fbpx
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie

Szymek

1 czerwca 2021 11 czerwca, 2021 No Comments
WSTECZ

Szymek od kilku tygodni stoi u handlarza. Podrósł, utył, zrobił się cięższy. Jest już gotowy. Nadchodzi dzień, gdy będzie musiał wejść ponownie na trap ciężarówki. Tym razem będzie ona jechała do ubojni.
Gdy podchodzę, łapczywie bierze z ręki marchewkę. Po chwili cichutko parska, zamyka oczy i smutno opuszcza głowę. Bo choć zjadł ze smakiem, to oddałby wszystkie marchewki świata za tą koślawą, schorowaną mamę, która, choć nie mogła się z nim bawić ani biegać, to była całym jego światem.

Więcej

Przekaż darowiznę

wybierz kwotę

lub

Dokonaj darowizny z imieniem
SZYMEK
na PKO BP
15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław

Możesz pomóc
wysyłając SMS o treści SZYMEK
pod numer 7412 (koszt 4,92 z VAT)
pod numer 7910 (koszt 11,07 z VAT)
pod numer 91950 (koszt 23,37 z VAT)
pod numer 92400 (koszt 29,52 z VAT)
i pobierając tapetę

Przekaż darowiznę

Pomóż pomagać – przekaż darowiznę PayPal

Moja historia

Szorka umarła. Wcześniej zdrowa, z każdym mijającym tygodniem ciąży coraz trudniej było jej ustać na chorych nogach. Gdy zbliżał się termin porodu, leżała niemal cały czas. Z zanikami mięśniowymi, drobna i krucha, z odleżynami, nie poddawała się. Jakby wiedziała, że każde ziarenko owsa, każde źdźbło siana to większa szansa na życie dla dziecka, które nosiła pod serduszkiem. U leciwego gospodarza nie miała co liczyć na pomoc lekarza ani kowala. Mieszkała tu całe swoje życie i wiedziała, że musi radzić sobie sama.

Poród był długi i ciężki, a Szorka starała się ze wszystkich sił. Gdy po kilku godzinach na świat przyszedł maluszek, choć sama nie miała siły, to z wielką starannością go wylizywała, by szybciej wysechł i wstał. Szymek urodził się drobny, ale silny i z ogromną wolą życia. Od pierwszego dnia łapczywie jadł i biegał, biegał, biegał. Choć ich obórka nie była duża, to Szymek właśnie tam rozładowywał nadmiar źrebięcej energii, bo na dwór gospodarz ich nie wypuszczał. Maleńki źrebaczek był w kończącym się życiu Szorki niczym promyk słońca. Troskliwa mama podnosiła się na obolałych, zdeformowanych kopytkach, by mógł się najeść. Dbała, ile mogła i każdego dnia starała się, by jej ukochany Szymek był bezpieczny. Trwali tak przez kilka tygodni. Szymek rósł, a jego ukochana mama malała. Z każdym dniem była coraz słabsza. Odeszła pewnego marcowego poranka, gdy na dworze siąpił deszcz. A może to nie był wcale deszcz. Może to niebo nad ich losem zapłakało…


Szymek został sam. Odeszła jego ukochana mama. Zniknęły troska, poczucie bezpieczeństwa i najlepsza opieka. Gospodarz zadzwonił po utylizację i po handlarza. Na jeden samochód wciągano bezwładne ciało Szorki, na drugi siłą ładowano przerażonego Szymka. Nie wiedział, co się dzieje, ale czuł, że skończył się świat, który znał. I wiedział już, że został sam, a jego serce wypełniała tęsknota za mamą. Ukochaną mamą…

Szymek od kilku tygodni stoi u handlarza. Podrósł, utył, zrobił się cięższy. Jest już gotowy. Nadchodzi dzień, gdy będzie musiał wejść ponownie na trap ciężarówki. Tym razem będzie ona jechała do ubojni.

Gdy podchodzę, łapczywie bierze z ręki marchewkę. Po chwili cichutko parska, zamyka oczy i smutno opuszcza głowę. Bo choć zjadł ze smakiem, to oddałby wszystkie marchewki świata za tą koślawą, schorowaną mamę, która, choć nie mogła się z nim bawić ani biegać, to była całym jego światem.

Szanowni Państwo, Szymek został sierotą bardzo wcześnie i nie ma na świecie nikogo, dla kogo byłby ważny. Jest zupełnie sam. Nie ma też nikogo, kto dziś, gdy wisi nad nim widmo rzeźni, chciałby ocalić jego życie.

