Snow - Fundacja Centaurus Przejdź do treści
Stań się głosem tych, którzy nie mogą mówić.
snowa (29)

Snow

WPŁAĆ DLA SNOW
Walka o życie 16 października, 2026

KOLEJNY TELEFON. KOLEJNY MAŁY KOT. I KOLEJNA WALKA, ŻEBY ZDĄŻYĆ NA CZAS.

To trwa każdego dnia. Kolejne telefony. Kolejne wiadomości. Kolejne filmy wysyłane na telefon Alby.

Kot pod samochodem. Kocię znalezione przy drodze. Maluch, który nie ma już siły chodzić. Zwierzę, przy którym ktoś pyta tylko: „Czy możecie pomóc?”

I właśnie dlatego, kiedy Alba wracała od weterynarza po kolejnej wizycie z innym uratowanym kotem, dostała następne nagranie.

Mały kot schowany pod samochodem.

Miał prawie całkowicie zamknięte oczy od infekcji. Jedna łapka bezwładnie zwisała. Był tak mały, że praktycznie wtapiał się w cień pod autem.

I chyba właśnie są takie telefony, przy których człowiek nie zastanawia się ani sekundy.

Alba od razu wzięła taksówkę i pojechała po niego.


Kiedy tylko wzięła go na ręce, od razu trafił do weterynarza.

Mimo ogromnych upałów zaczynających się już w Hiszpanii Snow miał hipotermię. Jego organizm był skrajnie wychudzony, odwodniony i wyniszczony bólem.

Weterynarze powiedzieli, że był we wstrząsie.

Najpierw musieli powoli ogrzewać jego ciało ciepłą wodą i usuwać tysiące pcheł, które dosłownie pokrywały jego małe ciało i doprowadziły do silnej anemii.

Później trafił do ogrzewanego inkubatora, gdzie dalej walczyli o jego stabilizację.

A kiedy wykonano RTG, okazało się, że jego kość udowa jest złamana w dwóch miejscach.

Na górze i na dole.

Dziś Snow nie może jeszcze przejść operacji, bo jego stan jest zbyt ciężki. Weterynarze boją się, że mógłby jej po prostu nie przeżyć.

Ale jednocześnie czas działa przeciwko niemu.

Bo Snow ma zaledwie 2,5 miesiąca. Jest maleńkim kocim dzieckiem. A u tak młodych zwierząt kości zaczynają zrastać się bardzo szybko.

Jeśli zaczną zrastać się nieprawidłowo, operacja może już nie być możliwa. I wtedy jedynym wyjściem będzie amputacja łapki.

Dlatego dziś walczymy dla Snow’a, żeby mógł zostać w całodobowej klinice, dostawać intensywną opiekę, leki i mieć szansę jak najszybciej stać się wystarczająco silny do operacji.

I chyba najtrudniejsze w takich historiach jest to, że one nigdy się nie kończą.

Bo kiedy wracasz z jednym uratowanym kotem, chwilę później dostajesz kolejny telefon.

I kolejny raz ktoś pyta:
„Czy możecie pomóc?”

Snow miał szczęście, że trafił właśnie na Albę.

A kiedy już przejdzie leczenie i odzyska siły, bardzo chcielibyśmy znaleźć mu prawdziwy dom na całe życie.

Taki, w którym już nigdy nie będzie musiał walczyć o przetrwanie pod samochodem.

Jeśli czujesz, że chciałbyś kiedyś dać Snowowi dom, napisz do nas. ❤️

Dziś bardzo chcielibyśmy prosić Was także o pomoc w jego leczeniu i hospitalizacji.

Pomoc dla Snowa

Wybierz kwotę:

Galeria

Zostaw komentarz

Trwające zbiórki

Inne aktywne zbiórki

Właśnie teraz