❗️ARCZI. MA PRZED SOBĄ CAŁY ŚWIAT, CHOĆ MOŻE ZOBACZYĆ TYLKO JEGO POŁOWĘ❗️
Arczi nie wie, że znaleziono go na działkach w Legnicy. Nie zna nazwy miasta ani ulicy, przy której zaczęło się jego życie. Jego pierwszy świat tworzyły działkowe alejki, ogrodzenia i skrawki ziemi, pomiędzy którymi próbował przetrwać.
Według karty weterynaryjnej ma dwa tygodnie.
Tyle wystarczyło, żeby jego lewe oko zostało potwornie uszkodzone.
Kiedy Arczi trafił do kliniki, lekarz zapisał: oko mocno zakrwawione, ropny wyciek, wypadnięta gałka oczna. Dalej pojawiło się zalecenie, którego nie można odłożyć na następny tydzień ani na spokojniejszy dzień.
Pilna konsultacja okulistyczna.
Nie chodzi o zwykłe podrażnienie, które minie po kilku kroplach. Oko Arcziego wymaga specjalisty, dalszej diagnostyki i szybkiej decyzji o kolejnych etapach leczenia. Każda godzina bólu jest dla niego ogromna, choć on sam waży zaledwie 601 gramów.
Arczi już otrzymuje antybiotyk. Dostaje leki wspierające organizm, preparaty przeciw pasożytom oraz krople do oczu. Rozpoczęliśmy leczenie, ale to dopiero pierwszy krok. Przed nim konsultacja okulistyczna, kontrola, kolejne badania, możliwy zabieg i opieka, której tak małe kocię będzie potrzebowało jeszcze długo.
.jpeg)
Testy na choroby zakaźne wyszły ujemnie.
Pierwsza dobra wiadomość.
Trzymamy się jej mocno, bo reszta karty Arczego jest pełna bólu, którego nie powinien poznać żaden kot. A już na pewno nie taki, który dopiero zaczyna swoje życie.
W tym wieku świat powinien z każdym dniem stawać się większy. Powinny pojawiać się nowe miejsca, dźwięki, zapachy i pierwsze bezpieczne kroki. Tymczasem świat Arczego nagle skurczył się do gabinetu, leków podawanych kilka razy dziennie i walki o to, co jeszcze można uratować.
Nie przesądzamy dziś, jaką decyzję podejmie okulista. Zrobimy jednak wszystko, co możliwe, żeby Arczi nie stracił więcej, niż odebrały mu już pierwsze tygodnie życia.
I właśnie dlatego piszę do Ciebie.
.jpeg)
Arczi jest pod naszą opieką, ale przed nami koszty konsultacji, diagnostyki, leczenia, możliwego zabiegu oraz późniejszych kontroli. Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby żadnej decyzji dotyczącej jego zdrowia nie odkładać dlatego, że zabrakło pieniędzy.
Proszę, bądź dziś z Arczim.
Пожертвовать 10 albo 20 zł. Jeśli możesz więcej, dołóż więcej. Każda wpłata pozwoli nam szybciej przeprowadzić go przez leczenie. Jeśli nie możesz pomóc finansowo, udostępnij ten apel. Być może dzięki Tobie dotrze do człowieka, który opłaci jego konsultację, badanie albo kolejną dobę opieki.
Arczi ma przed sobą całe kocie życie.
Być może będzie oglądał świat tylko jednym okiem. Ale jeśli staniemy dziś obok niego, nadal może zobaczyć w nim wszystko, co najważniejsze.
Bezpieczeństwo. Czułość. Dom.
I ludzi, którzy nie odwrócili wzroku wtedy, gdy najbardziej potrzebował ich pomocy.
.jpeg)
Дата завершения сбора
23 ноября 2026 года