293

Przekaż Darowiznę

Wpisz dowolną kwotę darowizny na rzecz Fundacji Centaurus.

10 zł

Pomoże pokryć jeden posiłek dziennie dla konia pod naszą opieką.

50 zł

Pomoże pokryć koszty utrzymania i wyżywienia naszych podopiecznych
w folwarku.

100 zł

Pomoże zapłacić za awaryjną opiekę weterynaryjną dla chorego lub zranionego zwierzęcia domowego.

W razie pytań skontaktuj się z nami pod numerem +48 518 569 487

Czekają na Twój gest!

ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
21 września 2020

Uciec przed śmiercią…

Będziemy u handlarza pod koniec września. Będzie tam kilkadziesiąt koni bez szansy na życie. Żaden z nich nie chce umierać. Prosimy, pomóżcie nam choć jednemu podarować życie. Ubojnie płacą od…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
17 września 2020

Bronka

Bronka miała dom, ale właściciele musieli ją sprzedać, tak jak inne swoje konie. Inne już są dawno za Tęczowym Mostem, zostały wywiezione na śmierć moment potem. Bronka była za chuda,…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
8 września 2020

Szafirek

Niewielka obórka była dla Szafirka całym światem. Tu spędzał większość swojego życia i tylko latem, gdy do pobliskiej miejscowości przyjeżdżali turyści, Szafirek, wystrojony w niewielkie siodełko i uzdeczkę z frędzelkami,…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
8 września 2020

Józia

"Każde zwierzę na tej Planecie ma takie samo prawo, aby tu być. Tak Ty i ja" powiedział niegdyś kanadyjski pisarz, Anthony Williams. Banalne to zdanie, ale się nad nim zamyśliłam.…
CZYTAJ DALEJ

Dziękują za Twoją pomoc

Do adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
10 września 2020

Nike

Niedawno zaprosiliśmy Was do udziału w konkursie na imię dla córki Lusi na naszym FANPAGE'u na FB. Zwyciężyło imię już samo w sobie zwycięskie - mianowicie córeczka Lusi od teraz ma…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamiecWszystkie
10 września 2020

Pierrot

Pierrot rozgląda się za Wirtualnymi Opiekunami. Miesięczny koszt 400 zł obejmuje całkowite utrzymanie z opieką kowalską oraz weterynaryjną. Jeśli chcesz adoptować Pierrota wirtualnie, wypełnił formularz.Dokonaj darowizny z imieniem BLUE na…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamiecWszystkie
10 września 2020

Blue

Blue rozgląda się za Wirtualnymi Opiekunami. Jest charakterny i zadziorny, bardzo zaprzyjaźnił się z Windem. Jest również fotogeniczny, dlatego zaprasza do zaopiekowania się nim na odległość! Miesięczny koszt 400 zł…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji realnejDo adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
1 września 2020

Lukrecja

Lukrecja, z gwiazdką i chrapka, ur. 2019 roku, rozgląda się pomału za domem adopcyjnym, gdzie po ukończeniu 3-ego roku życia będzie można zapoznać ją z lonżą, a gdy skończy 4…
CZYTAJ DALEJ

Zobacz zasady ochrony danych osobowych CZYTAJ

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close