Bonita
Chcę Ci coś pokazać i jednocześnie wiem, że to nie jest coś, co ogląda się łatwo ani coś, obok czego przechodzi się obojętnie.
Bo to nie jest historia jednego momentu ani nagłego zdarzenia, tylko czegoś, co rosło powoli. Dzień po dniu, zmieniając jej ciało i życie, a przez cały ten czas ktoś na to patrzył i nic się nie wydarzyło.
Bonita ma 7-8 lat i dziś jej organizm jest na granicy tego, co jeszcze jest w stanie wytrzymać. Guz w oku urósł do tego stopnia, że całkowicie je zabrał, przejmując miejsce, które powinno być jej częścią, i to nie jest coś, co można po prostu opatrzyć czy cofnąć.
Przekaż darowiznę przy pomocy
karty kredytowej

15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław
o treści BONITA
pod numer 74444 (koszt 4,92 zł z VAT)
pod numer 79799 (koszt 11,07 zł z VAT)
pod numer 91979 (koszt 23.37 zł z VAT)
pod numer 92579 (koszt 30,75 z VAT)
Chcę Ci coś pokazać i jednocześnie wiem, że to nie jest coś, co ogląda się łatwo ani coś, obok czego przechodzi się obojętnie.
Bo to nie jest historia jednego momentu ani nagłego zdarzenia, tylko czegoś, co rosło powoli. Dzień po dniu, zmieniając jej ciało i życie, a przez cały ten czas ktoś na to patrzył i nic się nie wydarzyło.
Bonita ma 7-8 lat i dziś jej organizm jest na granicy tego, co jeszcze jest w stanie wytrzymać. Guz w oku urósł do tego stopnia, że całkowicie je zabrał, przejmując miejsce, które powinno być jej częścią, i to nie jest coś, co można po prostu opatrzyć czy cofnąć.
A choroba nie zatrzymała się na tym.
Rozprzestrzeniła się dalej, w kości, w całe ciało, odbierając jej siłę, odporność i wszystko, co pozwala jeszcze walczyć. Do tego dochodzi odwodnienie, skrajne niedożywienie, pchły i anemia tak duża, że jej organizm ledwo funkcjonuje.
I mimo tego wszystkiego ona wciąż tu jest.
Leży, oddycha, patrzy jednym okiem i trwa, jakby jeszcze nie wiedziała, czy to już koniec. Czy może jednak coś się zmieni.
I właśnie dlatego chcę, żebyś zatrzymał się przy niej na chwilę, bo to nie jest tylko historia o tym, co się wydarzyło, ale o tym, jak długo nic się nie działo.
My trafiliśmy na nią na samym końcu tej drogi i teraz próbujemy zrobić coś, co powinno wydarzyć się dużo wcześniej, kiedy było jeszcze więcej czasu i więcej możliwości.
Bonita straci oko i tego nie cofniemy, ale możemy zatrzymać ból. Możemy spróbować zatrzymać to, co dzieje się dalej, możemy dać jej leczenie, nawodnienie i opiekę, której nigdy wcześniej nie miała.
I właśnie dlatego dziś piszę do Ciebie.
Zbieramy dla Bonity 3500 zł, żeby móc przeprowadzić operację, rozpocząć leczenie i dać jej realną szansę na życie bez bólu, bo to nie jest jeden zabieg ani jeden dzień w klinice, tylko proces, który wymaga czasu, leków, opieki i ciągłej walki o jej stan.
.jpeg)
Każda wpłata, nawet najmniejsza, to realny krok w jej stronę. To decyzja, która sprawia, że ona nie zostaje z tym sama.
Bo takich historii nie zmienia się patrzeniem.
Tylko decyzją.
Ul. Skarbowców 23a / Budynek B3
53-025 Wrocław
Rachunek bankowy do wsparcia akcji:
PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Dla wpłat zza granicy
Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
Rachunek bankowy Klubu Centaurusa (darowizn regularnych):
PKO BP 58 1020 5242 0000 2302 0628 7298
PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław
Dla wpłat za granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)
Konto Klub Centaurusa
13 1020 5226 0000 6302 0398 3293
















































