STOIMY MUREM ZA KASIĄ! - Fundacja Centaurus Przejdź do treści
Stań się głosem tych, którzy nie mogą mówić.
Kasia4

STOIMY MUREM ZA KASIĄ!

WPŁAĆ DLA KASI
Misje ratunkowe 26 października, 2026 Kończy się 26 listopada, 2026

Bo nie zostawia się dobrych ludzi na pastwę systemu. Po prostu.

Cała kwota z tej zbiórki jest przeznaczona na wsparcie Kasi.

Bo znacie Kasię. Znacie jej głos. To ona od lat angażuje się w ratowanie zwierząt.

Dziś ten głos zna cała Polska.

To rozmowa Kasi z właścicielem zoo Łączna, Marcinem Nowaczykiem, obiegła internet. To ona uprzedziła go o planowanej interwencji.

Tak. Zadzwoniła. Nie zamierza temu zaprzeczać.

Ale dlaczego zadzwoniła?

Bo to, co zobaczyła przed interwencją, wzbudziło jej wątpliwości. Ogromne.

Kasia5
Kasia6
Kasia7
Kasia8
Kasia9
Kasia10
Kasia11
Kasia12
Kasia13
Kasia14
Kasia15
Kasia16
Kasia17
Kasia18
Kasia19
Kasia20
Kasia21
Kasia22
Kasia23
Kasia24
Kasia25
Kasia26
Kasia27
Kasia28
Kasia29
Kasia30
Kasia31
Kasia32
Kasia33
Kasia34
Kasia35

Nasi ludzie pojechali na miejsce.

Grupa na WhatsAppie. Dołączające do niej przypadkowe osoby. Rozmowy o podziale zwierząt, zanim jeszcze rozpoczęto interwencję. Całość koordynowana przez osobę przedstawiającą się jako adwokat, z numeru telefonu, którego nie potrafiliśmy zweryfikować.

Czy tak powinna wyglądać poważna interwencja dotycząca żywych zwierząt?

Kasia była przekonana, że pod pozorem interwencji może dojść do grabieży zwierząt. Zadzwoniła do właściciela, bo chciała temu zapobiec.

Gdyby nie telefon Kasi, być może dziś nie byłoby już zoo Łączna. Ani zwierząt, które tam przebywają. Nie wiemy, dokąd mogłyby trafić. Być może nikt nigdy nie dowiedziałby się, co naprawdę wydarzyło się za kulisami tej interwencji.

Kasia postawiła na szali bardzo wiele. Dziś widzimy, jak wysoką cenę może za to zapłacić.

Stanowczo dementujemy twierdzenia, jakoby Kasia zgadzała się ze stawianymi jej zarzutami. To nieprawda. Kasia kwestionuje swoją winę.

Jesteśmy zszokowani sposobem, w jaki przedstawia się tę sprawę w internecie. Chociaż, przyznajmy, coraz mniej rzeczy nas w niej szokuje.

Bo standardy zeszły już bardzo nisko.

Kasia jest policjantką, ale od dłuższego czasu nie pełni czynnej służby. Przebywa na urlopie macierzyńskim od kilku lat. Nie jest czynnym funkcjonariuszem i wbrew prowadzonej przez prokuraturę narracji w ogóle nie brałaby udziału w czynnościach w ZOO w Łącznej jako policjant.

Według jej relacji jedynym źródłem informacji o planowanej akcji była grupa na WhatsAppie, prowadzona przez osobę przedstawiającą się jako adwokat, oraz materiały naszych działaczy. Kasia nie miała dostępu do dokumentacji policyjnej dotyczącej interwencji. Ani do żadnych informacji niejawnych. Nie była też informowana o jakimkolwiek obowiązku zachowania w tajemnicy tych informacji.

To nie Kasia koordynowała tę grupę. To nie ona rozpowszechniała na niej informacje o planowanej akcji.

Dlaczego więc właśnie ona znalazła się w centrum tej burzy?

Czyżby potrzebny był kozioł ofiarny?

