fbpx
SamicaUratowane

Czesia

1 czerwca 2020 2 lipca, 2020 No Comments
WSTECZ

Czesia dotarła już do swojego nowego domu – zamieszkała w zaprzyjaźnionej z nami organizacji, gdzie do końca swoich dni będzie wiodła spokojne, bezpieczne życie.

Więcej

Przekaż darowiznę

wybierz kwotę

lub

Moja historia

 22.06.2020

Kochani, dziękujemy Wam z całego serca. Czesia bezpieczna! Uratowaliście kolejnego konia, którego człowiek skazał na rzeź.

Dzięki Waszej pomocy klaczy otrzymała życie – najcenniejszy z podarków.

Czesia dotarła już do swojego nowego domu – zamieszkała w zaprzyjaźnionej z nami organizacji, gdzie do końca swoich dni będzie wiodła spokojne, bezpieczne życie.

W imieniu Czesi składamy na Wasze ręce ogromne podziękowania. Czasu było niewiele, ale się udało.

Jeszcze raz serdecznie Wam dziękujemy!

 

 

01.06.2020

Mój wiatronogi Boże koni                                                                                              
Czy Ty naprawdę widzisz wszystko?
Strach, ból i głód i krew i śmierć?
Nie ma nikogo z mojej stajni i nie znam drogi na pastwisko
Bardzo się boję, Panie mój
Tutaj tak ciasno jest i ciemno
I taki bardzo jestem sam,
Choć tyle koni jedzie ze mną
Boże, z ogonem bujnym, grzywą gęstą
Ja przecież jestem
Przecież byłem
Na Twoje podobieństwo
Nikt by w to teraz nie uwierzył
Nic z tego nie zostało
Czterokopytny Boże, spraw
By umieranie nie bolało
Jeszcze o jedno Cię poproszę
Nim wszystko będzie końcem
Niechaj na przekór wyśnię sen
Że galopuje w słońce
I pędzę wprost w promieni blask
Pękają chmury w niebie
A ja nie czuję więcej nic
I mknę i gnam do Ciebie

Autor: Barbara Borzymowska 

Siwa Czesia zwiesza smętnie głowę na swoim sznurkowym kantarze. Nie wygląda, jakby upatrywała w nas nadzieję. To typowy, handlarski kantar. Niektórzy twierdzą, że to wręcz stygmatyzacja, że koń który go ma na głowie jedzie już tylko w jedną stronę lada moment. I to jedyne, czego może być pewien.

Nie znamy historii klaczy. Na pewno wesoło nie było, bo jest zupełnie niewidoma na jedno oko. I nie, nie ze starości. Bo Czesia jakoś wybitnie starym koniem nie jest. Po prostu stała się nagle bezużyteczna, gdy straciła wzrok. Z tego co wiemy pracowała w rekreacji pod dziećmi, a na ślepym koniu się nie jeździ. I jakoś równolegle zabrakło miejsca w stajni, pieniędzy, czasu. Wiecie jak to jest. Jak czegoś się chce lub nie chce, argumenty można dopasować. Więc oficjalna wersja jest ekonomiczna.

I tak właśnie przed sezonem trwa wymiana koni w wielu stajniach. Na takie, które mają cierpliwość, i będą na tyle silne, aby pracować w upale kilka godzin. Bo kiedy turyści chcą, nikt nie odmawia. Sezon jest krótki, trzeba wykorzystać i swoje zarobić. Takie Czesie, kiedy nie dają rady, mają wykreślane wszelkie zasługi i setki, a czasem tysiące godzin pracy. Żeby można było z czystym sumieniem załadować na trap i zainkasować jeszcze za taką Czesię tyle, co za 500 kg mięsa. Bo moment w którym uznano Czesie za bezużyteczna to moment, w którym stała się już tylko mięsem.

Na Czesię owsa ani siana nie marnowano najpewniej, kiedy decyzja zapadła. Włączono tryb oszczędnościowy. Handlarz doprowadził więc klacz do największej możliwej wagi i wpisał na listę. Wysłużona Czesia lada dzień jedzie na ubój.

Możesz pomóc ocalić siwą klacz. Potrzeba 7000 zł na jej wykup i 1600 na transport.

Mamy czas do 20 czerwca.

Czekają na Twój gest!

ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
21 września 2020

Uciec przed śmiercią…

Będziemy u handlarza pod koniec września. Będzie tam kilkadziesiąt koni bez szansy na życie. Żaden z nich nie chce umierać. Prosimy, pomóżcie nam choć jednemu podarować życie. Ubojnie płacą od…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
17 września 2020

Bronka

Bronka miała dom, ale właściciele musieli ją sprzedać, tak jak inne swoje konie. Inne już są dawno za Tęczowym Mostem, zostały wywiezione na śmierć moment potem. Bronka była za chuda,…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
8 września 2020

Szafirek

Niewielka obórka była dla Szafirka całym światem. Tu spędzał większość swojego życia i tylko latem, gdy do pobliskiej miejscowości przyjeżdżali turyści, Szafirek, wystrojony w niewielkie siodełko i uzdeczkę z frędzelkami,…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
8 września 2020

Józia

"Każde zwierzę na tej Planecie ma takie samo prawo, aby tu być. Tak Ty i ja" powiedział niegdyś kanadyjski pisarz, Anthony Williams. Banalne to zdanie, ale się nad nim zamyśliłam.…
CZYTAJ DALEJ

Dziękują za Twoją pomoc

Do adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
10 września 2020

Nike

Niedawno zaprosiliśmy Was do udziału w konkursie na imię dla córki Lusi na naszym FANPAGE'u na FB. Zwyciężyło imię już samo w sobie zwycięskie - mianowicie córeczka Lusi od teraz ma…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamiecWszystkie
10 września 2020

Pierrot

Pierrot rozgląda się za Wirtualnymi Opiekunami. Miesięczny koszt 400 zł obejmuje całkowite utrzymanie z opieką kowalską oraz weterynaryjną. Jeśli chcesz adoptować Pierrota wirtualnie, wypełnił formularz.Dokonaj darowizny z imieniem BLUE na…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamiecWszystkie
10 września 2020

Blue

Blue rozgląda się za Wirtualnymi Opiekunami. Jest charakterny i zadziorny, bardzo zaprzyjaźnił się z Windem. Jest również fotogeniczny, dlatego zaprasza do zaopiekowania się nim na odległość! Miesięczny koszt 400 zł…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji realnejDo adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
1 września 2020

Lukrecja

Lukrecja, z gwiazdką i chrapka, ur. 2019 roku, rozgląda się pomału za domem adopcyjnym, gdzie po ukończeniu 3-ego roku życia będzie można zapoznać ją z lonżą, a gdy skończy 4…
CZYTAJ DALEJ

Zobacz zasady ochrony danych osobowych CZYTAJ

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close