EKO KLUB
PayPal Wybierz kwotę darowizny:
20 zł
50 zł
100 zł



Skaryszew 2019. Uratowaliście kolejne konie. Dziękujemy!

Za nami tegoroczne Wstępy - najstarsze targi koni w Europie. Do Skaryszewa, co roku, w poniedziałek wstępny, zwożone są konie z całej Polski, by zmienić właściciela. W tym roku targ odbywał się w dniach 11-12 marca.

Oczywiście byliśmy w Skaryszewie, sprawdzaliśmy stan przywożonych tam koni, ale również warunki, w jakich były transportowane, a także monitorowaliśmy na bieżąco to, co działo się na samym placu targowym. Dzięki zmianom, jakie udało się nam wprowadzić już w roku ubiegłym, na targ nie wjechały rzeźnickie ciężarówki, a wystawione na sprzedaż konie były zaopatrzone w dokumenty (również w świadectwa zdrowia).

Konie zjeżdżały się od 5 nad ranem. Od północy staliśmy na bramkach i kontrolowaliśmy wjeżdżające samochody i przyczepy. Większość koni wygląda całkiem dobrze, największą bolączką są niezmiennie kopyta. Jakby nie było, targ nigdy nie będzie miejscem przyjaznym zwierzakom, dlatego będziemy robić wszystko, aby zaszły zmiany systemowe, by koń stał się zwierzęciem towarzyszącym człowiekowi.

Ale jak zwykle - na targu pojawiły się wyjątki, które złamałyby nawet twardziela. Kilka zwierząt nie miało szans na kupca innego niż ubojnia. I choć najpewniej na targu nie znalazłyby takiego nabywcy, to po wyjechaniu poza rogatki miasta ich przeznaczeniem byłaby już tylko rzeźnia. Sytuacja taka miała miejsce również w roku ubiegłym, więc byliśmy na nią przygotowani. Jadąc do Skaryszewa, mieliśmy ze sobą samochody do transportu koni, a Dzięki Wam także i środki finansowe, by ocalić te najbardziej potrzebujące pomocy.

Łącznie udało się nabyć na samym targu 8 koni.

Pierwszego dnia skaryszewskich wstępów kupiliśmy 7 potrzebujących pomocy koni. Dwa pierwsze to starszy, chory na RAO wałach, oraz siwy, trudny w obejściu 3 latek, świeżo po kastracji. Kolejnym koniem była zimnokrwista, bardzo ciężka klacz z zaniedbanymi kopytami, cierpiąca na ochwat oraz raka rzekomego kopyt. Udało się też ocalić kilkuletnią, mocno spracowaną, w słabej kondycji tarantowatą klacz. Te dwie klacze, którym podarowaliście życie, bezpośrednio ze Skaryszewa pojechały do zaprzyjaźnionych organizacji, które otoczą je troskliwą opieką. Oprócz dwóch wyżej wymienionych wałachów, do naszego ośrodka w Szczedrzykowicach przewiezione zostały, srokaty, nieduży wałaszek oraz dwie klacze kuca. Wałaszka na targ przyprowadził niepełnosprawny właściciel, który ze względu na brak możliwości dalszej opieki, zmuszony był się go pozbyć. Dwie klacze kuca to konie przywiezione przez handlarza. Schorowane, z bardzo przerośniętymi kopytami i katarem ropnym. Dwie kucki wymagać będą diagnostyki i długotrwałego leczenia, więc jeśli ktoś z Was chciałby je wspierać, serdecznie zapraszamy.

Drugi dzień Skaryszewa - i niespodzianka. Nie wiedzieliśmy, czy w ogóle było po co zostawać - koni było dużo mniej już pierwszego dnia i w znacznie lepszej ogólnej kondycji. Część z nas skierowała się więc już na spędy koni. Ale przypomnieliśmy sobie Kornela kupionego na poprzednim targu właśnie drugiego dnia, gdzie zapewne sprzedający liczyli na nieobecność organizacji pro zwierzęcych. I oto od wejścia zobaczyliśmy ją - siwa, brudna, poklejona w odchodach, z ogromną raną na nodze, licznymi ranami na klatce piersiowej (wezwaliśmy od razu weterynarza). W rozmowie okazało, że klacz jest źrebna.

Dzięki Wam, udało się ją ocalić. Jest już bezpieczna. To 8 ocalony bezpośrednio w Skaryszewie koń.

Niemniej jak i w zeszłym roku, bitwa o konie nie zakończyła się wraz ze Wstępami. Okazało się, że kupiona drugiego dnia źrebna Siwulka zostawiła w oborze handlarza swoją towarzyszkę niedoli. Staruszka nie została dowieziona na targ, zapewne handlarz nie spodziewał się znalezienia nabywcy na nią. Nie mogliśmy jej odmówić pomocy. Na ratunek czeka też Baton, koń zadatkowany jeszcze przed Wstępami, dzięki czemu ominęła go gehenna transportu na targ. Baton to koń niemal ślepy, bez szans na innego nabywcę niż ubojnia.

Nasi działacze jeżdżą aktualnie po spędach koni, sprawdzając, jak przedstawia się tam sytuacja. W ubiegłym roku z takich miejsc, bezpośrednio po Skaryszewie, uratowaliśmy wspólnie 6 kolejnych żyć, więc być może okaże się, że wyżej wymienione konie, nie zamykają tematu działań okołoskaryszewskich.

Bardzo dziękujemy Wam za ogromne wsparcie, jakie okazaliście zwierzętom w potrzebie. Dziękujemy za każdy gest, dobre słowo i za każdą złotówkę. To, że te konie miały szansę na ratunek, to Wasza zasługa.

Zdjęcia

ZAMÓW
NASZ NEWSLETTER

Bądź na bieżąco z tym, co się dzieje w świecie zwierząt, przyrody i ekologii. Zapisz się do naszego newslettera!

WYSZUKIWARKA

Czekają na Twój gest!
Wojak
Wojak
Podkarpacie zalewa woda. Pod strumieniem znikają kolejne pola, drogi i leśne (...)
więcej
WESPRZYJ
Folwark tonie! ALARM!
Folwark tonie! ALARM!
Pierwszy raz w naszej 13-letniej działalności ogłaszamy ALARM dla zwierząt (...)
więcej
WESPRZYJ
Konopiejka
Konopiejka
Konopiejkę mijaliśmy kilkakrotnie w Pajęcznie. Potężna, ciężka, droga klacz (...)
więcej
WESPRZYJ
Calineczka
Calineczka
Oto Calineczka i jej bezimienna córka. Dwie klacze w typie konika polskiego. Konie bez (...)
więcej
WESPRZYJ
Marusia
Marusia
Jako ludzie mamy niezwykłe przywileje w niezwykłych czasach. Bycie mamą i otaczanie (...)
więcej
WESPRZYJ
Janosik
Janosik
Handlarze, przeklęci, wyklęci, winni wszystkiemu złu tego świata. A przynajmniej (...)
więcej
WESPRZYJ
WSZYSTKIE APELE

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska nr 6-8
52-314 Wrocław

kontakt@centaurus.org.pl
tel. 518 569 487 lub 518 569 488
PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
Dla wpłat zza granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)
Jeśli chcesz zostać szybko poinformowany o wyniku akcji - podaj w tytule wpłaty dodatkowo swój nr telefonu. Zadzwonimy lub otrzymasz sms!
Dołącz do nas!

Tylko 1zł dziennie
Wspieram!


Zobacz zasady ochrony danych osobowych Zamknij powiadomienie