fbpx
Wydarzenia

Florian

22 kwietnia 2020 22 lipca, 2021 No Comments
WSTECZ

Stare konie. Te wiekowe, te wysłużone, te co całe życie „tylko dla człowieka”. Choć nie tylko te stare do nas trafiają, to jednak jesteśmy przystanią na resztę życia głównie dla nich. Są wśród nich takie, które postarzały się zbyt wcześnie. Ale wszystkie które u nas zobaczycie miały swój ważny powód, by tu być. Wszyscy chcą wierzyć, ze jak już te  konie tu trafią, to po tygodniu wyglądają jak pączki w maśle, i co najmniej 50 lat młodziej. Często słyszmy w telefonie pytanie, czy u nas nie ma dramatu, bo nikt nie chce dramatów oglądać. Nie, nie obrażamy się. Rozumiemy. Często ludzie mają dosyć dramatów w swoim życiu. Ile można. Każdy chce przyjśc i zachwycić się czymś pięknym.

Więcej

Przekaż darowiznę

wybierz kwotę

lub

Dokonaj darowizny z imieniem
Florian
na PKO BP
15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław

Możesz pomóc
wysyłając SMS o treści Florian
pod numer 7412 (koszt 4,92 z VAT)
pod numer 7910 (koszt 11,07 z VAT)
pod numer 91950 (koszt 23,37 z VAT)
pod numer 92400 (koszt 29,52 z VAT)
i pobierając tapetę

Przekaż darowiznę

Pomóż pomagać – przekaż darowiznę PayPal

Moja historia

Stare konie. Te wiekowe, te wysłużone, te co całe życie „tylko dla człowieka”. Choć nie tylko te stare do nas trafiają, to jednak jesteśmy przystanią na resztę życia głównie dla nich. Są wśród nich takie, które postarzały się zbyt wcześnie. Ale wszystkie które u nas zobaczycie miały swój ważny powód, by tu być.

Wszyscy chcą wierzyć, ze jak już te  konie tu trafią, to po tygodniu wyglądają jak pączki w maśle, i co najmniej 50 lat młodziej. Często słyszmy w telefonie pytanie, czy u nas nie ma dramatu, bo nikt nie chce dramatów oglądać. Nie, nie obrażamy się. Rozumiemy. Często ludzie mają dosyć dramatów w swoim życiu. Ile można. Każdy chce przyjść i zachwycić się czymś pięknym.
Ale wiesz co? Coś Ci opowiem. Mijasz naszą bramę i idziesz betonową drogą wzdłuż drewnianych ogrodzeń. Pachnie sianem, obok mija Cię traktor z balotem słomy, chłopcy pędzą z taczkami, bo jest południe i część koni je dodatkowy lunch. Śpiewają ptaki, wszystko kwitnie, obraz jak z pocztówki. Mijasz piękne wybiegi, z pięknymi końmi, spogląda na Ciebie piękna krowa, widzisz na daszku wiaty rudego kota wyciągającego łapy do słońca. Pięknie jest, bajkowo. Myślisz sobie, że w takim miejscu mógłbyś sam zamieszkać, gdy dojdziesz do emerytury. Dochodzisz do kolejnych ogrodzeń. Otwierasz furtkę, zapadasz się butami w słomę. Rozglądasz się wkoło, trochę kucyków, trochę koni już nie tak pięknych. Tu są drzewa pod którymi mogą się schronić. Czasem uciekasz wzrokiem. Pocztówka zniknęła. Po bajce..
Czujesz się oszukany?
Ostatnio jedna Pani poprosiła nas, abyśmy schowali stare konie. Bo chciałaby nas odwiedzić, a nie chce widzieć starości ani brzydoty. Stare konie są naszą esencją, to nie jedynie dla nich, ale głównie dla nich tworzymy nasz zwierzęcy azyl. Wiele z nich utrzymujemy w doskonałej kondycji, ale są tez takie, którym nie chcesz się przyglądać.