Szanowni Państwo, jego los złamał nasze serca. Nie mogliśmy się odwrócić i odejść. Daliśmy za Szymka zadatek, wierząc, że i Wy zechcecie wesprzeć ratunek tego dziecka. Prosimy, nie bądźcie obojętni. Niech poświęcenie, z jakim Szorka odchowywała swojego synka, nie pójdzie na zmarnowanie. Prosimy Was kolejny raz o pilne wsparcie, bo czasu jest bardzo niewiele. Do 10 czerwca musimy zapłacić za jego życie i transport. Razem to aż 3600 zł.
Pilnie potrzebne będą też środki opiekę weterynaryjną i kowalską, na szczepienia, odrobaczenia, na dobrej jakości pasze. Na dobry start w nowe życie.
Szanowni Państwo, prosimy, pomóżcie.

 

Aktualizacja

Szymek jest bezpieczny!

Nie jesteśmy w stanie wyrazić naszej wdzięczności za ocalenie Szymka. Dzięki Wam to osierocone, samotne dziecko dostało ogromną szansę na dobrą przyszłość. Szymek pojechał do rezerwatu, gdzie po przebytej kwarantannie, a także niezbędnych badaniach i oporządzeniu kopytek będzie mógł poszukać wspaniałych przyjaźni wśród innych koni, dzięki którym będzie mógł poznać beztroskie, pełne zabaw, nauki i błogiego odpoczynku życie.
Dalsze wsparcie Szymka zostanie przeznaczone na jego utrzymanie. Jeszcze raz, w jego imieniu, bardzo dziękujemy!

Numery naszych kont bankowych

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8
52-314Wrocław

PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Dla wpłat zza granicy
Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
Adres banku:
PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław

Dla wpłat zza granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)

Konto Eko Klubu Fundacji Centaurus
13 1020 5226 0000 6302 0398 3293

Przekaż Darowiznę

Wpisz dowolną kwotę darowizny na rzecz Fundacji Centaurus.

10 zł

Pomoże pokryć jeden posiłek dziennie dla konia pod naszą opieką.

50 zł

Pomoże pokryć koszty utrzymania i wyżywienia naszych podopiecznych
w folwarku.

100 zł

Pomoże zapłacić za awaryjną opiekę weterynaryjną dla chorego lub zranionego zwierzęcia domowego.

W razie pytań skontaktuj się z nami pod numerem +48 518 569 487

Czekają na Twój gest!

ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
22 czerwca 2021

Szkiełka

Czas, jaki został koniom, które mają wyrok śmierci, odmierza się wagą i miarkami owsa. Te utuczone jadą do rzeźni na już, te, na które jak mówią handlarze "można jeszcze wrzucić…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
21 czerwca 2021

Ciapka

Kochana Ciapko. Przepraszamy, że po latach pracy dla człowieka masz handlarski sznur na głowie i kilka dni życia. Przepraszamy, że masz zaprowadzić swoje własne dziecko na rzeź. Nie możesz nic…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
21 czerwca 2021

Maja

Patrzysz na zrozpaczoną Maję karmiącą swoje ukochane dziecko i wiesz, że życie dla nich się już skończyło. Dla nich rozpoczęło się już umieranie. Ich zegar niebawem zakończy odliczanie. Z hukiem…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
16 czerwca 2021

Pętelka

Gdybyście ją poznali, polubilibyście ją. Bo Pętelkę lubili wszyscy. Duża łagodna oślica z imponującymi uszami topiła lód w najtwardszych sercach. I gdziekolwiek nie mieszkała to zawsze miała wianuszek wielbicieli. To…
CZYTAJ DALEJ

Dziękują za Twoją pomoc

Do adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
1 maja 2021

Baba

Aktualizacja Życie Baby całe upłynęło na służbie u człowieka. Od chwili, gdy skończyła półtora roku, każdy dzień, miesiąc i rok, przepracowała. I gdzie by nie mieszkała, to wszędzie musiała się…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
28 kwietnia 2021

Jagódka

Aktualizacja Jaga i Jagódka czekają na stałych Sponsorów! Wirtualna Adopcja - to wsparcie wybranego przez siebie podopiecznego, to Darczyńca decyduje o wysokości comiesięcznego wsparcia. Podstawowy miesięczny koszt utrzymania Jagódki sięga…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
20 kwietnia 2021

Kluska

Aktualizacja Ośliczka Kluska chciałaby dołączyć do stada kopyciaków adoptowanych Wirtualnie. Adopcja Wirtualna to pomoc w utrzymaniu wybranego przez siebie zwierzaka. To Ty decydujesz o wysokości comiesięcznego wsparcia. Każdy z naszych…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
20 kwietnia 2021

Batalia

Aktualizacja Batalia na starość miała  otrzymać ostatnią podróż… do ubojni. Dzięki Wam udało się! Batalia zamieszkała na folwarku, poznała już nawet swoich nowych końskich przyjaciół. Ale babuszka otrzebuje dalszej pomocy.…
CZYTAJ DALEJ

Zobacz zasady ochrony danych osobowych CZYTAJ

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close