Bóbr
Bóbr. Dzikie zwierzę, które samo wyszło do ludzi, bo nie miało już siły przetrwać samotnie.
Chcemy Ci o nim opowiedzieć, ale tak naprawdę, byś na chwilę zobaczył, co musi wydarzyć, aby dzikie zwierzę przestało uciekać od człowieka. Bo bobry nie przychodzą na podwórka. Nie szukają ludzi. Nie proszą o pomoc. Uciekają. Chowają się. Znikają, zanim ktokolwiek zdąży się zbliżyć.
Przekaż darowiznę przy pomocy
karty kredytowej

15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław
o treści BOBR
pod numer 74444 (koszt 4,92 zł z VAT)
pod numer 79799 (koszt 11,07 zł z VAT)
pod numer 91979 (koszt 23.37 zł z VAT)
pod numer 92579 (koszt 30,75 z VAT)
Chcemy Ci o nim opowiedzieć, ale tak naprawdę, byś na chwilę zobaczył, co musi wydarzyć, aby dzikie zwierzę przestało uciekać od człowieka. Bo bobry nie przychodzą na podwórka. Nie szukają ludzi. Nie proszą o pomoc. Uciekają. Chowają się. Znikają, zanim ktokolwiek zdąży się zbliżyć.
A on wyszedł sam. Po ataku psów.
Ranny, wyczerpany i w takim stanie, że instynkt przetrwania przestał działać tak, jak powinien. To właśnie jest najbardziej poruszające – moment, w którym dzikie zwierzę wybiera ludzi, choć całe życie powinno się ich bać. Kiedy go znaleziono, miał liczne rany na ciele i ogonie. Był zdezorientowany, przestraszony, całkowicie rozbity tym, co się wydarzyło.

I właśnie wtedy ktoś zareagował. Bez czekania. Bez założenia, że „to tylko dzikie zwierzę”. Zorganizowano transport do ośrodka ratunkowego i to prawdopodobnie uratowało mu życie.
Od tego momentu zaczęła się walka. Oczyszczanie ran. Opatrunki. Leczenie przeciwbólowe. Monitorowanie stanu i próba ustabilizowania organizmu skrajnie przeciążonego bólem i stresem.
Dla dzikiego zwierzęcia sam kontakt z człowiekiem jest ogromnym wyzwaniem. Ratunek wymagał od niego, by pozwolił ludziom sobie pomóc, choć każdy instynkt kazał mu uciekać. To zwierzę niezwykle ostrożne. Przestraszone. Czujne na każdy ruch. Jakby cały czas próbowało zrozumieć, czy świat znowu nie wyrządzi mu krzywdy.

Długa droga leczenia i rehabilitacji to w takich przypadkach jedyny sposób, by dziki pacjent odzyskał siły. Celem w takich historiach nigdy nie jest oswojenie go. Nie jest zatrzymanie go przy ludziach.
Celem jest coś znacznie trudniejszego – sprawić, by mógł wrócić tam, gdzie jego miejsce. Do wody. Do lasu. Do życia, które powinno dalej toczyć się z dala od człowieka.
I właśnie dlatego dziś wspieramy go w tej drodze.
Bo czasem nawet dzikie zwierzęta przychodzą po pomoc. A wtedy wszystko zależy od tego, czy ktoś odpowie. Jeśli możesz zrobić dziś jedną rzecz – zatrzymaj się przy nim.
Bo on zrobił coś, czego nigdy nie powinien musieć robić.
Zaufał ludziom, żeby przeżyć.
Ul. Skarbowców 23a / Budynek B3
53-025 Wrocław
Rachunek bankowy do wsparcia akcji:
PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Dla wpłat zza granicy
Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
Rachunek bankowy Klubu Centaurusa (darowizn regularnych):
PKO BP 58 1020 5242 0000 2302 0628 7298
PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław
Dla wpłat za granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)
Konto Klub Centaurusa
13 1020 5226 0000 6302 0398 3293



