
Lusia i Tedek
Na ratunek Lusi i Tedkowi. Idziesz z nami?
Dwie lamy. Jedno serce. Ostatnia szansa.
„Wielkość narodu i jego postęp moralny można ocenić po tym, jak traktuje swoje zwierzęta.”
— Mahatma Gandhi
Lusia i Tedek. Dwa futrzaste ciała. Dwie pary mądrych oczu. Jedno życie, splecione przez lata. Od zawsze razem.
Nie rozumieją świata ludzi.
Ale czuły — że coś się zmienia. Że coś pęka. Kiedyś byli atrakcją. Uśmiechy dzieci. Migawki aparatów. Poklepywania po szyi. „O, jaka śmieszna lama!” Żyli po to, by bawić.
15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław
o treści LUSIA
– pod numer 74444 (koszt 4,92 zł z VAT),
– pod numer 79799 (koszt 11,07 zł z VAT),
– pod numer 91979 (koszt 23,37 zł z VAT),
– pod numer 92579 (koszt 30, 75 zł z VAT).
Na ratunek Lusi i Tedkowi. Idziesz z nami?
Dwie lamy. Jedno serce. Ostatnia szansa.
„Wielkość narodu i jego postęp moralny można ocenić po tym, jak traktuje swoje zwierzęta.”
— Mahatma Gandhi
Lusia i Tedek. Dwa futrzaste ciała. Dwie pary mądrych oczu. Jedno życie, splecione przez lata. Od zawsze razem.
Nie rozumieją świata ludzi.
Ale czuły — że coś się zmienia. Że coś pęka. Kiedyś byli atrakcją. Uśmiechy dzieci. Migawki aparatów. Poklepywania po szyi. „O, jaka śmieszna lama!” Żyli po to, by bawić.
Ale nadszedł koniec sezonu. I nadszedł ktoś młodszy.
Nowe, ładniejsze, bardziej „instagramowe” zwierzęta.
Lusi i Tedkowi nie dano wyboru.
Decyzja zapadła: ubój.
Za kulisami śmiechu i pikników — cisza, która zabija.
Bo one są „tylko lamami”.
Nie psem, nie kotem, nie koniem. Nie „domowym pupilem”.
A przecież cierpią tak samo.
Ich szyje wyginają się z łagodnością. Ich oczy patrzą z głębi. Ich serca — biją.
Ale bez człowieka, który poda rękę — nie mają szans. Nie mają gdzie iść. Nie mają nikogo.
Nie znają świata poza ogrodzeniem.
Dzisiaj zostało im tylko jedno: czas. I to go chcą im odebrać.
Bo stare zwierzę, które przestaje być „opłacalne”, staje się problemem. Bo miłość i wierność się nie liczą. Bo „lama nie czuje jak człowiek”.
Naprawdę?
Widzieliście kiedyś lamę, która żegna towarzysza? My widzieliśmy. I nie da się tego zapomnieć.
Lusia bez Tedka to połowa duszy. Tedek bez Lusi — milknie.
Razem są ciszą, która mówi najwięcej. Jeszcze są. Ale czas płynie.
Potrzebujemy 5200 zł do 2 września. Na ich wykup, przewóz i miejsce, gdzie będą mogły godnie żyć. Nie jako „atrakcja”. Nie jako „eksponat”. Ale jako istoty czujące.
Bo wszystkie zwierzęta są równe. Nie tylko te „słodkie”.
Nie tylko te, które miauczą lub merdają ogonem.
Równe w bólu. Równe w prawie do życia.
To nie jest zbiórka. To jest głos. Dla tych, które nie mają własnego.
Daj im jeszcze jedną wiosnę.
Jeszcze jedną noc pod gwiazdami. Jeszcze jeden dzień razem.
Ocal Lusię i Tedka.
Nie pozwól, by ich historia skończyła się rzeźnią. Oni dali z siebie wszystko. Teraz my dajmy im wszystko, co zostało.
Do 2 września. 5200 zł.
Każda złotówka — to krok bliżej do życia.
Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8
52-314 Wrocław
PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Dla wpłat zza granicy
Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław
Dla wpłat za granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)
Konto Klub Centaurusa
13 1020 5226 0000 6302 0398 3293