Marchewki
AKCJA MARCHEWKOS & BURAKOS
Każdej zimy, kilka razy w sezonie, robimy zbiórkę dla naszych koni. Zbiórkę na coś bardzo prostego i bardzo końskiego: na MARCHEWKI i BURAKI.
Bo to jest najzdrowsze, najświeższe i – paradoksalnie – znacznie tańsze niż wszystkie sztuczne smakołyki, które tak często serwowane są koniom w stajniach. MARCHEWKI i BURAKI to dodatkowa porcja witamin, realne wsparcie organizmu i zwyczajne wzbogacenie diety.
15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław
o treści MARCHEWKI
– pod numer 74444 (koszt 4,92 zł z VAT),
– pod numer 79799 (koszt 11,07 zł z VAT),
– pod numer 91979 (koszt 23,37 zł z VAT),
– pod numer 92579 (koszt 30, 75 zł z VAT).
AKCJA MARCHEWKOS & BURAKOS
Każdej zimy, kilka razy w sezonie, robimy zbiórkę dla naszych koni. Zbiórkę na coś bardzo prostego i bardzo końskiego: na MARCHEWKI i BURAKI.
Bo to jest najzdrowsze, najświeższe i – paradoksalnie – znacznie tańsze niż wszystkie sztuczne smakołyki, które tak często serwowane są koniom w stajniach. MARCHEWKI i BURAKI to dodatkowa porcja witamin, realne wsparcie organizmu i zwyczajne wzbogacenie diety.
Kiedy mieliśmy tych koni parędziesiąt, MARCHEWKI były codziennością. I to nie kilogram na głowę, nie symbolicznie – tylko naprawdę: ile chciały. Jadły je garściami, z radością, z chrupaniem słyszanym z drugiego końca padoku.
Dziś mamy prawie 1500 koni. I zwyczajnie weszliśmy w tryb oszczędzania.
Jeszcze kilka lat temu MARCHEWKI były u nas częstym gościem. Dzięki Wam. A właściwie – przede wszystkim dzięki Wam.
W tym roku jednak, kiedy ludzie w Polsce mają mnóstwo geopolitycznych problemów, lęków i zmartwień, MARCHEWKA zeszła na drugi plan. I my to rozumiemy. Myślimy też, że nasze konie to rozumieją.

Ale bardzo byśmy chcieli, w tej drugiej części wyjątkowo srogiej – jak na ostatnie lata – zimy, kupić im jeden duży transport MARCHEWEK i BURAKÓW.
Tak, żeby choć przez chwilę miały to, co mają codziennie konie w tych innych, wypasionych stajniach.
Tu zawsze się trochę śmieję – bo nie stać nas na konie z takich stajni i, szczerze mówiąc, nigdy nie było to naszym celem. Ale kiedyś jeden z naszych Darczyńców powiedział coś bardzo prawdziwego: że wystarczy poczekać kilka lat i te konie, które dziś kosztują miliony i jedzą MARCHEWKI, i tak do nas trafią.
Tylko trzy poziomy dalej. Kiedy będą już miały problemy z nogami, ze wzrokiem, kiedy będą stare, wyeksploatowane, straumatyzowane przez człowieka.
Fantastyczne jest to, że te wszystkie konie – osiołki też – nie są roszczeniowe.
One się nie dopominają MARCHEWKI ani niczego więcej. Biorą wszystko, co im dajemy, i są za to ogromnie wdzięczne. Żyją tu i teraz. I naprawdę wielu ludzi mogłoby się od nich uczyć.
Dzisiejsza zbiórka jest właśnie dla nich.
Bo choć nie mamy wypasionych stajni, złotych klamek i indywidualnych padoków – i całe szczęście, że ich nie mamy – to nasze konie też lubią MARCHEWKĘ. Nie są wcale inne od tych z wielkich, pięknych, bogatych stajni, które czasem mają MARCHEWKĘ, a częściej mają sztuczne, zapachowe cukierki, kosztujące znacznie więcej niż prawdziwa MARCHEWKA.
Nie chodzi tu o krytykowanie czegokolwiek.
Chciałam Wam tylko napisać, że chociaż one się nie dopominają, to naprawdę ją lubią. Tak po prostu. Po końsku.
Ta zbiórka jest na MARCHEWKI i BURAKI.
Zobaczymy, ile uda nam się zebrać. Nie zbieramy na konkretną ilość, ale słyszę tu z padoku ciche rżenie, że po kilka MARCHEWEK – tak na koński łeb – to chętnie by zjadły.
Za każde wsparcie, za każdą MARCHEWKĘ – z całego serca dziękujemy Wam w ich imieniu.
I w swoim też. Bo my mamy ogromną przyjemność patrzenia, jak one to wszystko z radością wcinają.
Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8
52-314 Wrocław
PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Dla wpłat zza granicy
Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław
Dla wpłat za granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)
Konto Klub Centaurusa
13 1020 5226 0000 6302 0398 3293
PL
EN

