fbpx
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie

Mak

18 sierpnia 2020 23 września, 2020 No Comments
WSTECZ

Gdy opadł trap, ze środka, z przerażeniem wyjrzał młody, niewiele ponad roczny koń. Piękna maść, młodość, silą i uroda. Zachwycające, żywe zwierzę będące cudem natury. Żywe zwierzę, które człowiek w swojej bezwzględności pozbawił wszelkich praw. Przez moment wyglądał by po chwili, na trzęsących się nogach, ostrożnie zejść po trapie ciężarówki.

Więcej

Przekaż darowiznę

wybierz kwotę

lub

Dokonaj darowizny z imieniem
MAK
na PKO BP
15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław

Możesz pomóc
wysyłając SMS o treści MAK
pod numer 7412 (koszt 4,92 z VAT)
pod numer 7910 (koszt 11,07 z VAT)
pod numer 91950 (koszt 23,37 z VAT)
pod numer 92400 (koszt 29,52 z VAT)
i pobierając tapetę

Przekaż darowiznę

Pomóż pomagać – przekaż darowiznę PayPal

Moja historia

Gdy opadł trap, ze środka, z przerażeniem, wyjrzał młody, niewiele ponad roczny koń. Piękna maść, młodość, siła i uroda. Zachwycające, żywe zwierzę będące cudem natury. Żywe zwierzę, które człowiek w swojej bezwzględności pozbawił wszelkich praw. Przez moment wyglądał, by po chwili, na trzęsących się nogach, ostrożnie zejść po trapie ciężarówki.
Wielkie, rozszerzone strachem oczy. Chrapy usiłujące nadaremnie wyłapać choć jeden znajomy zapach. I kopyta walące z impetem o posadzkę obory. Kopyta przerośnięte, zaniedbane, długie. Nigdy nie robione. Patrzysz i już wiesz, że wyrok zapadł dawno. Bo te konie, które maja karę śmierci nie są godne by inwestować w kowala. W ubojni kopyta to odpad. Bez względu na to, czy były robione, czy też nie.
Ten koński dzieciak ma na imię Mak. Handlarz mówi, że jest sierotą. Koniem odchowanym na butelce przez człowieka. Koniem, który swoim życiem ma spłacić dług swojej mamy. Bo mama miała dawać źrebaki, a nie umierać i narażać swojego pana na straty.
Mama Maka zmarła, gdy miał kilka dni. Maleńki źrebak pewnie długo ją wolał, bo świat bez mamy dla takiego maluszka musiał być przerażający. Maleńki Mak, by żyć, musiał zaufać człowiekowi. I zaufał, po dziś dzień garnie się do każdego. Szuka cukierków po kieszeni, zaczepia łapiąc wargami za rękaw koszulki. I nie wie, że ten, który dbał by on, Mak, nie umarł, robił to tylko po to, żeby sprzedać go na mięso i zarobić. Najgorszy rodzaj zdrady.
Mak jest duży, ciężki i młody. Ubojnia da za niego dobrą cenę. Da te pieniądze człowiekowi, bo Mak dostanie tylko rzeźnicki hak. Taka jest kolej losu zwierząt rzeźnych.
Możemy zmienić los Maka. Jeszcze zdążymy go ocalić. Ale potrzebujemy Twojej pomocy, by Mak żył. Potrzebujemy Twojego wsparcia.
Daliśmy za Maka zadatek i musimy go spłacić do 18 września. Potrzeba 6400 zł, potrzebne są też środki na transport, na kowala, weterynarza. I na utrzymanie.
Prosimy, wesprzyj tego końskiego dzieciaka, pozwól go ocalić. Podaruj mu szansę na życie. On ma tylko nas.

 

Aktualizacja

Mak dziękuje za ocalone życie! Przechodzi już kwarantannę, kowal lada moment oporządzi mu kopyta, a weterynarz po oględzinach zdecyduje o dacie kastracji. Jego ufność rozbraja i dzięki Wam to zaufanie do człowieka nie będzie zawiedzione.

