Arczi ⎚
❗️ARCZI. MA PRZED SOBĄ CAŁY ŚWIAT, CHOĆ MOŻE ZOBACZYĆ TYLKO JEGO POŁOWĘ❗️
Arczi nie wie, że znaleziono go na działkach w Legnicy. Nie zna nazwy miasta ani ulicy, przy której zaczęło się jego życie. Jego pierwszy świat tworzyły działkowe alejki, ogrodzenia i skrawki ziemi, pomiędzy którymi próbował przetrwać.
Przekaż darowiznę przy pomocy
karty kredytowej

15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław
o treści ARCZI
pod numer 74444 (koszt 4,92 zł z VAT)
pod numer 79799 (koszt 11,07 zł z VAT)
pod numer 91979 (koszt 23.37 zł z VAT)
pod numer 92579 (koszt 30,75 z VAT)
Arczi nie wie, że znaleziono go na działkach w Legnicy. Nie zna nazwy miasta ani ulicy, przy której zaczęło się jego życie. Jego pierwszy świat tworzyły działkowe alejki, ogrodzenia i skrawki ziemi, pomiędzy którymi próbował przetrwać.
Według karty weterynaryjnej ma dwa tygodnie.
Tyle wystarczyło, żeby jego lewe oko zostało potwornie uszkodzone.
Kiedy Arczi trafił do kliniki, lekarz zapisał: oko mocno zakrwawione, ropny wyciek, wypadnięta gałka oczna. Dalej pojawiło się zalecenie, którego nie można odłożyć na następny tydzień ani na spokojniejszy dzień.
Pilna konsultacja okulistyczna.
Nie chodzi o zwykłe podrażnienie, które minie po kilku kroplach. Oko Arczego wymaga specjalisty, dalszej diagnostyki i szybkiej decyzji o kolejnych etapach leczenia. Każda godzina bólu jest dla niego ogromna, choć on sam waży zaledwie 601 gramów.
Arczi już otrzymuje antybiotyk. Dostaje leki wspierające organizm, preparaty przeciw pasożytom oraz krople do oczu. Rozpoczęliśmy leczenie, ale to dopiero pierwszy krok. Przed nim konsultacja okulistyczna, kontrola, kolejne badania, możliwy zabieg i opieka, której tak małe kocię będzie potrzebowało jeszcze długo.
.jpeg)
Testy na choroby zakaźne wyszły ujemnie.
Pierwsza dobra wiadomość.
Trzymamy się jej mocno, bo reszta karty Arczego jest pełna bólu, którego nie powinien poznać żaden kot. A już na pewno nie taki, który dopiero zaczyna swoje życie.
W tym wieku świat powinien z każdym dniem stawać się większy. Powinny pojawiać się nowe miejsca, dźwięki, zapachy i pierwsze bezpieczne kroki. Tymczasem świat Arczego nagle skurczył się do gabinetu, leków podawanych kilka razy dziennie i walki o to, co jeszcze można uratować.
Nie przesądzamy dziś, jaką decyzję podejmie okulista. Zrobimy jednak wszystko, co możliwe, żeby Arczi nie stracił więcej, niż odebrały mu już pierwsze tygodnie życia.
I właśnie dlatego piszę do Ciebie.
.jpeg)
Arczi jest pod naszą opieką, ale przed nami koszty konsultacji, diagnostyki, leczenia, możliwego zabiegu oraz późniejszych kontroli. Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby żadnej decyzji dotyczącej jego zdrowia nie odkładać dlatego, że zabrakło pieniędzy.
Proszę, bądź dziś z Arczim.
Wpłać 10 albo 20 zł. Jeśli możesz więcej, dołóż więcej. Każda wpłata pozwoli nam szybciej przeprowadzić go przez leczenie. Jeśli nie możesz pomóc finansowo, udostępnij ten apel. Być może dzięki Tobie dotrze do człowieka, który opłaci jego konsultację, badanie albo kolejną dobę opieki.
Arczi ma przed sobą całe kocie życie.
Być może będzie oglądał świat tylko jednym okiem. Ale jeśli staniemy dziś obok niego, nadal może zobaczyć w nim wszystko, co najważniejsze.
Bezpieczeństwo. Czułość. Dom.
I ludzi, którzy nie odwrócili wzroku wtedy, gdy najbardziej potrzebował ich pomocy.
.jpeg)
Ul. Skarbowców 23a / Budynek B3
53-025 Wrocław
Rachunek bankowy do wsparcia akcji:
PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Dla wpłat zza granicy
Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
Rachunek bankowy Klubu Centaurusa (darowizn regularnych):
PKO BP 58 1020 5242 0000 2302 0628 7298
PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław
Dla wpłat za granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)
Konto Klub Centaurusa
13 1020 5226 0000 6302 0398 3293









