Mirabelka - Fundacja Centaurus Przejdź do treści
Stań się głosem tych, którzy nie mogą mówić.
Mirabelka (9)

Mirabelka

WPŁAĆ DLA MIRABELKI
Obecnie ratowane 13 października, 2026 Kończy się 24 listopada, 2026

❗️MIAŁA WYROSNĄĆ NA OLBRZYMKĘ. DZIŚ CAŁE JEJ ŻYCIE WAŻY 350 GRAMÓW❗️

Maine coony nazywa się łagodnymi olbrzymami.

Mirabelka ma cztery tygodnie. Powinna dopiero poznawać świat, zaczepiać własny ogon, wspinać się na wszystko, co od niej większe, i zasypiać wtulona w mamę.

Zamiast tego leży na stole w klinice.

Waży 350 gramów.

Tyle co niewielki kubek herbaty.

Na przedniej łapce ma wenflon, obok testy, strzykawki i przewody. Patrzy na lekarzy ogromnymi oczami, jakby próbowała zrozumieć, dlaczego człowiek, który ją tutaj przywiózł, już po nią nie wróci.

Bo Mirabelka została kupiona w pseudohodowli.

Miała być maine coonem. Puchatym, pięknym, efektownym kotem jednej z najbardziej pożądanych ras. Może miała rosnąć szybko, zachwycać gości i dobrze wyglądać na zdjęciach. Tego dokładnie nie wiemy.

Mirabelka (18)

Wiemy natomiast, co wydarzyło się, kiedy zachorowała.

Właściciel przywiózł ją do kliniki.

Nie chciał jej leczyć.

Zostawił ją.

Tak po prostu.

Czterotygodniowy kociak okazał się zakupem, do którego trzeba dopłacić. A skoro wymagał leczenia, przestał być potrzebny.

Kiedy właściciel wyszedł, weszliśmy my.

Mirabelka (11)

Lekarze zmierzyli Mirabelce temperaturę. 36 stopni. Jej maleńkie ciało było wychłodzone i mocno odwodnione. Błony śluzowe były suche, brzuszek powiększony, skóra niemal nie wracała na swoje miejsce. Mirabelka była tak odwodniona, że nie udało się nawet pobrać jej krwi do badań.

A przecież krwi w niej jest niewiele.

Tak samo jak siły.

Test wykazał obecność kociego koronawirusa. Natychmiast założono dojście dożylne. Mirabelka dostała glukozę, ogrzane płyny, antybiotyk, probiotyk i leki przeciwpasożytnicze. Została dogrzana. Trzeba ją dokarmiać specjalnym mlekiem i pilnować każdego posiłku, bo w jej wieku jeden gorszy dzień może zabrać wszystko.

Spójrz na nią.

Mirabelka (4)

Na tę łapkę owiniętą bandażem. Na oczy, które są zdecydowanie za duże dla tak drobnej głowy. Na futerko, pod którym powinien rosnąć silny kot, a dziś mieści się wychłodzone, wyniszczone ciało.

Mirabelka nie rozumie pseudohodowli.

Nie wie, czym jest moda na rasowe koty. Nie wie, ile miała kosztować ani jak piękna powinna być, żeby człowiek chciał ją zatrzymać.

Wie tylko, że boli ją brzuszek, że jest zimno i że co jakiś czas nad jej głową pojawiają się ręce.

Teraz te ręce już nie odkładają jej jak nieudanego zakupu.

Ogrzewają ją. Podają leki. Karmią. Sprawdzają oddech. Walczą o każdy kolejny dzień.

Mirabelka (3)

Mirabelka miała wyrosnąć na olbrzymkę.

Na razie musi urosnąć do jutra.

Potem do pojutrza.

I jeszcze o jeden dzień.

Dlatego proszę Cię dzisiaj o pomoc. Przed nią dalsze leczenie, kontrolne badania, kolejne wizyty, leki, specjalistyczne żywienie i opieka, bez której tak mały organizm może sobie nie poradzić.

Wpłać dla niej kilka złotych. Udostępnij jej historię. Zatrzymaj się przy niej choć na chwilę.

Nie pozwólmy, żeby ostatnim człowiekiem, którego zapamięta, był ten, który zostawił ją na stole w klinice.

Niech zapamięta również Ciebie.

Człowieka, który nie pytał, czy opłaca się ratować 350 gramów życia.

Po prostu pomógł.

Mirabelka (12)

Pomoc dla Mirabelki

Wybierz kwotę:

Koniec zbiórki

24 listopada, 2026

00
Dni
00
Godz
00
Min
00
Sek

Wolisz zwykły przelew?

Wpłać darowiznę bezpośrednio na konto Fundacji.

Numer konta · PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Odbiorca, tytuł, IBAN i SWIFT
OdbiorcaFundacja Centaurus – Animalityul. Skarbowców 23A/BUD B3, 53-025 Wrocław
Tytuł przelewuDarowizna – Mirabelka
IBANPL15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
SWIFT / BICBPKOPLPW

Galeria

Komentarze (1)

  1. Hania
    18 października 2026

    Poleciało wsparcie finansowe. Trzymaj się Mirabelko! Ja trzymam za ciebie mocno kciuki ❤️
    Hania

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Trwające zbiórki

Inne aktywne zbiórki

Właśnie teraz
Zgoda na pliki cookie Używamy cookies do obsługi strony, personalizacji treści i reklam. Polityka prywatności
O pliki cookies dba CookieBaner.pl