I to właśnie miejsce, gdzie doszedłeś. Pod drzewem stoi siwy Florian. Ty nadal stoisz w słomie i nie wiesz czy uciekać, czy zostać. Koń jakich tysiące. Siwy, stary i na pewno na pierwszy rzut nie napawa optymizmem. Tylko czy on ma napawać kogokolwiek optymizmem? On żyje, jest, nie schował się na Twój widok. Bo nawet nie jest w stanie szybko iść. Ma zdeformowaną nogę. Stoi, patrzy i liczy Twoje kroki. Po chwili oswajasz się trochę z tym widokiem, i słoma Cię kłuje w łydki. Idziesz więc dalej, w głąb. Bliżej siwych chrap, siwych skroni, bliżej wygiętej dziwnie nogi. Florian delikatnie muska Cię po nadgarstku, zamyka oczy, furczy i milknie znowu. Głaszczesz go po siwej grzywie, krótkiej i wystrzępionej. Głaszczesz po uszach, które słyszały niejeden świst bata. Czujesz, że koń próbuje się przesunąć, bo noga na której stoi zaczyna niemiłosiernie boleć. Wystające kości. Zaczynasz je rozumieć, że wystają. Florian, stary, zniszczony, i jaki piękny. Stoi wtulony w Ciebie i jesteś dla niego najważniejszy. Bo na co dzień nikt go nie odwiedza. Wtedy dostrzegasz jego liczne blizny, zapadnięte skronie, czujesz jak zaczyna się opierać się o Ciebie, jakby chciał prosić, abyś chwilę poniósł to, co on niesie.
Lecą Ci łzy. Mógłbyś tak stać godzinami.
Teraz podnosisz głowę, widzisz ich więcej. Nie znasz imion, ale przecież mądry jesteś, widzisz, że dwa z nich nie widzą, bo oczy mają białe jak mleko. Obok bliźniak Floriana, tylko gniady, skubie siano i zerka na Ciebie ostrożnie. I teraz widzisz, jakie to jest piękne. Piękne inaczej. Mądre, wysłużone zwierzęta. Pogodzone z losem, pełne wybaczenia dla człowieka, choć to od niego pochodzi cały ich ból. Nie marudzą, nic nie chcą, po prostu sobie są, pod tym samym niebem co powstają pocztówki, które widziałeś wcześniej.
Patrzysz na nie, i czujesz, jakie to prawdziwe. Życie samo w sobie, pełne doświadczeń, pełne ekspresji. Takie życie, jak Twoje. Jak moje. Ile razy podnosisz głowę, widzisz ich więcej. Są stare i piękne. Na końcu dociera do Ciebie. Przecież ich są tu setki. To dla nich to wszystko. Przede wszystkim dla nich. Jesteś poruszony. To jakby zakochać się w słońcu, ale zauważyć cud burzy.
I ta zbiórka jest dla nich. Tych starych, tych które nigdy nie dojdą do siebie do końca. Tych które potrzebują więcej niż inne, a i tak nigdy już nie będą pocztówkowe. Zbieramy tu na leki i siano dla kilkuset staruszków, dla tych niewidomych, tych z powyginanymi od pracy nogami, dla tych na które wielu nie chce patrzeć.

Siano idzie w górę, balot kosztuje dziś 120 zł. Dajemy na folwarku i rezerwacie około 40-50 beli dziennie, czasem więcej. Wszystko idzie w górę, bo idzie susza. Konie z adopcji masowo wracają, podobnie jak inne zwierzęta. Echa epidemii rozbrzmiewają masowymi porzuceniami i rozwiązywaniem umów, bo ludzie tracą pracę. To nie drama na miesiąc czy dwa, ale na wiele miesięcy. Bo kiedy ten świat się otrząśnie, tych koni może już nie być.
Susza i nadchodzące upały oznaczają dramat dla takich starych, chorych koni jak Florian. Potrzebne są leki, dla koni z astmą, sercowców, syropy przeciwbólowe. Potrzebne jest są derki na muchy, bo te konie wraz nadejście lata wyjątkowo cierpią.
Florian sam z siebie o nic Cię nie prosi. Wtula w Ciebie chrapy pełen pokory, zrozumienia i nadziei, że go nie oceniasz, że nie oceniasz jego blizn i starości. Bo przecież tak naprawdę jego życie wcale tak bardzo nie różni się od naszego, tylko że on miał trochę mniej możliwości, mniej szczęścia i trochę los wyprowadził go w pole. W tym polu są ich setki.
Nie prosimy, abyś w tym trudnym dla całego świata martwił się o wszystkie stare konie. One też nie proszą. Prosimy Cię o 2 zł, 5 zł, zamiast kawy na stacji czy batona w sklepie. Dla Floriana i innych starych koni pod naszą opieką to jest ich być albo nie być.
Na co dzień mamy pod opieką grubo ponad 500 koni i setki innych zwierząt. Wszystkie nasze działania na rzecz zwierząt wyłącznie z darowizn.
Dziękujemy Ci za każde wsparcie.
PS. Poznaj też inne nasze zwierzaki, które mieszkają w azylu:
A to przykładowe metamorfozy naszych psich staruszków:
I kilka metamorfoz naszych kotów 🙂
18.05.2020
Staruszek Florian, choć u kresu drogi, która nie była w jego życiu usłana różami przekazuje: „Dziękuję Wam. Zamieszkałem w tym osobliwym miejscu, hospicjum dla mnie i moich rówieśników. I chociaż coraz częściej leżę na ogrzanej słonkiem trawie (i ją sobie skubię), korzystam z dobroci promieni słonecznych i śnię o czasach, gdy byłem beztroskim źrebolem.”
Florian jest jednym z wielu kalekich koni, które u nas mieszkają. Przykurczu przedniej nogi nie da się zoperować, zwyrodnień stawów nie cofniemy, ani dziaduszka nie odmłodzimy. Ale z Waszą pomocą Florian nie cierpi.
Dziękujemy Wam, pomagacie nam w zapewnieniu Florianowi wszystkiego, co tylko możliwe.
Ten siwy koński emeryt zgodził się zostać Ambasadorem jego rówieśników. Za każdą okazaną pomoc dla jego przyjaciół z folwarku – ogromnie dziękujemy.
Aktualizacja
Florian zgasł we śnie… czy galopujesz już po bezkresnych łąkach za Tęczowym Mostem Florianie? Czy spotkałeś swoich starych znajomych?
Zawsze pozostaniesz w naszych sercach.
Żegnaj…

