Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.

Dzień Zwierząt

Zbiórka do 12 października 2026

Jak dobrze, że jest 4 października.

Światowy Międzynarodowy Dzień Zwierząt. Cieszymy się, że w kalendarzu jest taka data. Wyjątkowa dla nas wszystkich, dla ludzi i dla zwierząt, bo przypomina, że dzielimy ten sam świat i potrzebujemy siebie nawzajem bardziej, niż na co dzień o tym myślimy.

Aby pomóc dokonaj darowizny z imieniem
Dzień Zwierząt
lub

Przekaż darowiznę przy pomocy
karty kredytowej
Pomóż
Przekaż darowizne na "Dzień Zwierząt"
zł
Przekaż darowiznę przy pomocy karty kredytowej
Akcja robiona w ramach kampanii
Kochaj Mądrze
Dokonaj Darowizny z imieniem
DZIEN
NA PKO BP

15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław

Możesz pomóc
Wyślij SMS

o treści DZIEN

pod numer 74444 (koszt 4,92 zł z VAT)
pod numer 79799 (koszt 11,07 zł z VAT)
pod numer 91979 (koszt 23.37 zł z VAT)
pod numer 92579 (koszt 30,75 z VAT)

Dzień Zwierząt
Nasza historia
02 października 2026
dzdz (5).jpeg

Jak dobrze, że jest 4 października.

Światowy Międzynarodowy Dzień Zwierząt. Cieszymy się, że w kalendarzu jest taka data. Wyjątkowa dla nas wszystkich, dla ludzi i dla zwierząt, bo przypomina, że dzielimy ten sam świat i potrzebujemy siebie nawzajem bardziej, niż na co dzień o tym myślimy.

Zanim przeczytasz dalej, przypomnij sobie jedno zwierzę.

Może to był pies, który czekał przy furtce, aż wrócisz ze szkoły. Kot, który zawsze wiedział, kiedy masz gorszy dzień, i właśnie wtedy kładł się obok. Koń z gospodarstwa dziadków, który brał jabłko z ręki tak delikatnie, że ledwo dało się poczuć jego wargi. Krowa, którą w domu wołało się po imieniu. Chomik na biurku, królik, papuga, która nauczyła się Twojego śmiechu.

Może to zwierzę jest dziś obok Ciebie. A może zostało już tylko na starym zdjęciu i w tym ciepłym ukłuciu, które czujesz, kiedy o nim myślisz.

Znasz to uczucie. To miłość, chociaż rzadko tak ją nazywamy.

Pamiętasz, czego to zwierzę od Ciebie potrzebowało? Niewiele. Pełnej miski. Suchego miejsca do spania. Ręki, która pogłaszcze, i kogoś, kto zawiezie do lekarza, kiedy zaczyna boleć. A ono w zamian po prostu przy Tobie było.

To nasza najstarsza umowa ze zwierzętami. Zawarliśmy ją tysiące lat temu, kiedy zaprosiliśmy je do naszych domów, zagród i stajni. Od tamtej pory to od nas zależy, czy będą syte, zdrowe i bezpieczne. A te, które żyją dziko, tracą przez nas lasy, łąki i rzeki, więc one też na nas liczą. Jako ludzie jesteśmy opiekunami ich wszystkich. Nie tylko tych, które śpią pod naszym dachem.

dzien-zwierzat-2026 (9).jpeg

Dlatego Światowy Dzień Zwierząt najpiękniej obchodzi się tak, jak obchodziłyby go same zwierzęta, gdyby mogły wybrać. Tak, żeby choć jednemu zrobiło się cieplej. Żeby przestało być głodne. Żeby przestało czuć ból a zastąpiła go nadzieja.Weź tę miłość, którą czujesz do swojego zwierzęcia, i pozwól jej popłynąć dalej. Do zwierząt, których nigdy nie spotkasz, w krajach, do których może nigdy nie pojedziesz. Do każdego gatunku, dużego i małego. Do każdego zwierzęcia, które wciąż czeka na swojego człowieka.

Bo nie każde go ma. Wiemy to najlepiej, bo od 20 lat jeździmy tam, gdzie go zabrakło.

W tej chwili, kiedy czytasz te słowa:

Pies na łańcuchu zaczyna kolejną noc w nieocieplonej budzie. Łańcuch ma dwa metry. Tyle wynosi cały jego świat.

