Rubi
Pierwszy koń z tej misji. Od czegoś zawsze trzeba zacząć. I dziś zaczynamy od niej.
Rubi jest już z nami. Uratowana spod piramid. Nie stoi już na rozgrzanym piasku, nie czeka na turystę, nie pracuje ponad siły. Jest w miejscu, gdzie zajmują się nią ludzie, którzy robią to na co dzień. Ma opiekę, ma spokój i po raz pierwszy od dawna nic nie musi.
Przekaż darowiznę przy pomocy
karty kredytowej

15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław
o treści RUBI
pod numer 74444 (koszt 4,92 zł z VAT)
pod numer 79799 (koszt 11,07 zł z VAT)
pod numer 91979 (koszt 23.37 zł z VAT)
pod numer 92579 (koszt 30,75 z VAT)
Pierwszy koń z tej misji. Od czegoś zawsze trzeba zacząć. I dziś zaczynamy od niej.
Rubi jest już z nami. Uratowana spod piramid. Nie stoi już na rozgrzanym piasku, nie czeka na turystę, nie pracuje ponad siły. Jest w miejscu, gdzie zajmują się nią ludzie, którzy robią to na co dzień. Ma opiekę, ma spokój i po raz pierwszy od dawna nic nie musi.
Ale jej ciało jest w bardzo złym stanie.
.jpeg)
Rubi ma poważne problemy z nogami. Podwichnięcia w stawach pęcinowych, które sprawiają, że każdy krok jest dla niej wysiłkiem. Jest duże prawdopodobieństwo starych złamań, które nigdy nie były leczone. Problemy z prawym biodrem. Problemy z płucami. Jej organizm jest wyniszczony po latach pracy ponad siły.
Do tego dochodzi choroba zwyrodnieniowa, która będzie postępować. Tego nie cofniemy. Możemy tylko spowolnić proces i sprawić, żeby każdy dzień był dla niej mniej bolesny. Rubi będzie potrzebowała specjalistycznego werkowania, leczenia, stałej opieki i czasu. Teraz czekamy jeszcze na wyniki badań krwi, które pokażą, w jakim stanie są jej narządy i czy jej ciało ma jeszcze siłę walczyć.
I to jest moment, w którym zawsze pojawia się pytanie, czy wykup jednego konia coś zmienia. Tak. Dla niej zmienia wszystko. Bo Rubi już tam nie wróci. Nie będzie już częścią tego miejsca. Nie będzie już pracować, nie będzie już napędzać niczego. Jej historia w tym miejscu się skończyła.
Ale ten wyjazd pokazał nam coś jeszcze. Weszliśmy głębiej niż wcześniej, zadawaliśmy więcej pytań i często słyszeliśmy w odpowiedzi jedno, że zwierzęta nie mają znaczenia. Że taki koń, który już „zrobił swoje”, nie powinien być leczony. Że powinien zostać porzucony. I to jest rzeczywistość, z którą się tu zderzamy.
A dla nas to dopiero początek.
Jesteśmy tutaj i działamy, krok po kroku, koń po koniu, ratując te, które jeszcze mają szansę. Ale bez Was nie zrobimy tego dalej.
Dlatego dziś prosimy Was o pomoc dla Rubi. O wsparcie jej leczenia, opieki i wszystkiego, co pozwoli jej przeżyć ten czas bez bólu.
Bo Rubi już zrobiła wszystko, co mogła.
Teraz kolej na nas.
Ul. Skarbowców 23a / Budynek B3
53-025 Wrocław
PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Dla wpłat zza granicy
Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław
Dla wpłat za granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)
Konto Klub Centaurusa
13 1020 5226 0000 6302 0398 3293














