Pomóż credit card
Wpłata
PRZEKAŻ DAROWIZNĘ
Wybierz kwotę darowizny:
Wpłata
PRZEKAŻ DAROWIZNĘ PRZY POMOCY BLIKA
1.Wybierz kwotę darowizny:
2.Wpisz kod i zapłać z blikiem:
Wpłata
PRZEKAŻ DAROWIZNĘ PRZY POMOCY WIADOMOŚCI SMS
Jeśli kochasz zwierzęta, wyślij SMS o treści CENTAURUS (numer uzależniony jest od kwoty, którą chcesz wesprzeć naszą Fundację):
- pod numer 74444 (koszt 4,92 zł z VAT),
- pod numer 79799 (koszt 11,07 zł z VAT),
- pod numer 91979 (koszt 23,37 zł z VAT),
- pod numer 92579 (koszt 30, 75 zł z VAT).

Dziękujemy. Sprawdź, co dla Ciebie przygotowaliśmy.
POMÓŻ
PRZEKAŻ DAROWIZNE NA "Miłka"
paypal
Akcja robiona w ramach kampanii
Kochaj Mądrze
Dokonaj Darowizny z imieniem
Miłka
NA PKO BP

15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław

Możesz pomóc
Wyślij SMS

o treści Miłka

– pod numer 74444 (koszt 4,92 zł z VAT),
– pod numer 79799 (koszt 11,07 zł z VAT),
– pod numer 91979 (koszt 23,37 zł z VAT),
– pod numer 92579 (koszt 30, 75 zł z VAT).

Miłka
Nasza historia

18.01.2019

I nie cofnęliśmy czasu, nie zatrzymaliśmy losu, nie powstrzymaliśmy nieuniknionego…  babuleńka Miłka otoczona miłością, pod swoją ulubioną kołderką, odeszła nocą za Tęczowy Most.

Żegnaj maleńka….

23.02.2017

Miłka dziekuje za okazane wsparcie. Badania na szczęście nie wykazały złośliwych zmian. Miłka nabrała sił i po operacji usunięcia oka pozostało wspomnienie.

Miłka uwielbia się kokosić w swoim ulubionym kocyku. I nieśmiało pyta, czy ktoś zaopiekowałby się nią Wirtualnie, a może nawet realnie?

05.12.2016

Nie mamy dobrych wieści. U Miłki, która miała zwichnięcie soczewki doszło do pęknięcia gałki ocznej. Suczka na ten moment przeszła już operację całkowitego usunięcia oka, została również wysterylizowana. Niestety na usuniętych narządach rodnych są guzy, więc kolejny raz prosimy Was o pomoc w pokryciu kosztów leczenia oraz w sfinansowaniu dalszej diagnostyki i leczenia.

Miłka na dziś dzień ze względu na swój stan nie szuka domu adopcyjnego.

marzec 2016

Milka to prawdziwa arystokracja. To jamnik króliczy o nienagannych manierach. Kieszonkowa wielkość, spokojne usposobienie i mądrość wynikająca z jej wieku, to zalety nie do przecenienia. Bo kto nie chciał by psa, który wie wszystko co wiedzieć powinien i wszystko co powinien umieć – umie. Ta filigranowa dama o łagodnym charakterze lubi komfort i wypoczynek. Miękka pościel, wygodne łóżko, smaczne jedzenie to cenione przez nią wartości. Oczywiście nie pogardzi spacerem, ale długie i intensywne wyprawy to nie dla niej. Uganianie się za kotami sąsiada i dzikie harce nie leżą w jej naturze. Spokojne życie bez ekscesów, w towarzystwie swojego człowieka, to to o czym marzy i czego szuka. Bo Milka taka jest, że bardzo ceni dobrych ludzi o wysokiej kulturze i zrównoważonym usposobieniu. Tych, którzy tak jak ona lubią wylegiwać się w łóżku do południa, mając koło siebie swojego przyjaciela. Co prawda wzrok u Milki wcale nie sokoli, słuch nie najlepszy i włos jakby przerzedzony, ale czy to jest przeszkoda w poszukiwaniu najlepszej adopcji ? no nie jest – przecież nikt nie jest doskonały.

20.02.2016

Miłka już po szeregu badań.

Ma się coraz lepiej, samopoczucie dobre i apetyt wilczy 🙂

Łysienie Miłki związane jest z hormonami płciowymi, i byłoby wskazanie do sterylizacji, jednocześnie weterynarz odradza zabieg w jej przypadku.

Miłkusia jest babciuszką jak się patrzy i każda tak wielka ingerencja chirurgiczna może się źle skończyć.

Konsultacje trwają.

Dziękujemy za Wasze wsparcie i zaangażowanie.

 

20.01.2016

Miłka, która się zawieruszyła

Miłka trafiła do nas tuż przed Wigilią. Typowy, nietypowy jamnik króliczy.
Niewiele ponad kilogram nieszczęścia. Jest zupełnie niewidoma, nie słyszy. Jest wyłysiała i wychudzona. Jest porzucona, niechciana i zupełnie przez świat zapomniana. Ale JEST.

Mała Miłka biegała przerażona po ruchliwej ulicy, najpewniej wyrzucona. Właściciele kilka dni wcześniej chcieli ją uśpić, ale weterynarz odmówił poddania jamniczki eutanazji. Schronisko, które zagarnęło psa z ulicy nie oddało zguby właścicielom. Uznano, co nie dziwi, że trzeba się było "bardzo postarać" aby doprowadzić psa do takiego stanu i rzekomo pozwolić mu się "zawieruszyć". Nie będziemy tu spekulować ile było w tym celowego działania wynikającego z braku możliwości eutanazji. Tak od razu trafiła do nas.

Miłka ma 14 lat. Niezwykle pocieszna i garnąca się do człowieka, w którym upatruje mimo wszystko bezpieczną przystań i swego przewodnika. Ile pozostało Miłce ziemskiej drogi, nie wiemy. Wiemy jednak, że właśnie tu, u kresu swej wędrówki, potrzebuje nas najbardziej, bo Ci dla których jej serce biło zniknęli kiedy przyszła starość.

Potrzebne są fundusze na diagnostykę Miłki. Weterynarz zaleca badania tarczycy, diagnostykę w kierunku zespołu Cushinga oraz badania krwi (morfologia, biochemia). Ponadto Miłka jest silnie zapchlona i zarobaczywiona oraz niedożywiona. Potrzebne jest ubranko, specjalistyczna karma, suplementy.

W sumie potrzeba około 2 000 zł, aby zapewnić Miłce komfort starości.