Bianka - Fundacja Centaurus Przejdź do treści
Stań się głosem tych, którzy nie mogą mówić.
Bianka_akcja_ratunkowa (2)

Bianka

WPŁAĆ DLA BIANKI

PRAWIE UTONĘŁA

Pomóż działać Polska 23 października, 2026

PILNE! BIANKA WYDOSTAŁA SIĘ NA ZEWNĄRZ, PRZEZ ZDEWASTOWNE OGRODZENIE!

Bianka otarła się o śmierć. Gdyby nie bohaterska akcja strażaków z Przemkowa i Polkowic, być może dziś nie byłoby jej już z nami.

Minionej nocy ktoś najprawdopodobniej celowo zdewastował ogrodzenie na terenie, gdzie przebywają konie adoptowane od Centaurusa. Konsekwencje mogły być tragiczne. Nasza Bianka znalazła się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Niewiele brakowało, by utonęła.

Nie wiemy, kto dopuścił się tego czynu ani co nim kierowało. Wiemy jedno – nie zamierzamy pozostawić tej sprawy bez wyjaśnienia. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby odnaleźć osobę odpowiedzialną za zniszczenie ogrodzenia i narażenie życia zwierząt.

Bianka_akcja_ratunkowa (2)
Fot. Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Polkowicach
Ochotnicza Straż Pożarna w Przemkowie
Bianka_akcja_ratunkowa (3)
Fot. Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Polkowicach
Ochotnicza Straż Pożarna w Przemkowie

Ale dziś najważniejsza jest Bianka. I właśnie dla niej, a także na odbudowę zniszczonego ogrodzenia, prosimy Was o pilną pomoc.

Wczoraj wydarzyło się coś, czego długo nie zapomnimy.

Strażacy z Przemkowa i Polkowic przeprowadzili niezwykle trudną, brawurową akcję ratunkową, dzięki której Bianka żyje.
Panowie, chylimy przed Wami czoła. Byliście niezwykli. Pojawiliście się tam, gdzie byliście najbardziej potrzebni, i zrobiliście wszystko, by uratować bezbronne zwierzę. Nie ma słów, które oddałyby naszą wdzięczność.

Prawda jest taka, że Bianka żyje dzięki Wam. To nie pierwszy raz, kiedy straż pożarna przychodzi z pomocą zwierzętom Centaurusa. I za każdym razem przypominacie nam, jak wiele znaczą odwaga, empatia i gotowość do niesienia pomocy tym, którzy sami o nią poprosić nie potrafią.

Jesteśmy z Wami całym sercem. Dziękujemy za każde uratowane życie, za każdą minutę poświęconą naszym zwierzętom i za to, że zawsze możemy na Was liczyć.

Bianka_akcja_ratunkowa (7)
Fot. Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Polkowicach
Ochotnicza Straż Pożarna w Przemkowie

Chcemy również podkreślić, że zdjęcia dokumentujące tę dramatyczną akcję należą także do strażaków i pokazują ich ogromne zaangażowanie w ratowanie Bianki.

A teraz musimy zadbać o to, by Bianka naprawdę była już bezpieczna, wczoraj jeszcze walczyła o życie wedle zeznań strażaków!

Dziś jedzie nasz lekarz weterynarii. Chcemy, aby ponownie dokładnie ją przebadał, ocenił jej stan po dramatycznych przeżyciach i upewnił się, że nie grożą jej żadne powikłania.

Nie chcemy niczego przeoczyć. Nie chcemy ryzykować. Bianka przeszła już wystarczająco wiele.

Dlatego prosimy Was o wsparcie w opłaceniu wizyty weterynaryjnej, niezbędnej diagnostyki i ewentualnego dalszego leczenia.

Ale to nie wszystko. Musimy pilnie odbudować zdewastowane ogrodzenie.