Kotka rodzi kocięta w piwnicy bloku, a ktoś właśnie postanowił zamurować okienko.

Koń, który przez piętnaście lat pracował dla ludzi, usłyszał wyrok: „za stary”. Za stary do pracy, ale wciąż wart kilka złotych za kilogram.

Krowa przez całą noc woła cielę, które zabrano jej kilka godzin po porodzie.

Świnia, która właśnie urodziła prosięta, karmi je w metalowej klatce, w której nie może się nawet obrócić. A to zwierzę tak bystre i wrażliwe jak pies.

Kura spędza całe życie w klatce, gdzie ma dla siebie niewiele więcej miejsca niż kartka A4.

Osioł na turystycznym szlaku w Jordanii dźwiga kolejnego człowieka w czterdziestostopniowym upale. Wodę dostanie wieczorem, jeśli ktoś o nim pamięta.

Koń i wielbłąd w Egipcie pracują od świtu z ranami ukrytymi pod siodłem.

Królik, który miał być prezentem, ląduje w kartonie przy śmietniku, bo przestał być nowością.

Pies wyrzucony z auta przed wakacjami biegnie za samochodem, aż traci go z oczu. Potem siada na poboczu i czeka.

Sarna leży w rowie po zderzeniu z samochodem. Jeż ucieka z poparzonymi łapkami z wypalanej łąki. Bocian ze złamanym skrzydłem nie poleci już na południe.

A tam, gdzie trwa wojna albo przyszła powódź, zwierzęta zostają same w pustych domach i zalanych gospodarstwach. Nikt nie wraca, żeby otworzyć im drzwi.

To nie są statystyki. Każde z tych zwierząt czuje głód, zimno, ból i strach dokładnie tak, jak czułoby je zwierzę, o którym myślisz od początku tego tekstu. I każde ma swoje imię, nawet jeśli nikt mu go jeszcze nie nadał.

dzien-zwierzat-2026 (3).jpeg

W tej samej sekundzie, gdzieś na świecie

Teraz pomyśl o czymś innym. W tej samej sekundzie, w której czytasz te słowa, ktoś w Nowym Jorku czyta podobny apel. Ktoś w Pekinie, Berlinie, Sztokholmie, Buenos Aires i Rzymie. Ktoś w Warszawie, w Gdańsku, w małej wsi pod Opolem.

Nie znacie się. Mówicie różnymi językami, macie różne poranki i różne zmartwienia. A jednak właśnie teraz myślicie o tym samym - miłości do zwierząt.

Część tych osób pójdzie dalej. Część uzna, że dziś zrobi coś więcej. Ty też jesteś teraz jedną z nich.

20 lat odbierania telefonów, które nie mogą czekać do rana

Fundacja Centaurus powstała 20 lat temu z jednej decyzji: kiedy widzimy krzywdę, nie idziemy dalej.

Od tamtej pory wykupujemy konie z rzeźni, jeździmy na interwencje, leczymy zwierzęta, które inni spisali na straty, i zostajemy przy nich długo po tym, jak gasną kamery.

Pod Szczedrzykowicami na Dolnym Śląsku stworzyliśmy największy azyl dla koni w Europie. Swój dom znalazły tam nie tylko konie, ale też zwierzęta, dla których nigdzie indziej nie było już miejsca. Dziś pod naszą opieką jest kilka tysięcy zwierząt.

dzdz (1).jpeg

Działamy w Polsce, Niemczech, Szwecji, Hiszpanii, Włoszech, Wielkiej Brytanii i USA. Ratujemy zwierzęta w Europie, ale też w Jordanii, Egipcie, Azji Południowo-Wschodniej i Kongo. Pomoc, która płynie do nas z wielu krajów, trafia tam, gdzie zwierzę czeka najdłużej. Bo ból osła w Jordanii jest tak samo prawdziwy jak ból konia z Dolnego Śląska.

Przez te dwie dekady nauczyliśmy się jednego: ratunek to nie jest jeden dzień. To pierwsza noc przy boksie. Pierwsza operacja. Pierwsza zima w ciepłej stajni. A potem każdy kolejny dzień, przez lata. Wiele zwierząt zostaje z nami do końca życia, bo są za stare, za chore albo zbyt skrzywdzone, żeby ktoś je adoptował. My przy nich zostajemy.