Numery naszych kont bankowych

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8
52-314Wrocław

PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Dla wpłat zza granicy
Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
Adres banku:
PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław

Dla wpłat zza granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)

Konto Eko Klubu Fundacji Centaurus
13 1020 5226 0000 6302 0398 3293

Przekaż Darowiznę

Wpisz dowolną kwotę darowizny na rzecz Fundacji Centaurus.

10 zł

Pomoże pokryć jeden posiłek dziennie dla konia pod naszą opieką.

50 zł

Pomoże pokryć koszty utrzymania i wyżywienia naszych podopiecznych
w folwarku.

100 zł

Pomoże zapłacić za awaryjną opiekę weterynaryjną dla chorego lub zranionego zwierzęcia domowego.

W razie pytań skontaktuj się z nami pod numerem +48 518 569 487

Czekają na Twój gest!

ApeleObecnie ratowanePilneSamicaWszystkieZWIERZĘ Z ULOTEK
15 października 2021

Lotna i Lotek (czas do 3 grudnia)

Opowiem Ci moją historię. Jestem matką. Nie ludzką, ale taką końską. To tylko kwestia gatunku.. I to niczego nie zmienia. Urodziłam swoje dziecko i oddałabym za nie życie. I oddam.…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowanePilneSamiecWszystkie
2 listopada 2021

Krajka i Krakers (czas do 3 grudnia)

Wezmę Cię w podróż, której nie zapomnisz. Opowiem Ci bajkę. O polskiej wsi. Weź mapę. I jedź powoli wzrokiem. Europa, Polska. Wschód kraju nad Wisłą, ten daleki kraniec, gdzie świat…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowanePilneSamicaWszystkie
22 listopada 2021

Stasia (czas do 3 grudnia)

Poznaj Stasię. Jest jednym z tych koni, o których mówi się, że mają 700 lat. Za nią więc 700 lat poczciwości, oddania i służby człowiekowi. Przez owe 700 lat jej…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowanePilneSamiecWszystkieZWIERZĘ Z ULOTEK
8 listopada 2021

Pestka i Puder (czas do 3 grudnia)

Jechaliśmy po nie bardzo, bardzo daleko. Palcem po mapie wydawało się, że zajedziemy koło obiadu. Ale palec po mapie nie uwzględnia ani deszczu, który robi ślizgawicę, ani korków na trasie.…
CZYTAJ DALEJ

Dziękują za Twoją pomoc

ApeleDo adopcji wirtualnejObecnie ratowaneSamiecWszystkie
17 listopada 2021

Groszek

Groszek jest bezpieczny! Rozmarzony Groszek przekona się, że marzenia jednak się spełniają. Na zieloną łąkę, co prawda, będzie musiał jeszcze poczekać do wiosny, jednak zrobimy wszystko, co w naszej mocy,…
CZYTAJ DALEJ
ApeleDo adopcji wirtualnejObecnie ratowaneSamiecWszystkie
19 listopada 2021

Bastian

Bastian jest już z nami! Dziękujemy z całego serca! To dzięki Wam ten przeuroczy dzieciak jest już bezpieczny. Gdy tylko do nas przyjechał, od razu zajął się nim lekarz weterynarii…
CZYTAJ DALEJ
ApeleDo adopcji wirtualnejObecnie ratowaneSamicaWszystkie
24 listopada 2021

Pati

Pati jest bezpieczna! Pati jest już z nami, by na folwarku spędzić godną, szczęśliwą emeryturę, wypełnioną najlepszą, troskliwą opieką i przysmakami. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby wynagrodzić jej…
CZYTAJ DALEJ
ApeleDo adopcji wirtualnejObecnie ratowaneSamiecWszystkie
18 listopada 2021

Łucja

Łucja jest bezpieczna! Łucja jest już z nami i to dzięki Wam! Dlatego w jej imieniu kłaniamy się nisko. Choć czasu było tak niewiele, to jednak po raz kolejny –…
CZYTAJ DALEJ