Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.

Pani Nela

Zbiórka do 01 czerwca 2026

Mieszkanie, w którym 34 koty dostały coś, czego wcześniej nie miały – człowieka, który ich nie zostawił.

Dziś opowiemy Ci o kimś wyjątkowym. Nie o schronisku. Nie o fundacji. O jednej starszej kobiecie, która każdego dnia robi rzeczy większe, niż pozwalają jej siły.

Aby pomóc dokonaj darowizny z imieniem
Pani Nela
lub

Przekaż darowiznę przy pomocy
karty kredytowej
Pomóż
Przekaż darowizne na "Pani Nela"
Przekaż darowiznę przy pomocy karty kredytowej
Akcja robiona w ramach kampanii
Kochaj Mądrze
Dokonaj Darowizny z imieniem
NELA
NA PKO BP

15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław

Możesz pomóc
Wyślij SMS

o treści NELA

pod numer 74444 (koszt 4,92 zł z VAT)
pod numer 79799 (koszt 11,07 zł z VAT)
pod numer 91979 (koszt 23.37 zł z VAT)
pod numer 92579 (koszt 30,75 z VAT)

Pani Nela
Nasza historia
11 maja 2026

Dziś opowiemy Ci o kimś wyjątkowym. Nie o schronisku. Nie o fundacji. O jednej starszej kobiecie, która każdego dnia robi rzeczy większe, niż pozwalają jej siły.

Poznaliśmy ją podczas naszej ostatniej wyprawy po psy, które po leczeniu zabraliśmy z Ukrainy do Polski, żeby znaleźć im domy adopcyjne. Wiktoria i Marysia były wtedy na miejscu, jeździły po okolicy, szukając zwierząt potrzebujących pomocy.

I wtedy wydarzyło się coś, czego nikt z nas nie planował.

Zatrzymaliśmy się przy sklepie, bo obok stał pies. Chwilę później wyszła sprzedawczyni, żeby go nakarmić. Zaczęliśmy rozmawiać. Powiedzieliśmy, że jesteśmy fundacją z Polski. I wtedy usłyszeliśmy o starszej pani, która ma pod opieką 34 koty.

Nie „miała kiedyś”.
Nie „dokarmia czasem”.
Ma je wszystkie u siebie.
Dba o nie codziennie. Sama.

Pojechaliśmy tam.

Drzwi otworzyła nam pani Nela – drobna, uśmiechnięta, trochę zawstydzona, że ktoś do niej przyszedł. A potem weszliśmy do środka i zobaczyliśmy coś, czego długo nie potrafiliśmy przestać mieć w głowie.

34 koty.

Starsze osobno. Młodsze osobno. Na balkonie kot po leczeniu. Wszędzie miski, posłania, małe ślady codziennej troski. To nie było przypadkowe zbieranie zwierząt. To było życie podporządkowane temu, żeby każde z nich przeżyło.

Nela (1).jpg

I nagle zrozumieliśmy coś bardzo prostego.
Ta kobieta oddała tym kotom wszystko.

Swój czas.
Swoją emeryturę.
Swoje mieszkanie.
Swoje życie.

Każdego kota zna po historii. Wie, kto czego się boi, kto chorował, kto przyszedł skrajnie wygłodzony, kto nie ufa ludziom. Opowiadała nam o nich godzinami.

I nie było w tym ani grama zmęczenia.
Tylko miłość.

Nela (11).jpg

Zapytaliśmy, czego potrzebuje.
A odpowiedź była tak skromna, że aż trudna do słuchania: karma, żwirek, może jakiś drapak. Pieniądze na leczenie. Na kastracje.

Nic dla siebie.

Kiedy wyszliśmy, nie mogliśmy przestać o niej myśleć. Wiktoria i Marysia płakały. Wiedziałyśmy, że to nie może skończyć się na jednej wizycie.
Pojechaliśmy do sklepu, kupiliśmy karmę, żwirek i rzeczy dla kotów. Wróciliśmy do pani Neli.

I gdybyście widzieli wtedy jej twarz.

To było wzruszenie, którego nie da się udawać. Powtarzała tylko, że to jakiś wyjątkowy dzień, że ktoś zrobił święto dla niej i jej kotów.

Nela (13).jpg
Nela (9).jpg

A koty?

Nie odchodziły od drapaka. Bawiły się jak dzieci, które pierwszy raz dostały coś swojego. I właśnie dlatego dziś tu jesteśmy.

Bo wtedy pomogliśmy tylko na chwilę. To była mała pomoc, szybki oddech, kilka dni spokoju. Ale obiecaliśmy pani Neli, że wrócimy z większym wsparciem.

I dziś bardzo chcemy Was o to prosić.

Szczególnie Wiktoria i Marysia, które tam były, które to widziały i które do dziś nie potrafią zapomnieć oczu tej kobiety i tych kotów.

Pani Nela dalej codziennie walczy o 34 życia. Sama. Na niewielkiej emeryturze, w kraju, w którym ludziom często brakuje już sił nawet dla siebie.
A mimo to ona dalej otwiera drzwi kolejnym potrzebującym zwierzętom.

Jeśli możesz zrobić dziś jedną rzecz – zatrzymaj się przy niej.
Bo czasem największe rzeczy dzieją się po cichu.
W małym mieszkaniu.
Tam, gdzie ktoś oddaje zwierzętom całe swoje serce.

Nela (5).jpg
Numer kont
Nasze konta bankowe

Ul. Skarbowców 23a / Budynek B3
53-025 Wrocław

Rachunek bankowy do wsparcia akcji:
PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Dla wpłat zza granicy
Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350

Rachunek bankowy Klubu Centaurusa (darowizn regularnych):
PKO BP 58 1020 5242 0000 2302 0628 7298

Adres banku

PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław

Dla wpłat za granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):

PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)

Konto Klub Centaurusa
13 1020 5226 0000 6302 0398 3293


POMAGAM!
Koszyk