Aktualnie ratujemy
Symbol wiosny? Rzeżucha

Kojarzy się z początkami ciepłej, słonecznej wiosny. Przypomina nieco malutką, dwulistną koniczynkę o soczystym, zielonym kolorze. W smaku jest ostra, co może świetnie pobudzać apetyt. Co do zapachu... cóż, ten ma zarówno swoich zwolenników jak i przeciwników. Choć trudno to dostrzec na pierwszy rzut oka, to jednak należy do roślin kapustowatych. Zwykle stanowi jedynie dekorację, co jest dużym błędem. Pieprzyca siewna, nazywana zwyczajowo rzeżuchą, jest idealna nie tylko jako tło dla malowanych na przeróżne kolory jaj wielkanocnych. Teraz jest głównie dekoracją i już mało kto pamięta o jej właściwościach zdrowotnych, które były doceniane przez starożytnych Greków, Rzymian, Persów i Egipcjan. Jej podawanie zalecał sam Hipokrates – ojciec medycyny.

    Rzeżucha stała się nieodłącznym symbolem świąt Wielkanocnych. W tym czasie nie może jej zabraknąć na naszych stołach, razem z żółtymi kurczaczkami i malowanymi w przeróżne kolory pisankami. Niektórzy twierdzą, że zwyczaj ten zaczął się jeszcze za czasów króla Władysława Jagiełły, a przejęty został od Rzymian, dla których roślina ta wiązała się ze zdrowiem i siłą. Dla nas stała się symbolem odrodzenia i nadejścia wiosny. Wysiewamy ją zazwyczaj na półmisku wyłożonym watą, którą następnie zwilżamy. Ustawiamy w słonecznym miejscu, aby miała jak najlepsze warunki do wzrostu i przykrywamy szklanym naczyniem, dzięki czemu powstaje mini-szklarnia. Przy odpowiedniej pielęgnacji nasz półmisek bardzo szybko się zazieleni. Nie potrzebuje do tego żadnych sztucznych nawozów – zjadamy tylko to, co wyrosło jedynie za sprawą sił natury.

    No właśnie – zjadamy. Rzeżucha nie powinna stanowić jedynie ślicznej ozdoby, ale również  na stałe zagościć w naszej diecie. Zwłaszcza w okresie zimowym i na początku wiosny, ponieważ to właśnie wtedy brakuje nam witamin i minerałów, których pełna jest ta mała, niepozorna roślinka. Oczywiście, najzdrowsza będzie podawana na surowo: z twarożkiem, na kanapkach, w różnego rodzaju sałatkach. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby podskubywać rzeżuchę, choćby mimochodem, w trakcie świątecznych przygotowań – przecież tak bardzo kusi, aby właśnie to zrobić!

    W medycynie ludowej nazywana była „zdrowiem ciała”. Obecnie określana jest również jako „barankowe ziele” lub „wielkanocna trawa”. Jedzono ją aby zdezynfekować jamę ustną i oczyścić jelita. Rzeżuchę stosowano na owrzodzenia i problemy z pasożytami. Ta niepozorna, zielona roślinka staje się wręcz nieoceniona w czasie wiosennego przesilenia, gdy czujemy się zmęczeni i osłabieni, źle znosimy gwałtowne zmiany temperatur  i brakuje nam składników odżywczych, pochodzących ze świeżych produktów. Rzeżucha jest bogata w witaminę C, będącą naturalnym przeciwutleniaczem, który chroni nasz organizm przed rozwojem wolnych rodników, a tym samym ogranicza ryzyko wystąpienia chorób nowotworowych. Spowalnia również procesy starzenia się, dzięki czemu dłużej cieszymy się młodością. Roślinka ta jest pełna minerałów, między innymi takich jak żelazo i magnez, które są niezwykle potrzebne w przypadkach anemii, chorobach wieńcowych, zaburzeniach krążenia. Bardzo ważne jest, aby produkty bogate w te składniki miały w swoim jadłospisie również kobiety w ciąży. Jeśli ze swojej diety wykluczyliśmy mleko, rzeżucha dostarczy nam niezbędnego wapnia, którego duża ilość jest niezbędna zwłaszcza w przypadkach osteoporozy. Wysoka zawartość jodu będzie zbawienna dla osób zmagających się z niedoczynnością tarczycy. Siarka, dzięki której rzeżucha zawdzięcza swój ostry smak, wzmacnia włosy i zapobiega ich wypadaniu, co w okresie zimowym jest dość dużym problemem. Zawiera również błonnik, który wpływa na prawidłowe funkcjonowanie układu pokarmowego. Prócz wspomnianej już wyżej witaminy C, znajdziemy w niej również całe mnóstwo witamin K, B, A i E. Zawarty w niej chrom wpłynie na prawidłowe funkcjonowanie trzustki. Zjadana w odpowiednich ilościach rzeżucha ma właściwości obniżające poziom cukru we krwi, dlatego zalecana jest cukrzykom.

    Rzeżucha jest niewątpliwie tym elementem, którego nie może zabraknąć na naszym wielkanocnym stole. Niech jednak nie służy jedynie jako ozdoba, ale również dodatek do świątecznych, a także codziennych posiłków. Pozwólmy dzieciom podszczypywać i rzeżuchę i się nią zajadać – w końcu to samo zdrowie i naprawdę trudno o lepszą i równie smaczną przekąskę!

Zdjęcia

Szczekają o pomoc Mini Farma Eko Klub Księga gości Adopcja realna Adopcja wirtualna Metamorfozy Galeria zdjęć Kwestarnia Paka dla zwierzaka Folwark zwierzęcy Nasze aukcje Allegro
Kontakt
Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska nr 6-8
52-314 Wroclaw

kontakt@centaurus.org.pl
tel. 518 569 487 lub 518 569 488

PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
Dla wpłat zza granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)
Jeśli chcesz zostać szybko poinformowany o wyniku akcji - podaj w tytule wpłaty dodatkowo swój nr telefonu. Zadzwonimy lub otrzymasz sms!