Mandy
❗️MANDY. DWA DNI.❗️
Sam wypadek trwał prawdopodobnie kilka sekund. Tyle zwykle trwa chwila, która dzieli życie na „przed” i „po”. Jedno uderzenie. Jeden moment. A potem przyszły dwa dni.
Dwa dni z uszkodzonym kręgosłupem, zniszczoną miednicą, ranami obejmującymi dolną część ciała, ciężką anemią i tysiącami pcheł wysysających z niej siły. Dwa dni, podczas których mała kotka po ciężkim wypadku nie trafiła do weterynarza. I właśnie to nie daje spokoju. Bo Mandy ma zaledwie dwa miesiące. Dwa miesiące. Patrzymy dziś na zdjęcia z kliniki i trudno uwierzyć, ile zdążyło wydarzyć się w tak małym, kruchym ciele.
Przekaż darowiznę przy pomocy
karty kredytowej

15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław
o treści MANDY
pod numer 74444 (koszt 4,92 zł z VAT)
pod numer 79799 (koszt 11,07 zł z VAT)
pod numer 91979 (koszt 23.37 zł z VAT)
pod numer 92579 (koszt 30,75 z VAT)
Dwa dni z uszkodzonym kręgosłupem, zniszczoną miednicą, ranami obejmującymi dolną część ciała, ciężką anemią i tysiącami pcheł wysysających z niej siły. Dwa dni, podczas których mała kotka po ciężkim wypadku nie trafiła do weterynarza. I właśnie to nie daje spokoju. Bo Mandy ma zaledwie dwa miesiące. Dwa miesiące. Patrzymy dziś na zdjęcia z kliniki i trudno uwierzyć, ile zdążyło wydarzyć się w tak małym, kruchym ciele.
Lekarze nie mają dla niej łatwych wiadomości. Zdjęcia RTG pokazują bardzo poważne uszkodzenia kręgosłupa i miednicy. Wszystko wskazuje na to, że Mandy najprawdopodobniej już nigdy nie będzie chodzić. Paraliż może zostać z nią do końca życia. Ale prawda jest taka, że dziś lekarze nie walczą jeszcze o to, czy Mandy będzie chodzić. Dziś walczą o Mandy. O to, żeby przeżyła. O to, żeby jej organizm wytrzymał kolejne godziny. O to, żeby znalazła w sobie siłę do dalszej walki.


Była pierwsza w nocy, kiedy Alba dostała wiadomość z prośbą o pomoc. Nie było czasu na odkładanie decyzji do rana. Była mała kotka po ciężkim wypadku i świadomość, że każda kolejna godzina ma znaczenie. Dziś Mandy leży w klinice, przechodzi badania, otrzymuje leki i pozostaje pod całodobową opieką. Przed nią długa droga leczenia, hospitalizacji i walki o przyszłość.

I wiecie co? Mandy trafiła właśnie do Alby. A Alba od lat walczy o takie zwierzęta. O te, którym los odebrał zdrowie. O te, które wymagają więcej opieki, więcej cierpliwości i więcej zaangażowania. O te, które wielu ludzi skreśliłoby już na samym początku. Dlatego kiedy dziś słyszymy słowo „paraliż”, nie myślimy o końcu. Myślimy o leczeniu. Myślimy o rehabilitacji. Myślimy o tym, jak sprawić, żeby Mandy miała przed sobą dobre życie. Bo kot nie musi chodzić na czterech łapach, żeby być kochanym. Nie musi być idealny, żeby zasługiwać na pomoc. Nie musi być zdrowy, żeby mieć swoje miejsce na ziemi.


Dlatego dziś prosimy Was o zatrzymanie się przy Mandy. Nie patrzcie tylko na diagnozy. Nie patrzcie tylko na zdjęcia RTG. Spójrzcie na dwumiesięczną kotkę, która mimo wszystkiego nadal walczy. Jeśli możecie, dołączcie do tej walki. Pomóżcie nam opłacić jej leczenie, badania i hospitalizację.


Bo przed Mandy wciąż jest przyszłość. I bardzo chcielibyśmy, żeby była ona większa niż ten jeden wypadek, te dwa dni i wszystkie złe rzeczy, które zdążyły ją spotkać w ciągu zaledwie dwóch miesięcy życia.
Ul. Skarbowców 23a / Budynek B3
53-025 Wrocław
Rachunek bankowy do wsparcia akcji:
PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Dla wpłat zza granicy
Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
Rachunek bankowy Klubu Centaurusa (darowizn regularnych):
PKO BP 58 1020 5242 0000 2302 0628 7298
PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław
Dla wpłat za granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)
Konto Klub Centaurusa
13 1020 5226 0000 6302 0398 3293























