fbpx
Wydarzenia

Niewidomy Fikus

28 października 2019 12 marca, 2020 No Comments
WSTECZ

Fikus zadziera głowę wysoko. Najwyżej jak umie. Delikatnie pochyla ją w prawą stronę, nastawia nieduże uszka i zastyga. Nasłuchuje? A może czeka na muśnięcie wiatru wywołane przez zbliżającego się człowieka? Może na zapach, jaki ze sobą przyniesie? A może, gdy nie widzi się słońca ani jesiennych, mieniących się tysiącem barw liści, a do dyspozycji ma się tylko piaszczysty, niewielki padok, na nic się już niż nie czeka…
W mlecznych oczach Fikusa, nie odbija się niebo ani słońce. W takich oczach nic się nigdy nie odbija. Choroba pozbawiła Fikusa wzroku, a wraz z nim odszedł cały dotychczasowy, kolorowy świat. Ten świat bezpieczny i dobrze znany, w którym bez problemu dało się ocenić odległość od ogrodzenia czy zobaczyć przeszkodę pod małymi kopytkami.

Nasze i Fikusa ścieżki skrzyżowały się w 2012 roku. Stał uwiązany na krótkiej, ciasnej linie u handlarza, między dużymi końmi. I choć niedowidział na jedno oko, to rozrabiał za dwóch.

Ówczesne problemy ze wzrokiem, badania, jakie przeszedł, nie zostawiały żadnych złudzeń. Wiedzieliśmy, że Fikus oślepnie, liczyliśmy jednak, że dane mu będzie oglądać świat znacznie dłużej. Jakże bardzo się myliliśmy! Dziś, raptem 7 lat później, Fikus jest nadal młodym, bo 9-letnim koniem. Koniem całkowicie niewidomym.

Jego rówieśnicy ścigają się z wiatrem w rezerwacie, wygrzewają się w jesiennych promieniach słońca, jedzą pyszną trawę. Fikus, poza mlecznymi, niewidzącymi oczami, jest zupełnie zdrowy. Mógłby biegać z innymi kucami. Może nie po całym terenie, ale gdyby miał wygrodzoną własną, bezpieczną łąkę. Mógłby… gdyby nas tylko było na to stać.

Każdemu z naszych koni przychylilibyśmy nieba. Jednak dysponujemy ograniczonymi środkami. Więc mając do wyboru ogrodzenie sztywnym (więc droższym) ogrodzeniem łąki dla małego Fikusa, a wykorzystanie tych środków na ogrodzenie pastuchem znacznie większej powierzchni, z której będzie mogło korzystać dużo koni, postawiliśmy ogrodzenie dla wielu zwierząt. Kolejny raz, już i tak poszkodowany, bo ślepy, Fikus stanął na końcu kolejki po lepsze życie. To boli każdego dnia. Za każdym razem, gdy mijamy Fikusa na jego małym padoczku, czujemy, że go zawiedliśmy…

Fikus nie może pracować ani pod siodłem, ani w bryczce. Nie zarobi więc na ogrodzenie swojego kawałka nieba w Przemkowskim Parku Krajobrazowym. Nie będzie też miał skąd wziąć pieniędzy na zbudowanie niewielkiej wiaty, z której mógłby korzystać, gdyby zaczęło padać. Nie ma jak, bo jego mleczne oczy nic nie widzą. Jest zdany całkowicie na łaskę ludzi.

Koszt wygrodzenia pastwiska, postawienia bezpiecznego drewnianego ogrodzenia oraz wiaty dla Fikusa to kwota 9000 zł. Tyle potrzeba, by Fikus, który nie widzi, miał tak samo dobrze, jak pozostałe kucyki korzystające z rezerwatu.

Wiemy, że to duża kwota, ale wierzymy, że dla wielu Was szczęście niewidomego konia jest wartością większą od pieniądza.

Dokonaj darowizny z imieniem
NIEWIDOMY FIKUS
na PKO BP
15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Możesz pomóc
wysyłając SMS o treści FIKUS
pod numer 7412
i pobierając tapetę

(koszt 4,92 z VAT)

Darowizna na Folwark

Czekają na Twój gest!

ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
17 września 2020

Bronka

Bronka miała dom, ale właściciele musieli ją sprzedać, tak jak inne swoje konie. Inne już są dawno za Tęczowym Mostem, zostały wywiezione na śmierć moment potem. Bronka była za chuda,…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
8 września 2020

Szafirek

Niewielka obórka była dla Szafirka całym światem. Tu spędzał większość swojego życia i tylko latem, gdy do pobliskiej miejscowości przyjeżdżali turyści, Szafirek, wystrojony w niewielkie siodełko i uzdeczkę z frędzelkami,…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
8 września 2020

Józia

"Każde zwierzę na tej Planecie ma takie samo prawo, aby tu być. Tak Ty i ja" powiedział niegdyś kanadyjski pisarz, Anthony Williams. Banalne to zdanie, ale się nad nim zamyśliłam.…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
8 września 2020

Oktawia

Mała Oktawia z nadzieją wygląda ze swojej komórki. Może wie, że jesteśmy dla niej jedyną szansą na ratunek, a może wcale tego nie wie i patrzy, aby po prostu sprawdzić,…
CZYTAJ DALEJ

Dziękują za Twoją pomoc

Do adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
10 września 2020

Nike

Niedawno zaprosiliśmy Was do udziału w konkursie na imię dla córki Lusi na naszym FANPAGE'u na FB. Zwyciężyło imię już samo w sobie zwycięskie - mianowicie córeczka Lusi od teraz ma…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamiecWszystkie
10 września 2020

Pierrot

Pierrot rozgląda się za Wirtualnymi Opiekunami. Miesięczny koszt 400 zł obejmuje całkowite utrzymanie z opieką kowalską oraz weterynaryjną. Jeśli chcesz adoptować Pierrota wirtualnie, wypełnił formularz.Dokonaj darowizny z imieniem BLUE na…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamiecWszystkie
10 września 2020

Blue

Blue rozgląda się za Wirtualnymi Opiekunami. Jest charakterny i zadziorny, bardzo zaprzyjaźnił się z Windem. Jest również fotogeniczny, dlatego zaprasza do zaopiekowania się nim na odległość! Miesięczny koszt 400 zł…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji realnejDo adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
1 września 2020

Lukrecja

Lukrecja, z gwiazdką i chrapka, ur. 2019 roku, rozgląda się pomału za domem adopcyjnym, gdzie po ukończeniu 3-ego roku życia będzie można zapoznać ją z lonżą, a gdy skończy 4…
CZYTAJ DALEJ

Przekaż Darowiznę

Wpisz dowolną kwotę darowizny na rzecz Fundacji Centaurus.

10 zł

Pomoże pokryć jeden posiłek dziennie dla konia pod naszą opieką.

50 zł

Pomoże pokryć koszty utrzymania i wyżywienia naszych podopiecznych
w folwarku.

100 zł

Pomoże zapłacić za awaryjną opiekę weterynaryjną dla chorego lub zranionego zwierzęcia domowego.

W razie pytań skontaktuj się z nami pod numerem +48 518 569 487

Zobacz zasady ochrony danych osobowych CZYTAJ

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close