fbpx
WSTECZ

Czasem przychodzą na moment, by odejść w spokoju. I to one dyktują warunki. Możemy przy nich tylko być i cieszyć się, że dały nam na to szansę. Choć na ten moment. Choć na te kilka chwil.
Wojtuś to imię, które sami mu nadaliśmy. Poza wiedzą, że koń przyjechał pod Warszawę z daleka, nie otrzymaliśmy żadnych informacji. O tym, że ma z „700 lat” nie trzeba, było już nam mówić, bo i ruchy i wygląd dobitnie świadczyły, że Wojtusiowi nie zostało wiele czasu. Gdy go spotkaliśmy, chodził po gospodarstwie handlarza. Puszczony luzem, skubał jesienną trawę albo drzemał pod drzewami. Umówiliśmy się z handlarzem, że stareńkiego Wojtusia odkupimy. Mieliśmy zrobić zbiórkę, by go spłacić i przewieźć do nas.

Więcej

Przekaż darowiznę

wybierz kwotę

lub

Dokonaj darowizny z imieniem
WOJTUŚ
na PKO BP
15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław

Możesz pomóc
wysyłając SMS o treści WOJTUS
pod numer 7412 (koszt 4,92 z VAT)
pod numer 7910 (koszt 11,07 z VAT)
pod numer 91950 (koszt 23,37 z VAT)
pod numer 92400 (koszt 29,52 z VAT)
i pobierając tapetę

Przekaż darowiznę

Pomóż pomagać – przekaż darowiznę PayPal

Moja historia

Czasem przychodzą na moment, by odejść w spokoju. I to one dyktują warunki. Możemy przy nich tylko być i cieszyć się, że dały nam na to szansę. Choć na ten moment. Choć na te kilka chwil.
Wojtuś to imię, które sami mu nadaliśmy. Poza wiedzą, że koń przyjechał pod Warszawę z daleka, nie otrzymaliśmy żadnych informacji. O tym, że ma z „700 lat” nie trzeba, było już nam mówić, bo i ruchy i wygląd dobitnie świadczyły, że Wojtusiowi nie zostało wiele czasu.

Gdy go spotkaliśmy, chodził po gospodarstwie handlarza. Puszczony luzem, skubał jesienną trawę albo drzemał pod drzewami. Umówiliśmy się z handlarzem, że stareńkiego Wojtusia odkupimy. Mieliśmy zrobić zbiórkę, by go spłacić i przewieźć do nas.
Nie zdążyliśmy.
Kilka dni temu zadzwonił handlarz. Nie chciał dłużej Wojtusia trzymać. Koniec końców stanęło na tym, że sam go przywiezie. Leciwy samochód, złowrogo warkocząc, wtoczył się na nasze podwórko tego samego dnia. Stary koń w sznurkowym, handlarskim kantarze ostrożnie zszedł z ciężarówki i bez oporu dał się odprowadzić do boksu. Opuścił głowę, gdy rozwiązywaliśmy zaciśnięte na jego głowie sznurki.

Cierpliwie czekał, aż sprawdzimy, czy nie ma ran lub otarć. Miał zaniedbane kopyta. W ten wtorek miał przyjechać do niego kowal.

Nie zdążył.
Wojtuś zgasł. Nie dał szansy nikomu. Odszedł tak, jak chciał. Na własnych warunkach. Mieszkał w Szczedrzykowicach kilka dni. Dał się poznać jako cierpliwy i zrównoważony koń. Spokojnie znosił wszystkie badania, jakie wykonywał lekarz. I choć wiedzieliśmy, że koń mający 700 lat nie będzie żył wiecznie, nie zakładaliśmy, że przyjdzie nam się z Wojtusiem tak szybko rozstać. W piątek dzień upłynął jak co dzień. Nic nie zwiastowało, że nadszedł czas pożegnań.

