Czupurek
Niewidomy Czupurek startuje o 800 zł zaliczki na życie❗️
Polska, kraj tradycji ułańskiej, co roku wysyła na rzeź wiele tysięcy koni.
To biznes, który generuje milionowe zyski. I jeszcze większe cierpienie.
Czupurek nie ma najmniejszych szans w zetknięciu z tą czystą, ludzką ekonomią. Nie ma ani jednego argumentu, którym mógłby przekonać Wysoki Sąd, żeby pozwolono mu żyć.
Przekaż darowiznę przy pomocy
karty kredytowej

15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław
o treści CZUPUREK
pod numer 74444 (koszt 4,92 zł z VAT)
pod numer 79799 (koszt 11,07 zł z VAT)
pod numer 91979 (koszt 23.37 zł z VAT)
pod numer 92579 (koszt 30,75 z VAT)
Polska, kraj tradycji ułańskiej, co roku wysyła na rzeź wiele tysięcy koni.
To biznes, który generuje milionowe zyski. I jeszcze większe cierpienie.
Czupurek nie ma najmniejszych szans w zetknięciu z tą czystą, ludzką ekonomią. Nie ma ani jednego argumentu, którym mógłby przekonać Wysoki Sąd, żeby pozwolono mu żyć.
Ba. Tu nawet sądu nie ma.
Rachunek jest prosty i krótki: kilogram konia kosztuje w Polsce kilkanaście złotych. A taki koń jak Czupurek, który stoi w stajni i nic nie robi, zwyczajnie nikomu się nie opłaca.
Bez zbędnych analiz. Sprzedać go dzisiaj to po prostu łatwy zarobek.
Nikt o nic nie pyta. Nikt nie będzie robił wyrzutów. Jeden telefon. Tu nie ma emocji.
Nie boli sumienie. To zwyczajna linia produkcyjna.
Choć właściwie dlaczego handlarze mieliby mieć wyrzuty sumienia, nawet gdybyśmy chcieli od nich tego wymagać, skoro ci, którzy trzymali te konie przez lata, potrafią oddać je bez namysłu?
.jpeg)
Czupurek zadziera głowę.
Zadziera ją i zadziera, jakby wypatrywał pomocy, która nie nadchodzi.
I chociaż jej nie ma, dzielnie walczy z grubym sznurem, ze świszczącym za nim batem i z brakiem nadziei.
Bo on, Czupurek, przeszedł już bardzo wiele.
Jest zwyczajnym kucem, jakich tysiące, a może miliony na świecie. Nie ma niezwykłej historii.
Nie porwie tłumów wymownym zdjęciem. Pod oborę, w której dziś stoi, nie przyjadą tłumy ekologów. Nie będzie manifestacji. Praktycznie nikt nie wie, że Czupurek czeka tutaj na śmierć.
A po fakcie też nikt się nie dowie.
Z bardzo prostej przyczyny.
Nikogo to nie interesuje.
Serio.
.jpeg)
Koni na portalach są tysiące. Większość dużo ładniejsza niż Czupurek. I widzą. Zapewne z lepszym pochodzeniem i bardziej obiecująca.
Czupurkowe umiejętności też są raczej wiejskie. No i konie z ogłoszeń nie są kulawe jak Czupurek.
Sami widzicie, że czupurkowe szanse zawsze były niewielkie.
Podobno pewnego dnia zadzwonił do handlarza gospodarz. Zapytał, ile dostanie za swojego konia. Oddzwonił po kilku dniach. Razem z żoną zdecydowali, że kupią sobie innego.
Sprzedadzą Czupurka.
Kupią następnego.
I jeszcze coś zostanie. I tyle.
.jpeg)
Trzy minuty rozmowy i było po sprawie. Tyle zajmuje tutaj decydowanie o życiu i śmierci.
Żadnego narodowego dramatu.
Żadnych wielkich słów.
Ot, kolej rzeczy.
Dziś czupurkowe życie spoczęło w Waszych rękach.
Musimy zebrać 800 zł zaliczki do piątku, żeby go ocalić. To ostateczny termin.
Bez Was szary, zwyczajny, kulawy Czupurek nie ma żadnych szans.
.jpeg)
Nie prosimy, żeby jedna osoba uratowała mu życie.
Prosimy, żeby każdy, kto teraz o nim czyta, nie odwrócił wzroku. Bo być może Czupurek rzeczywiście jest jednym z tysięcy.
Ale dla Czupurka jego życie jest jedynym, jakie ma.
Nie pozwólmy, żeby skończyło się przez jeden telefon.
Mamy czas do piątku.
Czy to dosyć czasu, żeby coś z tym zrobić?
Ul. Skarbowców 23a / Budynek B3
53-025 Wrocław
Rachunek bankowy do wsparcia akcji:
PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Dla wpłat zza granicy
Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
Rachunek bankowy Klubu Centaurusa (darowizn regularnych):
PKO BP 58 1020 5242 0000 2302 0628 7298
PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław
Dla wpłat za granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)
Konto Klub Centaurusa
13 1020 5226 0000 6302 0398 3293































