
Aktualizacja 04.11.2026
Tyson zakończył leczenie. Wyzdrowiał i znalazł kochającą rodzinę. ❤️

Kiedy ciało przestaje swędzieć i boleć, pies wreszcie może odpocząć. Zasnąć bez kolejnego drapania, bez otwierania ran własnymi pazurami. Przy Tysonie właśnie o takie zwyczajne rzeczy trzeba było długo walczyć. Dzisiaj możemy przekazać Wam wiadomość, na którą tak czekaliśmy: leczenie zostało zakończone, a Tyson ma już swoich ludzi. Przed nim życie, w którym będzie miejsce na znacznie więcej niż chorobę.
Pamiętacie, w jakim stanie trafił pod opiekę zaprzyjaźnionych działaczy na Ukrainie. Obrzęk niemal zasłaniał oczy, skóra była objęta rozległym stanem zapalnym, pokryta strupami i ranami. Do tego doszła krwawa biegunka i osłabienie. Później przyszły nawroty świądu, utrata wagi, zmiany leków i diety. Poprawa wymagała cierpliwości i kolejnych decyzji lekarzy. Trzeba było zostać przy nim również wtedy, kiedy po chwilowej uldze znów robiło się gorzej.

Dziękujemy Wam, że pomogliście przeprowadzić go przez ten czas. Za wpłaty, udostępnienia i za to, że zainteresowaliście się psem, którego cierpienie tak długo narastało obok człowieka. Wasze wsparcie pomagało zapewniać mu leczenie, badania, kąpiele i specjalistyczne żywienie. Za każdą z tych rzeczy stała możliwość ulżenia konkretnemu zwierzęciu. Tysonowi.
W apelu prosiliśmy, żebyście pomogli nam zostać przy Tysonie tak długo, jak będzie tego potrzebował. Dzisiaj dziękujemy, że byliście. Udało się doprowadzić leczenie do końca i znaleźć ludzi, którzy będą przy nim dalej.
Ta zbiórka się zakończyła. Wpłaty na tę zbiórkę nie są już przyjmowane.

Rózi
Został 1 dzień
Farciarza
Zostały 3 dni

Oczka
Zostało 11 dni

Sebastiana
Zostało 12 dni
Lolka
Zostało 16 dni