fbpx
Wydarzenia

SOS

10 stycznia 2020 22 października, 2020 No Comments
WSTECZ

Australijskie zwierzęta masowo giną w cierpieniach i w płomieniach pożarów, które pustoszą Australię od września 2019 roku. Świat obiegają dramatyczne fotografie koali, kangurów oraz wielu innych gatunków. Giną siedliska gatunków, których nie można spotkać nigdzie indziej na naszej planecie, tracimy je bezpowrotnie.

Więcej

Dokonaj darowizny z imieniem
SOS
na PKO BP
15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Możesz pomóc
wysyłając SMS o treści SOS
pod numer 7412
i pobierając tapetę

(koszt 4,92 z VAT)

Przekaż darowiznę

Moja historia

Australijskie zwierzęta masowo giną w cierpieniach i w płomieniach pożarów, które pustoszą Australię od września 2019 roku. Świat obiegają dramatyczne fotografie koali, kangurów oraz wielu innych gatunków. Giną siedliska gatunków, których nie można spotkać nigdzie indziej na naszej planecie, tracimy je bezpowrotnie.

Media światowe mówią o tym, że prawie 500 milionów zwierząt ucierpiało w wyniku pożarów od września, ale liczba ta nie obejmuje wielu gatunków żywych stworzeń i pozostałych obszarów Australii, poza Południową Nową Walią. Według najnowszych informacji, rzeczywista liczba ofiar wśród zwierząt jest jednak ponad dwukrotnie większa. Żywioł pochłonął około 30 istnień ludzkich i docierają informacje o kolejnych zaginionych podczas akcji ratunkowych. Australijscy weterynarze zmuszeni są dokonywać masowych eutanazji na zwierzętach, które doznały okropnych poparzeń większości ciała, bo często w ten sposób skracają ich cierpienia.

„Należy pamiętać, że Australia jest osobną krainą zoogeograficzną, więc jak coś wyginie, to nie przyjdzie z innych obszarów. Tam nie ma takiej możliwości. Zwierzęta i rośliny są endemiczne. Jeżeli zginą w pożarach, to bezpowrotnie znikną z Ziemi” – mówiła 2 stycznia 2020 na antenie TOK FM dr inż. Anna Wierzbicka z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

Aby oszacować pełne straty wśród fauny i flory Australii, trzeba odczekać do momentu, aż pożary się skończą. Jednak świat wstrzymuje oddech i każdy kolejny dzień doniesień z Australii bardziej uświadamia nam, jak potężne zniszczenia sieje ten żywioł i jakie znaczenie ma to dla całej naszej planety Ziemi.

Otrzymaliśmy od Was mnóstwo próśb, aby zaangażować się we wsparcie zwierząt, które ucierpiały w Australii w wyniku pożarów. Skontaktowaliśmy się więc z wieloma organizacjami (aby Wasza pomoc była ukierunkowana na wsparcie konkretnych zwierząt) i nawiązaliśmy współpracę z australijską organizacją Wild2Free (https://wild2free.org.au/), która potwierdziła, że obecnie najważniejsze będą fundusze na zakup karmy dla zwierząt i prowadzenie schroniska. Jeśli chcielibyście wesprzeć ich bezpośrednio, wszystkie niezbędne dane znajdują się na ich stronie internetowej. Zgodnie z ustaleniami, pełna kwota ze zbiórki zostanie przekazana na ich konto bankowe (pomniejszona jedynie o prowizje zbiórki zgodnie z cennikiem portalu ratujemyzwierzaki.pl).

Australia. To 14 000 km od Polski, od miejsca w którym jesteś. Ale wszystko dzieje się pod tym samym niebem. Wesprzyj zbiórkę dla tych, które giną w pożarach – a pożary strawiły obszar porównywany z obszarem Belgii. Liczy się każdy gest i liczy się każda sekunda, która dla ratowanych zwierząt może oznaczać jutro, bądź jego brak. Bądź głosem tych, które cierpią, gdy Australia stoi w ogniu.