 

W sobotę rano Wojtusia zastaliśmy leżącego w swoim boksie. Żuł spokojnie siano, z podsuniętego wiaderka napił się łyk wody, zjadł kilka garstek musli dla staruszków, ale nie chciał wstać. Nawet nie próbował.
Zadzwoniliśmy do weterynarza. On też nie zdążył. Wojtuś usnął chwilę przed tym, zanim ten przekroczył bramę. Usnął w swoim własnym boksie wyściełanym miękko sianem. Usnął na amen.
Został smutek i żal. Ten stary koń całe życie na kogoś pracował, a w na finiszu ziemskiej podróży sprzedano go handlarzowi koni na rzeź. Nie powinno tak być. Umierać powinien w swoim domu, w które miejscu znał, otoczony opieką znanych mu ludzi. Pociesza tylko fakt, że nie odebrano mu życia w rzeźni.
Wojtusia już tu nie ma, ale zostały rachunki do zapłacenia. Życia staruszka warte było 2700 zł, koszt transportu spod Warszawy do naszego ośrodka to 1450 zł. Badania weterynaryjne to kolejne 650 zł. Prosimy, pomóżcie spłacić Wojtusia, choć jego już nie ma… Zajęci Wojtusiem i tym, żeby był… nie poprosiliśmy Was wcześniej o pomoc.
Nie zdążyliśmy…

Numery naszych kont bankowych

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8
52-314Wrocław

PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Dla wpłat zza granicy
Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
Adres banku:
PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław

Dla wpłat zza granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)

Konto Eko Klubu Fundacji Centaurus
13 1020 5226 0000 6302 0398 3293

Przekaż Darowiznę

Wpisz dowolną kwotę darowizny na rzecz Fundacji Centaurus.

10 zł

Pomoże pokryć jeden posiłek dziennie dla konia pod naszą opieką.

50 zł

Pomoże pokryć koszty utrzymania i wyżywienia naszych podopiecznych
w folwarku.

100 zł

Pomoże zapłacić za awaryjną opiekę weterynaryjną dla chorego lub zranionego zwierzęcia domowego.

W razie pytań skontaktuj się z nami pod numerem +48 518 569 487

Czekają na Twój gest!

ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
19 października 2020

Prometeusz

Dziś ze strachem piszemy ten apel, bo to jedyna szansa by Cię ocalić. Miał być miesiąc na pomoc, ale handlarz zadzwonił rano, potrzebuje pieniędzy i albo spłacimy Cię do środy,…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
15 października 2020

Szary

Szary nie chce umierać, ale człowiek podzielił zwierzęta na te, które zasługują na pomoc i na te do zjedzenia. A Szary jest koniem i w naszym kraju balansuje pomiędzy tymi…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
14 października 2020

Piotruś

Piotruś stanął u handlarza, bo się zestarzał i przestał być potrzebny. Teraz ma jeść. I przytyć bo już niebawem będzie musiał się wspiąć po trapie ciężarówki, która odwiezie go do…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
13 października 2020

Sługa

Oto Sługa. Wielki, silny kasztan, który choć starał się jak mógł, i tak dostał wyrok śmierci. Nie chciał go właściciel, nie chce też na spłatę czekać handlarz. Dla tego konia…
CZYTAJ DALEJ

Dziękują za Twoją pomoc

Do adopcji realnejDo adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
2 października 2020

Karusia

Karusia trafiła pod nasze skrzydła wraz ze swoją przyjaciółką Małą. Klacze zostały przekazane przez właścicieli, ze względu na zmianę sytuacji życiowej. Dziewczynki są nierozłączne i rozglądają się za opiekunami wirtualnymi…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji realnejDo adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
2 października 2020

Mała

Mała trafiła pod nasze skrzydła wraz ze swoją przyjaciółką Karusią. Klacze zostały przekazane przez właścicieli, ze względu na zmianę sytuacji życiowej. Dziewczynki są nierozłączne i rozglądają się za opiekunami wirtualnymi…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
10 września 2020

Nike

Niedawno zaprosiliśmy Was do udziału w konkursie na imię dla córki Lusi na naszym FANPAGE'u na FB. Zwyciężyło imię już samo w sobie zwycięskie - mianowicie córeczka Lusi od teraz ma…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamiecWszystkie
10 września 2020

Pierrot

Pierrot rozgląda się za Wirtualnymi Opiekunami. Miesięczny koszt 400 zł obejmuje całkowite utrzymanie z opieką kowalską oraz weterynaryjną. Jeśli chcesz adoptować Pierrota wirtualnie, wypełnił formularz.Dokonaj darowizny z imieniem BLUE na…
CZYTAJ DALEJ

Zobacz zasady ochrony danych osobowych CZYTAJ

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close