Dziś ma postawione zarzuty. Zabezpieczono jej telefony. Wśród nich ten, pod którym od lat odbierała Wasze połączenia.

Kasia straciła dostęp do kontaktów z darczyńcami. Do ludzi, z którymi rozmawiała każdego dnia. Dziś nie ma nawet jak do nich zadzwonić i poprosić o pomoc.

A osoby zainteresowane mataczeniem opublikowały w internecie materiały zawierające wizerunek Kasi, jej imię i nazwisko oraz treści, które w naszej ocenie szkalują jej dobre imię.

Uważamy to za skandaliczne i naganne zachowanie. Zgodność tych publikacji z prawem wymaga wyjaśnienia. I na pewno tego tak nie zostawimy.

Jedna młoda kobieta. Jeden telefon. I potężna machina medialna oraz prawna, z którą musi się dziś mierzyć.

Kasia jest matką dwojga małych dzieci. Najmłodsze ma prawie rok. A ona znalazła się w samym centrum sprawy, której skala wykracza daleko poza jedną interwencję.

FUNDACJA CENTAURUS STOI MUREM ZA KASIĄ.

Zaangażowaliśmy prawników. Będziemy konsekwentnie dążyć do wyjaśnienia całej sprawy. Ale jej skala i możliwe konsekwencje pokazują, że sama pomoc fundacyjna może nie wystarczyć.

Dlatego zwracamy się do Was.
Stańcie za Kasią.

ZBIÓRKA DLA KASI

Od 1 złotówki. Bez dolnej granicy. Bez górnego limitu.

Nie będziemy Wam mówić, ile macie wpłacić.

Bo nie wyznacza się ceny solidarności. I nie stawia się sufitu pomocy człowiekowi, na którego spadła ogólnopolska burza medialna i prawna.

Wszystkie środki z tej zbiórki zostaną przekazane na wsparcie Kasi. W całości.

Prosimy Was o solidarność. O konkretny gest. O pokazanie, że nie zostawimy jej samej.

Jeśli możecie pomóc Kasi również w inny sposób, skontaktujcie się z nami: 518 569 488.

Poniżej publikujemy materiały i zrzuty rozmów, które pokazują, dlaczego mieliśmy tak poważne wątpliwości wobec planowanej interwencji.

A sprawy zoo Łączna nie zamieciemy pod dywan.

Nasi prawnicy działają. My działamy. Zrobimy wszystko, żeby prawda ujrzała światło dzienne.

Kasiu, jesteśmy dumni, że mamy w swoich szeregach tak odważną osobę.

Przez lata odbierałaś telefony od ludzi, którzy chcieli ratować zwierzęta.

Dziś my odbieramy sygnał, że to Ty potrzebujesz pomocy.

I nie odłożymy słuchawki.

STOIMY MUREM ZA KASIĄ.

STAŃCIE RAZEM Z NAMI.

PS. Od kiedy to organizacje mające zajmować się ratowaniem zwierząt – poświęcają tyle energii i czasu na szykanowanie innych w internecie? Być może warto by było ten czas inaczej spożytkować.

Nie stawajmy z hejterami w jednym szeregu. Dziś to już słabe.

Kasia1
Kasia2
Kasia3
Kasia4

Pomoc dla Kasi

Wybierz kwotę:

Koniec zbiórki

26 listopada, 2026

00
Dni
00
Godz
00
Min
00
Sek

Wolisz zwykły przelew?

Wpłać darowiznę bezpośrednio na konto Fundacji.

Numer konta · PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Odbiorca, tytuł, IBAN i SWIFT
OdbiorcaFundacja Centaurus – Animalityul. Skarbowców 23A/BUD B3, 53-025 Wrocław
Tytuł przelewuDarowizna – STOIMY MUREM ZA KASIĄ!
IBANPL15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
SWIFT / BICBPKOPLPW

Galeria

Zostaw komentarz

Trwające zbiórki

Inne aktywne zbiórki

Właśnie teraz
Zgoda na pliki cookie Używamy cookies do obsługi strony, personalizacji treści i reklam. Polityka prywatności
O pliki cookies dba CookieBaner.pl