Horacy
Horacy. I życie, które zatrzymało się na środku drogi.
Chcę Ci o nim opowiedzieć, ale tak naprawdę chcę, żebyś na chwilę zobaczył to, co zobaczył człowiek, który się zatrzymał.
Droga gdzieś w Ukraina i on — małe ciało leżące nieruchomo. Nie ucieka, nie podnosi się, nawet nie próbuje. Obie tylne łapki złamane, biodro przemieszczone. Ciało, które jeszcze chwilę temu było szybkie i żywe, nagle przestaje działać.
Przekaż darowiznę przy pomocy
karty kredytowej

15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław
o treści HORACY
pod numer 74444 (koszt 4,92 zł z VAT)
pod numer 79799 (koszt 11,07 zł z VAT)
pod numer 91979 (koszt 23.37 zł z VAT)
pod numer 92579 (koszt 30,75 z VAT)
Chcę Ci o nim opowiedzieć, ale tak naprawdę chcę, żebyś na chwilę zobaczył to, co zobaczył człowiek, który się zatrzymał.
Droga gdzieś w Ukraina i on — małe ciało leżące nieruchomo. Nie ucieka, nie podnosi się, nawet nie próbuje. Obie tylne łapki złamane, biodro przemieszczone. Ciało, które jeszcze chwilę temu było szybkie i żywe, nagle przestaje działać.
I jest w tym coś więcej niż ból. To zatrzymanie. Jakby wszystko skończyło się, zanim zdążyło naprawdę zacząć.
Horacy nie woła. Nie ma siły. Po prostu leży i czeka — nie wiadomo na co.

I wtedy dzieje się coś, co zmienia wszystko. Ktoś się zatrzymuje. Nie przechodzi obok, nie odwraca wzroku. Podnosi go z tej drogi.
Od tego momentu zaczyna się walka.
Nasi działacze z Ukrainy, z którymi jesteśmy w stałym kontakcie, reagują natychmiast i proszą nas o pomoc. Dzięki nim Horacy trafia do kliniki, gdzie lekarze od razu wiedzą, że to bardzo trudny przypadek.
Operacja jest długa i skomplikowana. W jego ciele zostaje specjalna konstrukcja, która ma utrzymać kości i dać im szansę się zrosnąć.


Pierwsze dni są bardzo ciężkie. Prawie się nie rusza, organizm jest skrajnie wyczerpany, a każdy ruch to wysiłek i ból. Ale on zostaje i walczy — dzień po dniu.
Dostaje leki, opiekę i ciepło. I powoli coś zaczyna się zmieniać. Najpierw prawie niewidocznie — podnosi głowę, przesuwa ciało, zaczyna próbować. Te pierwsze ruchy są niepewne, jakby ciało nie pamiętało, jak się poruszać, ale wracają.
Każdy z nich to decyzja, żeby dalej żyć.


Dziś Horacy nadal walczy. Leczenie trwa, a koszty rosną z każdym dniem. I to jest moment, w którym naprawdę potrzebuje wsparcia, bo bez pomocy nie da sobie rady.
Dlatego jesteśmy tu z nim — z jego ciałem, które trzeba dalej leczyć, i z życiem, które dopiero próbuje wrócić.
Jeśli możesz zrobić dziś jedną rzecz, zatrzymaj się przy nim. Horacy już zrobił wszystko, co mógł. Teraz wszystko zależy od nas
Ul. Skarbowców 23a / Budynek B3
53-025 Wrocław
Rachunek bankowy do wsparcia akcji:
PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Dla wpłat zza granicy
Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
Rachunek bankowy Klubu Centaurusa (darowizn regularnych):
PKO BP 58 1020 5242 0000 2302 0628 7298
PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław
Dla wpłat za granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)
Konto Klub Centaurusa
13 1020 5226 0000 6302 0398 3293