Po okresie kwarantanny, szczepieniu oraz późniejszej kastracji, Mak dołączy do stada – jesteśmy ogromnie ciekawi, z kim się zakoleguje, i którzy z naszych wieloletnich rezydentów się nim zaopiekują.

Drodzy Darczyńcy – przed Makiem kolejne wyzwania, gdyż wykup i przyjazd na folwark dopiero rozpoczyna jego nowe życie. On nadal będzie Was potrzebował. Za każdą dalszą pomoc serdecznie w jego imieniu dziękujemy!

Numery naszych kont bankowych

Fundacja Centaurus
ul. Wałrzyska 6-8
52-314Wrocław

PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Dla wpłat zza granicy
Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
Adres banku:
PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław

Dla wpłat zza granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)

Konto Eko Klubu Fundacji Centaurus
13 1020 5226 0000 6302 0398 3293

Przekaż Darowiznę

Wpisz dowolną kwotę darowizny na rzecz Fundacji Centaurus.

10 zł

Pomoże pokryć jeden posiłek dziennie dla konia pod naszą opieką.

50 zł

Pomoże pokryć koszty utrzymania i wyżywienia naszych podopiecznych
w folwarku.

100 zł

Pomoże zapłacić za awaryjną opiekę weterynaryjną dla chorego lub zranionego zwierzęcia domowego.

W razie pytań skontaktuj się z nami pod numerem +48 518 569 487

Czekają na Twój gest!

ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
23 września 2020

Maryna

„Coś się urwało, skończyło... Lecz łzy w oczach powstrzymywała natychmiast myśl: jeszcze nie koniec, jeszcze jest szansa…” - Aleksander Kamiński. Wiecie, mówi się, że los często układa się tak, że…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
22 września 2020

Baton

Był potrzebny, kiedyś był niezastąpiony. A dzisiaj jest nikim… Może jest dla Batona jakieś jutro? Może to jeszcze nie jego czas? Bo właśnie teraz, po tylu latach służby człowiekowi, to…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
22 września 2020

Kokos

Kokos to koń, który całe życie pracował z ludźmi w szkółce jeździeckiej. Bawił, był wiernym towarzyszem, był przyjacielem. Uwielbiał towarzystwo ludzi, uwielbiał czuć się potrzebny. Ale nagle zdajemy sobie sprawę,…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
22 września 2020

Szafir

Szafir został sam na tym świecie, bo takie jest życie. Dziś nie liczy się już to co kiedyś. Zgubiono gdzieś po drodze prawdziwy sens. Dziś już nikt nie pamięta tych…
CZYTAJ DALEJ

Dziękują za Twoją pomoc

Do adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
10 września 2020

Nike

Niedawno zaprosiliśmy Was do udziału w konkursie na imię dla córki Lusi na naszym FANPAGE'u na FB. Zwyciężyło imię już samo w sobie zwycięskie - mianowicie córeczka Lusi od teraz ma…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamiecWszystkie
10 września 2020

Pierrot

Pierrot rozgląda się za Wirtualnymi Opiekunami. Miesięczny koszt 400 zł obejmuje całkowite utrzymanie z opieką kowalską oraz weterynaryjną. Jeśli chcesz adoptować Pierrota wirtualnie, wypełnił formularz.Dokonaj darowizny z imieniem BLUE na…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamiecWszystkie
10 września 2020

Blue

Blue rozgląda się za Wirtualnymi Opiekunami. Jest charakterny i zadziorny, bardzo zaprzyjaźnił się z Windem. Jest również fotogeniczny, dlatego zaprasza do zaopiekowania się nim na odległość! Miesięczny koszt 400 zł…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji realnejDo adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
1 września 2020

Lukrecja

Lukrecja, z gwiazdką i chrapka, ur. 2019 roku, rozgląda się pomału za domem adopcyjnym, gdzie po ukończeniu 3-ego roku życia będzie można zapoznać ją z lonżą, a gdy skończy 4…
CZYTAJ DALEJ