
Dziś krótko. Konkretnie.
500 zł. Za Sebastiana!
Sebastian patrzy na Ciebie z ekranu.
Zbiera na zaliczkę.
Żebrze, tak.
No bo te konie mogą tylko żebrać. Całe życie patrzył tylko na ścianę obory.
Dziś patrzy nieśmiało na Ciebie.
A my z nim.

Znowu marudzimy, wiem.
Marudzimy prawie codziennie, od 20 lat.
Jeden Pan powiedział nam, że otwiera lodówkę, a tam siedzi Centaurus. Śmiał się, że musi kupić więcej lodówek.
Mam nadzieję, że masz lodówkę w której nie siedzimy.
Bo musimy dziś zrobić wielkie ruszenie dla tego małego kuca.
Mamy trochę godzin, kwota duża ale chyba dźwigniemy wszyscy razem, prawda?

Koniec zbiórki
19 października, 2026