❗️Lobo. Taki piękny. I tak blisko końca. 1500 zł zadatku. 36 godzin❗️
Lobo mógłby być ozdobą każdego stada. Biały, z ciemną głową, długą grzywą i różowymi chrapami. Jeden z tych kuców, przy których człowiek uśmiecha się mimowolnie. Łatwo sobie wyobrazić, że ma swoje miejsce na pastwisku, końskiego przyjaciela i człowieka, który wieczorem przychodzi sprawdzić, czy wszystko u niego dobrze. W tej historii znalazł się człowiek, który chciał go kupić. Zabrakło takiego, który chciałby o niego zadbać.
Bo zachwyt miał Lobo zapewniony. Opieki już nie.
Kupiono go na prezent. Potem przeszkadzał i na kilka miesięcy trafił do komórki u sąsiada. Wreszcie wrócił do handlarzy. Po drodze zmieniały się pomysły ludzi na jego życie. Lobo nadal potrzebował tego samego: jedzenia, miejsca, towarzystwa, pomocy przy chorych oczach. Tak niewiele, kiedy wymienia się to jednym zdaniem. Tak wiele, kiedy trzeba rzeczywiście wstać rano i się tym zająć.
Jego oczy wymagają diagnostyki. Kolejny handlarz zauważył problem i postanowił szybko pozbyć się kuca. Lobo może wyglądać jak spełnienie marzenia, ale lekarz, badania i leczenie mają swoją cenę. I wtedy zachwyt nagle cichnie. Zostaje koń, którym trzeba się zająć. Zostaje odpowiedzialność, a z nią już nikt nie chce odjechać.

Teraz Lobo czeka na wykup. Jeśli go nie zabezpieczymy, ta droga skończy się ubojem.
Potrzebujemy 1500 zł zadatku. Mamy 36 godzin.
Piszę do Ciebie we wtorek rano. Cały tydzień jeszcze przed nami. Można przesunąć spotkanie, oddzwonić po południu, wrócić do wiadomości wieczorem. I pewnie ten apel też łatwo odłożyć. Tylko że u Lobo czas nie przesunie się razem z nim. Kiedy ponownie otworzysz telefon, z tych 36 godzin zostanie już mniej. Dlatego proszę Cię o pomoc teraz, kiedy możemy jeszcze zabezpieczyć jego szansę.

Chciałbym, żeby Lobo miał kiedyś swoje miejsce w naszym stadzie. Żebyśmy poznali jego zwyczaje, sprawdzili, co dzieje się z jego oczami, i mogli zająć się nim tak, jak potrzebuje. Żeby następna wiadomość o nim dotyczyła przyjazdu, pierwszych znajomości, wizyty lekarza. Zwyczajnych spraw, które dziś są dla niego całą przyszłością.
Może kiedyś odwiedzisz nas podczas dni otwartych i spotkasz właśnie jego. Rozpoznasz tę grzywę, różowe chrapy. Przypomnisz sobie wtorkowy poranek i kilka złotych, które wtedy wpłaciłeś. Chciałbym móc opowiedzieć Ci już na miejscu, jak się u nas odnajduje. Ale do tego spotkania droga zaczyna się dzisiaj.

Od 1500 zł zadatku.
Jeśli możesz, dołącz dzisiaj do akcji dla Lobo. 10 zł zamiast batonika czy kawy. Taki mały gest, który razem z innymi może pozwolić nam wpłacić zadatek i zatrzymać jego drogę na ubój. Udostępnij ten apel, niech dotrze dalej.
Mamy 36 godzin na 1500 zł. Pomóż nam dać Lobo szansę na życie, w którym wreszcie będzie dla kogoś ważny.

Этот сбор завершён. Пожертвования больше не принимаются.

Руна
Осталось 2 дня
Tytusa
Осталось 3 дня
Malucha
Осталось 4 дня

Шани
Осталось 5 дней
Czupurka
Осталось 7 дней