Lara
Obiecaliśmy jej... Wróć z nami ocalić Larę❗️
Zobacz Ją. To Lara. Lara niczyja. Lara niechciana. Lara przez cały świat na zabój zapomniana. Stoi nie sama, wśród innych. I chciałoby się rzec, że wśród innych takich jak Ona, ale handlarz gromkim śmiechem popycha Larę butem i tłumaczy nam, że musiał zabrać Ją z głównej stajni do obory, bo taka szara, powykrzywiana i „brzydka” przynosiła tylko wstyd i odstraszała klientów.
Przekaż darowiznę przy pomocy
karty kredytowej

15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław
o treści LARA
pod numer 74444 (koszt 4,92 zł z VAT)
pod numer 79799 (koszt 11,07 zł z VAT)
pod numer 91979 (koszt 23.37 zł z VAT)
pod numer 92579 (koszt 30,75 z VAT)
Zobacz Ją. To Lara. Lara niczyja. Lara niechciana. Lara przez cały świat na zabój zapomniana. Stoi nie sama, wśród innych. I chciałoby się rzec, że wśród innych takich jak Ona, ale handlarz gromkim śmiechem popycha Larę butem i tłumaczy nam, że musiał zabrać Ją z głównej stajni do obory, bo taka szara, powykrzywiana i „brzydka” przynosiła tylko wstyd i odstraszała klientów.
Inne konie do czegoś się nadają. Lara jest herlawa, utyka na jedną nogę. Handlarz mówi, że wpadała mu na różne sprzęty na wybiegu, więc Ją zamknął, bo podejrzewa, że nie dowidzi. W zasadzie nie wie, po co Ją kupił — „brał w pakiecie”. Ale takie jak Ona wywozi wiadomo gdzie.
Gdy po raz trzeci powtarza, że to taka „szmata”, a nie koń, że strach Ją pokazać ludziom, wreszcie odzywamy się, że my jesteśmy Nią zainteresowani. Patrzy na nas z niedowierzaniem i mówi, że ma prawdziwe konie, dużo lepsze, i nie będzie się hańbił sprzedażą takiej „szmaty”. To słowo pobrzmiewa w głowie kilka razy, zanim Ilia zaciska pięści i rzuca, że to ostateczna oferta i nie będziemy się powtarzać.

Handlarz mięknie. Chwyta Larę za pysk, wymierza dwa ciosy. Ta z przerażenia zaczyna się trząść. Popycha Ją na sznurze w stronę drzwi, a potem rzuca, że jeśli chcemy zrobić zdjęcia, to mamy się spieszyć, bo ta kobyła i tak za dużo czasu mu „zjadła”, a czas to pieniądz.
Idziemy za nim. Przywiązuje Larę. Mimo że słońce jest już w miarę wiosenne, nie czuć tu wiosny. Jest ponuro. Cicho. Smutno. Lara patrzy na nas. Gdy wysuwamy dłoń, zamyka oczy. W świecie zwierząt nie ma znaczenia, czy jesteś krzywy, niski czy „brzydki”. To zupełnie inny świat niż ten nasz. Widzimy, jak ta myszata Lara, największa „brzydula” w stajni, po prostu chce żyć.

Robimy Jej kilka zdjęć. Wrzucamy je dziś na stronę. I dziś prosimy Cię o pomoc. Dla Lary z obory. Dla Lary, która mogłaby stanąć kiedyś wśród innych koni — już w innym miejscu, w innym świecie.

Zbieramy 1500 zł. To dużo. Ale obiecaliśmy Jej, że po Nią wrócimy. I nie chcemy Jej zawieść. Mamy 48 godzin. Dołączysz do nas? Wstaniesz dziś z nami przy Niej?
My sami nie możemy nic. Jesteśmy tylko narzędziem — pisałam to już wiele razy. Ale wiem, że to ważne. Bo dziś może wydarzyć się cud. Tylko on nie wydarzy się sam. Wydarzy się wtedy, gdy Ty tu będziesz.
Ul. Skarbowców 23a / Budynek B3
53-025 Wrocław
Rachunek bankowy do wsparcia akcji:
PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Dla wpłat zza granicy
Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
Rachunek bankowy Klubu Centaurusa (darowizn regularnych):
PKO BP 58 1020 5242 0000 2302 0628 7298
PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław
Dla wpłat za granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)
Konto Klub Centaurusa
13 1020 5226 0000 6302 0398 3293

















