Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.

Psy Ukraina

Zbiórka do 12 sierpnia 2026

Zbiórka inna niż wszystkie. I w zasadzie nigdy jej nie planowałam, ale przeczytaj tę historię.

Walerego poznałam wiele, wiele lat temu. Był u nas prawie osiem lat. Przez ten czas był chyba wszystkim – był i stajennym, i szefem ośrodka, był kierowcą, pomagał szykować konie do adopcji, wyrzucał gnój, karmił, jeździł z nami na targi i wykłócał się o życie zwierząt.

Aby pomóc dokonaj darowizny z imieniem
Psy Ukraina
lub

Przekaż darowiznę przy pomocy
karty kredytowej
Pomóż
Przekaż darowizne na "Psy Ukraina"
Przekaż darowiznę przy pomocy karty kredytowej
Akcja robiona w ramach kampanii
Kochaj Mądrze
Dokonaj Darowizny z imieniem
UKRAINA
NA PKO BP

15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław

Możesz pomóc
Wyślij SMS

o treści UKRAINA

pod numer 74444 (koszt 4,92 zł z VAT)
pod numer 79799 (koszt 11,07 zł z VAT)
pod numer 91979 (koszt 23.37 zł z VAT)
pod numer 92579 (koszt 30,75 z VAT)

Psy Ukraina
Nasza historia
24 czerwca 2026

Zbiórka inna niż wszystkie. I w zasadzie nigdy jej nie planowałam, ale przeczytaj tę historię.

ukraina_walery (2).jpeg

Walerego poznałam wiele, wiele lat temu. Był u nas prawie osiem lat. Przez ten czas był chyba wszystkim – był i stajennym, i szefem ośrodka, był kierowcą, pomagał szykować konie do adopcji, wyrzucał gnój, karmił, jeździł z nami na targi i wykłócał się o życie zwierząt. Tam, na Ukrainie, zostawił rodzinę – żonę i dwóch synów. I czasem, gdy w przelocie wpadałam do stajni i chwilę pogadaliśmy, opowiadał, jak bardzo za nimi tęskni, ale też, że ta praca pozwala im wszystkim funkcjonować. Gdzieś tam było to dla mnie egzotyczne, bo żyłam w czasach, gdy nie wszyscy rodzice musieli się rozstawać, żeby rodzina mogła przetrwać. A jednocześnie z tej egzotyki stawało mi się to coraz bliższe, bo Walery bardzo dużo opowiadał o Ukrainie i swojej rodzinie. Potem poznałam jego cudowną żonę, gdy przyjechała tutaj, do Polski, na kilka tygodni. Pamiętam zdjęcia jego młodszego syna. Dziesięcioletni chłopczyk przewijał się na różnych fotografiach. Walery przenosił się z nami z ośrodka do ośrodka, był chyba wszędzie. Na końcu, zanim wyjechał, zarządzał kilkuset hektarami na rezerwacie. To był taki człowiek do tańca i do różańca. Mówię o nim „był”, chociaż ciągle jest. W zasadzie wczoraj z nim rozmawiałam, a dzisiaj oddaję do druku ostatnie ulotki i chciałam Ci o nim opowiedzieć.

ukraina_walery (5).jpeg

Połączyliśmy się na krótko. Walery siedzi w jakiejś wsi przy granicy z Rosją. Dzisiaj było bardzo gorąco. Wczoraj też tak było. Mówił, że wodę ma w baniakach, a prąd idzie z takich urządzeń, które pokazywał mi na kamerze. Grubo ubrany, ale nie narzekał na upał. Mówił, że w zasadzie siedzi i czeka na rozkazy, a na zewnątrz wychodzi tylko wtedy, gdy pada, bo wtedy drony nie latają. Raz na kilka miesięcy ma trochę wolnego i wtedy przenosi się piętnaście kilometrów dalej, do innego mieszkania. Rodziny praktycznie nie widuje. To, co mnie uderzyło, to że przez całą rozmowę bardzo ciepło się uśmiechał i bardzo dużo wspominał. Opowiadał też o samej wojnie i o sobie, o tym, jak się w tym wszystkim odnajduje, ale uśmiech nie schodził z jego ust, jakby był z tym wszystkim pogodzony. Rozmawiając z nim, przesuwałam w telefonie stare zdjęcia, na których pracował u nas ze zwierzętami, a on w międzyczasie wysyłał mi swoje zdjęcia stamtąd – z Ukrainy, z tej wojny, która go nam zabrała. A w całej tej rozmowie najbardziej uderzyło mnie, gdy powiedział, że sam chciał iść do wojska. Chciał, bo ma dwóch synów i pomyślał, że jeżeli tacy jak on pójdą dobrowolnie, to nie będą tak szybko zabierać tych młodych. Gdy na koniec rozmowy zapytałam, jakie ma plany, gdy wojna się skończy, powiedział, że nie ma planów. Powiedział, że ma bardzo wysokie ciśnienie i nie wie, ile czasu jeszcze przed nim. Ale nawet gdy to mówił, uśmiech nie schodził z jego ust. Tak bardzo chyba cieszył się z rozmowy ze światem, z którym tak wiele go łączyło. Mimo ciężaru tego, co przeżywa, ani na minutę nie dał mi odczuć, że to wszystko jest takie trudne. Na koniec kazał wszystkich tutaj, w Fundacji, pozdrowić i uściskać. Ciebie też.

ukraina_walery (4).jpeg

Jak wiesz, bardzo wspieramy Ukrainę i zwierzęta na Ukrainie. Robiliśmy to jeszcze przed wojną, bo wielu ludzi z Ukrainy u nas pracowało. Bardzo intensywnie robiliśmy to również wtedy, gdy cały świat angażował się w pomoc Ukrainie. Ale teraz, choć ciszej, robimy to nieustannie. Nie tylko przywozimy stamtąd psy i wysyłamy fundusze na leczenie, ale staramy się także opowiadać o zwierzętach Ukrainy w czasie, gdy nikt już nie chce o tym mówić, bo emocje opadły i świat poszedł dalej. Opowiedziałam Ci o Walerym, bo byłam niezwykle poruszona tą rozmową, ale również dlatego, że uświadomiła mi ona, ile czasu już upłynęło i jak bardzo ten czas pędzi dla nas wszystkich. Za moment znowu będziemy jechać na Ukrainę i bardzo chciałabym, żebyśmy ponownie zawieźli stos karmy oraz opłacili leczenie, sterylizacje i kastracje. Ta zbiórka jest właśnie po to. Jeśli możesz wesprzeć nasze działania, będę Ci ogromnie wdzięczna. A jeśli możesz dodatkowo wysłać ciepłe myśli albo list dla Walerego, który sfotografuję i wyślę mu, myślę, że będzie to dla niego bezcenne. Jeśli chcesz, możesz napisać do niego kilka słów – SMS-em, mailem albo zwykłym listem. Myślę, że będzie to dla niego naprawdę bezcenne.

Numer kont
Nasze konta bankowe

Ul. Skarbowców 23a / Budynek B3
53-025 Wrocław

Rachunek bankowy do wsparcia akcji:
PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Dla wpłat zza granicy
Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350

Rachunek bankowy Klubu Centaurusa (darowizn regularnych):
PKO BP 58 1020 5242 0000 2302 0628 7298

Adres banku

PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław

Dla wpłat za granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):

PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)

Konto Klub Centaurusa
13 1020 5226 0000 6302 0398 3293


POMAGAM!
Koszyk