To nie jest kwestia estetyki czy wygody. To kwestia bezpieczeństwa i życia koni, które znalazły u nas schronienie. Nie możemy dopuścić do tego, by którekolwiek z nich ponownie znalazło się w podobnym niebezpieczeństwie.

Bianka_akcja_ratunkowa (5)
Fot. Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Polkowicach
Ochotnicza Straż Pożarna w Przemkowie

Każdy metr bezpiecznego ogrodzenia ma znaczenie. Każda wpłata przybliża nas do chwili, w której znów będziemy mogli spać spokojnie, wiedząc, że nasze zwierzęta są chronione.

A do osoby, która dopuściła się tego czynu, mamy kilka słów.

Posłuchaj, człowieku. Karma wraca.

Nie wiemy, czy był to czyjś wyjątkowo okrutny żart, bezmyślny wybryk czy świadome działanie. Ale jeśli ktoś uznał, że niszczenie ogrodzenia, za którym żyją bezbronne zwierzęta, jest zabawne, powinien wiedzieć jedno: nie każdy taki „żart” kończy się happy endem.

Bianka mogła umrzeć. Mogła nie doczekać kolejnego poranka.

Zwierzęta są od nas całkowicie zależne. Nie rozumieją ludzkiej złośliwości, nie potrafią przewidzieć zagrożenia, które ktoś im świadomie stwarza. To my mamy obowiązek je chronić.

Gdyby nie strażacy, dziś być może nie prosilibyśmy o pomoc w opłaceniu weterynarza. Być może żegnalibyśmy Biankę.

Nie chcemy nawet myśleć o takim scenariuszu. Kochani, dziś rusza pilna zbiórka dla Bianki i na odbudowę ogrodzenia.

Bianka_akcja_ratunkowa (6)
Fot. Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Polkowicach
Ochotnicza Straż Pożarna w Przemkowie

Prosimy Was z całego serca — pomóżcie nam zabezpieczyć to miejsce i zapewnić Biance wszystko, czego będzie potrzebowała, by wrócić do pełni sił.

Jeśli możecie, wpłaćcie choćby niewielką kwotę. Jeśli nie możecie pomóc finansowo, udostępnijcie ten apel. Niech dotrze jak najdalej.

I mamy do Was jeszcze jedną ogromną prośbę.

Bądźcie czujni. Reagujcie, kiedy widzicie, że zwierzętom może grozić niebezpieczeństwo. Zgłaszajcie niepokojące sytuacje, uszkodzone ogrodzenia, podejrzane zachowania. Czasem jeden telefon, jedna reakcja, jedno zainteresowanie wystarczą, by zapobiec tragedii.

Bianka miała ogromne szczęście. Na jej drodze stanęli ludzie, którzy nie zawahali się ratować jej życia.

Dziś my wszyscy możemy zrobić coś dla niej.

Pomóżcie nam zadbać o Biankę. Pomóżcie odbudować ogrodzenie. Pomóżcie sprawić, by to, co wydarzyło się wczoraj, nigdy więcej się nie powtórzyło.

Strażakom z Przemkowa i Polkowic raz jeszcze dziękujemy z całego serca. Jesteście prawdziwymi bohaterami tej historii.

A Wam dziękujemy za każdą wpłatę, każde udostępnienie i każde dobre słowo.

Bianka cudem żyje. Teraz zbieramy na weterynarza i ogrodzenie.

Bianka (8)
Bianka_akcja_ratunkowa-reporterzy
Dzisiaj też na miejscu przyjechała telewizja Polsat News opowiedzieć o bohaterskiej akcji strażaków. Dziękujemy za nagłośnienie akcji.

Pomoc dla Bianki

Wybierz kwotę:

Galeria

Zostaw komentarz

Trwające zbiórki

Inne aktywne zbiórki

Właśnie teraz
Właśnie teraz
Zgoda na pliki cookie Używamy cookies do obsługi strony, personalizacji treści i reklam. Polityka prywatności
O pliki cookies dba CookieBaner.pl