 

aktualizacja

Dziękujemy za Wasze zaangażowanie i pomoc w imieniu Wild2Free.

Przekaż Darowiznę

Wpisz dowolną kwotę darowizny na rzecz Fundacji Centaurus.

10 zł

Pomoże pokryć jeden posiłek dziennie dla konia pod naszą opieką.

50 zł

Pomoże pokryć koszty utrzymania i wyżywienia naszych podopiecznych
w folwarku.

100 zł

Pomoże zapłacić za awaryjną opiekę weterynaryjną dla chorego lub zranionego zwierzęcia domowego.

W razie pytań skontaktuj się z nami pod numerem +48 518 569 487

Czekają na Twój gest!

ApeleObecnie ratowaneSamica
14 września 2021

Muszka i Mania (czas do 10 października)

Komuś kto ma niewiele, ale tak naprawdę niewiele - wydawałoby się, ze już nic nie można zabrać. Jednak Mania i jej córeczka Muszka patrzą dziś w obiektyw i błagają Cię,…
CZYTAJ DALEJ
Koń BudyńApeleObecnie ratowaneSamiec
14 września 2021

Budyń (czas do 24 września)

Budyń może na to nie wygląda, ale miał być koniem za milion dolarów. No i w sumie by był. Bo czemu nie. Gdyby nie kulawizna, guzy i dosyć nerwowy charakter.…
CZYTAJ DALEJ
ApeleDo adopcji wirtualnejObecnie ratowaneSamica
13 września 2021

Zuzanna i niewidoma Zola

Po raz kolejny przychodzimy do Was ze wspaniałymi wieściami! Raz jeszcze zatrzymaliście transport do rzeźni. Przed Zuzanną i jej niewidomą córeczką Zolą stoi teraz życie pozbawione cierpienia, strachu i “daty…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamica
13 września 2021

Mgiełka i Maciek (czas do 20 października)

Mgiełka jest po trasie, gdy wracamy kilkaset kilometrów, niewiele dalej od Kreski. Jej synek, Maciek, jest bardziej kontaktowy niż ona, jakby nie czuł strachu przed człowiekiem. Podchodzi, wręcz wchodzi nam w…
CZYTAJ DALEJ

Dziękują za Twoją pomoc

ApeleDo adopcji wirtualnejObecnie ratowaneSamica
13 września 2021

Zuzanna i niewidoma Zola

Po raz kolejny przychodzimy do Was ze wspaniałymi wieściami! Raz jeszcze zatrzymaliście transport do rzeźni. Przed Zuzanną i jej niewidomą córeczką Zolą stoi teraz życie pozbawione cierpienia, strachu i “daty…
CZYTAJ DALEJ
ApeleDo adopcji wirtualnejObecnie ratowaneSamica
7 września 2021

Bagietka i Biedronka

Kochani, Brakuje nam słów, jak bardzo jesteśmy wzruszeni! Czasu było niewiele, zaledwie kilka dni, by ocalić Bagietkę i jej małą córeczkę. Nie odwróciliście jednak wzroku, nie pozostaliście obojętni. Wasza mobilizacja…
CZYTAJ DALEJ
ApeleDo adopcji wirtualnejObecnie ratowaneSamiec
2 września 2021

Gapcio

Drodzy, znowu to zrobiliśmy! Dzięki Waszej pomocy ocaliliśmy kolejne życie! Gapcio jest już bezpieczny. Teraz czeka go kwarantanna, diagnostyka weterynaryjna i wizyta kowala. Później będzie mógł już radośnie biegać po…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamiec
31 sierpnia 2021

Buba

Dziękujemy za ocalenie Buby! Po raz kolejny dokonaliście niemal niemożliwego! Mimo przerażająco krótkiego terminu, Bubę udało się ocalić. Ośliczka jest już u nas – i chyba trochę nie dowierza w…
CZYTAJ DALEJ

Zobacz zasady ochrony danych osobowych CZYTAJ

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close