Pomóż credit card
Wpłata
PRZEKAŻ DAROWIZNĘ
Wybierz kwotę darowizny:
Wpłata
PRZEKAŻ DAROWIZNĘ PRZY POMOCY BLIKA
1.Wybierz kwotę darowizny:
2.Wpisz kod i zapłać z blikiem:
Zapłać z Blikiem
Wpłata
PRZEKAŻ DAROWIZNĘ PRZY POMOCY WIADOMOŚCI SMS
Jeśli kochasz zwierzęta, wyślij SMS o treści CENTAURUS (numer uzależniony jest od kwoty, którą chcesz wesprzeć naszą Fundację):
- pod numer 74444 (koszt 4,92 zł z VAT),
- pod numer 79799 (koszt 11,07 zł z VAT),
- pod numer 91979 (koszt 23,37 zł z VAT),
- pod numer 92579 (koszt 30, 75 zł z VAT).

Dziękujemy. Sprawdź, co dla Ciebie przygotowaliśmy.
POMÓŻ
PRZEKAŻ DAROWIZNE NA "Galla"
paypal
Akcja robiona w ramach kampanii
Kochaj Mądrze
Dokonaj Darowizny z imieniem
GALLA
NA PKO BP

15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław

Możesz pomóc
Wyślij SMS

o treści GALLA

– pod numer 74444 (koszt 4,92 zł z VAT),
– pod numer 79799 (koszt 11,07 zł z VAT),
– pod numer 91979 (koszt 23,37 zł z VAT),
– pod numer 92579 (koszt 30, 75 zł z VAT).

Galla
Nasza historia
12 lutego 2026

Takich akcji nie mamy wiele. Zazwyczaj ludzie proszą nas o pomoc w leczeniu konia sportowego, żeby jeszcze mógł w tym sporcie startować, albo o pomoc w leczeniu konia hodowlanego czy rekreacyjnego – i wszystkie te konie to konie, które jeszcze mają im służyć i na siebie zarabiać, chociaż już wiele zarobiły.

Dzisiaj opowiem Ci zgoła inną historię.

Opowiem Ci o młodej dziewczynie, która strasznie zmęczyła mnie zdjęciami, bo cały czas były nie takie. Nazywa się Gabrysia.

Otóż Gabrysia wykupiła Galę z rąk, które o nią nie dbały. Ubiegła handlarzy nie dlatego, że potrzebowała Gali do siodła, ale dlatego, że chciała jej pomóc. To się bardzo rzadko zdarza. Z reguły, niestety, ludzie oddają nam swoje konie, pozbywają się ich, bo zachorowały, a ta nieznana nam do tej pory Gabrysia wyłożyła swoje studenckie, ciężko zarobione pieniądze, żeby wykupić konia – i to w dodatku konia chorego, który już do niczego jej się nie nada.

To była tak piękna historia, że oniemieliśmy, bo ta dziewczyna wzięła odpowiedzialność za tych, którzy powinni za tego konia odpowiadać do końca życia.

Poprosiliśmy ją więc o zdjęcia i obiecaliśmy pomóc, bo koń jest bardzo schorowany. Nie tylko kopyta i strzałki, nie tylko rozległe wrzody, ale również okropny ból z powodu zębów, które są do leczenia, a to leczenie to 5 500 zł.

Gabrysia już teraz pracuje na 2 stanowiskach, żeby móc finansować leczenie Gali i hotel dla niej. I robi to tylko dla tego konia. Powtarzam Ci to tak często, bo dla mnie to niepojęte. Uwierz Mi, że na co dzień spotykamy się raczej z ludzką obojętnością, a tak niewiele jest osób, które w całości podejmują się tak potężnych zobowiązań.

Bo to nie jest zobowiązanie na zasadzie jednorazowej pomocy. Ta dziewczyna wzięła na siebie ogromny, comiesięczny kredyt po to, żeby zapewnić temu koniowi jakieś jutro.

Wracając do brzegu.

Poprosiliśmy Gabrysię o zdjęcia i wszystkie były nie takie. Prosiliśmy 4 razy, aż w końcu byłam już tak zniechęcona, bo te wszystkie zdjęcia były bardzo słabe, że prawie jej odmówiliśmy i postanowiliśmy zebrać pieniądze między sobą i nie wysyłać Ci tego wszystkiego.

Wtedy Gabrysia nas zaskoczyła, bo wzięła fotografa i zrobił jej sesję w stajni. Ta sesja nadal nie była taka, bo wyglądała na bardziej portretową i idealną – zbyt idealną. Ale widać na niej ogromne cierpienie tego konia i ogromną miłość tej dziewczyny do niego.

Postanowiłam więc te nieidealne zdjęcia Ci wysłać.

One są zupełnie inne niż zdjęcia, które wysyłamy zazwyczaj. Ale my wiemy, że koń cierpi ogromne katusze i potrzebuje kliniki natychmiast. I natychmiast potrzebuje 5 500 zł. A my szybko takiej kwoty między sobą nie zbierzemy, bo u nas prawie każdy ma pod opieką uratowane zwierzęta prywatnie i one już kosztują fortunę.

Ta akcja to dla nas trochę akt wiary w takich ludzi jak Gabrysia.

To młoda dziewczyna, studentka 1. roku. A zazwyczaj studentom nie w głowie takie rzeczy i wydawanie pieniędzy na stare konie. Choć i tacy się zdarzają, to jednak są rzadkością.

Dzisiaj, w hołdzie temu, co zrobiła ta dziewczyna, puszczamy Ci tę wiadomość. Głęboko poruszeni nawet nie umiemy opisać tego, co teraz czujemy. Tak jak wspomniałam wyżej, takie historie się po prostu nie zdarzają.

Nie wiemy, czy uda się zebrać, i nie wiemy, co zrobimy, jeśli się nie uda. Bo koń przestał jeść, schudł, wrzody zaczęły wracać, a koń nie pokazuje bólu, bo nie jest w stanie.

Trzonowce Gali wymagają natychmiastowej interwencji w klinice. A tej dziewczyny na to nie stać i nieustannie odbija się od drzwi. Mówi, że napisała do wszystkich fundacji i każdy ją zbył.

My nie chcemy dołączać do tych, którzy ją zignorowali. Bo to wstyd nie pomóc takiej dziewczczynie w tak szlachetnej sprawie.

Nie będzie to nic drastycznego i nie będę dzisiaj opowiadać Ci horrorów. Ta akcja jest dla Gali i dla tej młodej dziewczyny – żeby opowiedzieć tę historię światu.

Dlatego chcemy z tej akcji zrobić akcję ogólnopolską.

Przed Gabrysią chylimy czoła.

Gdyby było więcej tak odpowiedzialnych ludzi jak ona, być może nasza fundacja nie miałaby co robić.