Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.

Mela

Zbiórka do 14 lipca 2026

Mela jest bardzo grzeczna. Grzeczniejsza niż większość kucyków, jakie kiedykolwiek poznaliśmy. I może właśnie dlatego nadal żyje. Bo od zawsze wiedziała, że od tego, czy będzie grzeczna, zależy wszystko. Zresztą nigdy nie było inaczej. Musiała być grzeczna i to jedyne, co człowiek jej tak naprawdę przekazał. Nie chcę nawet wiedzieć, w jaki sposób została o tym poinformowana, ale domyślam się, że było w tym mnóstwo bólu i cierpienia zadawanego tej małej.

Aby pomóc dokonaj darowizny z imieniem
Mela
lub

Przekaż darowiznę przy pomocy
karty kredytowej
Pomóż
Przekaż darowizne na "Mela"
Przekaż darowiznę przy pomocy karty kredytowej
Akcja robiona w ramach kampanii
Kochaj Mądrze
Dokonaj Darowizny z imieniem
MELA
NA PKO BP

15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław

Możesz pomóc
Wyślij SMS

o treści MELA

pod numer 74444 (koszt 4,92 zł z VAT)
pod numer 79799 (koszt 11,07 zł z VAT)
pod numer 91979 (koszt 23.37 zł z VAT)
pod numer 92579 (koszt 30,75 z VAT)

Mela
Nasza historia
01 czerwca 2026

Mela jest bardzo grzeczna. Grzeczniejsza niż większość kucyków, jakie kiedykolwiek poznaliśmy. I może właśnie dlatego nadal żyje. Bo od zawsze wiedziała, że od tego, czy będzie grzeczna, zależy wszystko. Zresztą nigdy nie było inaczej. Musiała być grzeczna i to jedyne, co człowiek jej tak naprawdę przekazał. Nie chcę nawet wiedzieć, w jaki sposób została o tym poinformowana, ale domyślam się, że było w tym mnóstwo bólu i cierpienia zadawanego tej małej.

Nie ma pięknej historii. I tak naprawdę, uwierz lub nie, patrząc na jej kopytka, jeszcze chwilę temu pracowała. Tyle że przyszli ludzie. Turyści. I zaczęli narzekać z niesmakiem na widok powykrzywianego kucyka, który ledwo stawiał kolejne kroki. Zażądali, żeby gospodarz wymienił ją na innego. A on innego nie miał, więc zostało mu sprzedać Melę i dopłacić za jej „zdrową wersję”, co też uczynił.

Nikt nie dociekał, co z Melą się stało i gdzie pojechała. Zapewne wszyscy ochoczo kupili bajkę, że pojechała na wieczne zielone pastwiska. I nikt nie dociekał, gdzie pojechała naprawdę, bo gdyby się dowiedzieli, to może jeszcze musieliby coś z tym zrobić. A tak — ważne, że kupili sobie spokój sumienia. Był nowy kucyk do użytkowania. Nowy. Świeży model. A Mela? Cóż. Mela wyjechała i ślad po niej zaginął. I wszystkim było to na rękę.

Mela-10.jpeg

Mela stoi i wpatruje się w obiektyw. I nawet nie drgnie. Nie wiem, czy z ogromnego bólu, jaki zapewne odczuwa, czy dlatego, że boi się zrobić coś nie tak. Bo za każde „nie tak” w swoim życiu dostawała baty.

Nie uwierzysz, ale kiedyś do Meli stała kolejka. I w zasadzie wszystko skończyło się przez kompletną głupotę i równie głupie oszczędności na kowalu. Bo tu naprawdę nie było wielkiej filozofii. Zwyczajnie nikt nie przycinał Meli kopyt. Aż urosły takie płetwy i powykrzywiały jej małe nóżki we wszystkie strony świata. A mimo to Mela dzielnie pracowała dalej i nigdy się nie sprzeciwiała.

Gdy teraz jednak nadszedł sezon, pojawili się pierwsi turyści i wybuchły pierwsze awantury, gospodarz dla świętego spokoju wywiózł Melę i przywiózł innego kucyka, który zajął jej miejsce. I zapewne powtórzy jej historię.

Mela-5.jpeg

Dzisiaj zbieramy jeszcze 2100 złotych, aby zabrać od handlarza ją i jej powykrzywiane kopytka. I 1300 na transport. I chcemy pokazać jej, że życie nie musi boleć, nawet jeśli dowie się o tym teraz, już prawie na mecie.

Mamy czas do 14 lipca. Do momentu, gdy wszyscy usiądą do śniadania, a Mela będzie wspinać się po trapie. Przed tym porankiem marzymy, żeby móc przyjechać i ją zabrać. Aby dać jej to, czego nigdy w życiu nie miała. I zapewne, jeśli teraz czegoś nie zrobimy, to już nigdy miała mieć nie będzie.

2100 to dużo. Plus transport. A jednocześnie, w kontekście całego czyjegoś życia, aż głupio to wyliczać i ta kwota nie wydaje się już taka horrendalna.

Mela-9.jpeg

Zbieramy więc dla małej Meli właśnie tyle. I mamy na to tylko chwilę.

Proszę, chociaż Ty nie odwracaj wzroku. Bo wszyscy, którzy tej wiosny ją widzieli, odwracali go ze zniesmaczeniem. Ludzie nie chcą widzieć starości i brzydoty. I każdy ma do tego swój powód. Zazwyczaj nie chcemy, bo albo sami się tych rzeczy boimy, albo nie chcemy, bo gdy je dostrzeżemy, głupio będzie już nic z tym nie zrobić.

Wstań dzisiaj przy Meli, proszę. Przy Meli, od której wszyscy się odwrócili wtedy, gdy byli najbardziej potrzebni.

Przynajmniej my jej nie zostawiajmy.

Mela-16.jpeg

 

Numer kont
Nasze konta bankowe

Ul. Skarbowców 23a / Budynek B3
53-025 Wrocław

Rachunek bankowy do wsparcia akcji:
PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Dla wpłat zza granicy
Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350

Rachunek bankowy Klubu Centaurusa (darowizn regularnych):
PKO BP 58 1020 5242 0000 2302 0628 7298

Adres banku

PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław

Dla wpłat za granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):

PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)

Konto Klub Centaurusa
13 1020 5226 0000 6302 0398 3293


POMAGAM!
Koszyk