Serduszko pod zdjęciem nie nakarmi konia

Światowy Dzień Zwierząt obchodzony jest od prawie stu lat, w dniu świętego Franciszka z Asyżu. To jeden z niewielu dni w roku, kiedy ludzie na wszystkich kontynentach patrzą w tę samą stronę.

Internet zaleją zdjęcia szczeniąt i kotów, posty z serduszkami, ładne słowa. Dobrze, że pamiętamy.

Ale zwierzęta w potrzebie tych postów nie zobaczą. Poczują za to siano w żłobie, lek, który zdejmie ból, suchą ściółkę i ciepło stajni w mroźną noc. Poczują człowieka, który przyjechał, kiedy było trzeba.

Dzień Zwierząt trwa 24 godziny. Głód, zimno i strach nie mają kalendarza.

Pomóż nam dać im szansę.

dzdz (1).jpg
dzdz (2).jpeg
dzdz (3).jpeg

Ten dzień należy do każdego

Nie musisz mieszkać w Polsce. Nie musisz mieć konia, psa ani ogrodu. Nie musisz mieć stałej pensji ani znać się na weterynarii.

Możesz mieć 13 lat i kieszonkowe w portfelu. Możesz mieć 80 lat i pamiętać konie, które pracowały w polu u Twoich dziadków. Możesz mieszkać w Chicago, Dublinie albo Oslo i od lat nie widzieć polskiej łąki. Możesz być studentką, emerytem, mamą trójki dzieci albo kierowcą na trasie przez pół Europy.

Zwierzęta nie wiedzą, w jakim kraju mieszkasz ani ile masz lat. Wiedzą tylko, czy ktoś przyszedł.

Dlatego dziś prosimy każdego, kto to czyta. Bez wyjątku.

Co zrobi Twoja wpłata

20 zł: kostka siana, czyli dzień jedzenia dla uratowanego konia
50 zł: tydzień karmy dla psa po interwencji
100 zł: szczepienie i badanie dla zwierzęcia, które właśnie do nas trafiło
200 zł: wizyta kowala, po której koń znowu chodzi bez bólu
500 zł: transport, który zabiera zwierzę z miejsca krzywdy do bezpiecznego azylu

dzien-zwierzat-2026 (7).jpeg

Twoja wpłata to nie cyfry na ekranie. To obietnica, którą składamy każdemu zwierzęciu, kiedy zamykamy za nim bramę azylu: tu jesteś bezpieczny.

Zrób to teraz

Kliknij „Wspieram” i wpłać tyle, ile możesz. Zrób to teraz, zanim przewiniesz dalej. Za chwilę ten tekst zniknie wśród setek innych, a u nas telefon zadzwoni tak samo jak zawsze.

Wpłacisz z każdego miejsca na świecie w dowolnej dogodnej dla Ciebie formie..

Jeśli nie możesz wpłacić nic, udostępnij tę zbiórkę. Wyślij ją kolegom i koleżankom z pracy, znajomym za granicą, rodzinie w innym mieście, babci SMS-em. Jedno udostępnienie może dotrzeć do osoby, która właśnie szukała, komu pomóc.

Wróć jeszcze raz do swojego zwierzęcia z początku. To, co do niego czujesz, możesz dziś zamienić w siano, lek i ciepły kąt dla kogoś, kto swojego człowieka jeszcze nie spotkał. Wpłać w jego imieniu, a jeśli chcesz, wpisz to imię w komentarzu do wpłaty. Niech przy tej zbiórce będą wszystkie zwierzęta, które kiedyś pokochaliśmy.

Z wdzięcznością,
Zespół Fundacji Centaurus

P.S. W stajni zima zaczyna się szybciej niż w kalendarzu.

Numer kont
Nasze konta bankowe

Ul. Skarbowców 23a / Budynek B3
53-025 Wrocław

Rachunek bankowy do wsparcia akcji:
PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Dla wpłat zza granicy
Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350

Rachunek bankowy Klubu Centaurusa (darowizn regularnych):
PKO BP 58 1020 5242 0000 2302 0628 7298

Adres banku

PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław

Dla wpłat za granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):

PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)

Konto Klub Centaurusa
13 1020 5226 0000 6302 0398 3293


POMAGAM!
Koszyk