
Aktualizacja 03.11.2026
Tytus znalazł rodzinę. Razem z całym życiem, które będzie wymagało więcej troski. ❤️
Kiedy pisaliśmy Wam o Tytusie, prosiliśmy o pomoc dla małego kota i jego przyszłości. Takiej, w której trzeba będzie znaleźć czas na codzienne ćwiczenia, masaże, wizyty u specjalistów. Wtedy ta przyszłość była jeszcze przedmiotem naszych obaw. Dzisiaj możemy powiedzieć, że znalazła się rodzina, która chce dzielić ją z nim. Ze wszystkim, co przyniesie. Również wtedy, kiedy Tytus urośnie, a jego łapy nadal będą potrzebowały pomocy.

Pamiętacie, że urodził się z poważnymi wadami obu przednich kończyn. Badania potwierdziły zwichnięcia stawów i znaczne deformacje. Pełnej sprawności nie uda się przywrócić, dlatego rehabilitacja pozostanie częścią jego życia. Znalezienie domu dla Tytusa oznaczało więc znacznie więcej niż znalezienie ludzi zachwyconych kociakiem. Potrzebował rodziny świadomej, że za jego ruchem i samodzielnością będzie stała regularna praca. Takiej, która zechce nauczyć się tej opieki i podejmować ją każdego dnia.
I właśnie taką rodzinę udało się znaleźć.

Bardzo porusza nas myśl, że ten mały, ciekawy świata kot będzie miał swoich ludzi. Że jego czułość i ogromna potrzeba kontaktu znajdą odpowiedź również poza gabinetem i zajęciami z fizjoterapeutą. Że będzie poznawany przez swoje przyzwyczajenia, ulubione zajęcia i charakter, a opieka nad łapami stanie się częścią wspólnego życia.

Dziękujemy Wam za wszystko, co zrobiliście dla Tytusa. Za wpłaty na jego pomoc, udostępnienia, za przeczytanie historii do końca i przekazanie jej dalej. Kiedy prosiliśmy o wsparcie, pisaliśmy o mięśniach, które trzeba wzmacniać, o ruchomości stawów, o każdym kroku, który warto zachować. Pomogliście nam podjąć tę pracę. Wasza obecność miała znaczenie właśnie wtedy, gdy trzeba było zadbać o jego dalsze życie, choć tak wiele trudności miało już w nim pozostać.
Jego rodzinie dziękujemy za decyzję sięgającą daleko poza czas, kiedy jest maleńkim kociakiem. Za gotowość do towarzyszenia mu również w trudniejszych dniach. Za przyjęcie Tytusa z potrzebami, których nie można odłożyć na później.
Przed nim nadal ćwiczenia, kontrole i troska o sprawność. Ale w tej przyszłości są już również jego ludzie. Dziękujemy, że pomogliście mu do niej dotrzeć. ❤️
Ta zbiórka się zakończyła. Wpłaty na tę zbiórkę nie są już przyjmowane.

Rózi
Został 1 dzień
Farciarza
Zostały 3 dni

Oczka
Zostało 11 dni

Sebastiana
Zostało 12 dni
Lolka
Zostało 16 dni