fbpx
ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie

Rozalka

21 lipca 2021 26 lipca, 2021 No Comments
WSTECZ

Handlarz śmieje się, że gdy kupował, to właściciel nie potrafił określić czy maluszek to klaczka, czy też ogierek. Tam, gdzie konie żyły, nikt nie rozpatrywał wizyty lekarza ani tym bardziej leczenia. Nikt nie szukał pomocy, choć sądząc po tym, jak źrebak boi się ludzi, wiele razy był siłą oglądany jak jakieś dziwadło. Każdy popatrzył, pośmiał się i każdy uznał, że najprościej zabić oboje i nie tracić pieniędzy. Maluszka, bo jest inny, a matkę, bo kto wie, co następnym razem urodzi…

Więcej

Przekaż darowiznę

wybierz kwotę

lub

Dokonaj darowizny z imieniem
ROZALKA
na PKO BP
15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław

Możesz pomóc
wysyłając SMS o treści ROZALKA
pod numer 7412 (koszt 4,92 z VAT)
pod numer 7910 (koszt 11,07 z VAT)
pod numer 91950 (koszt 23,37 z VAT)
pod numer 92400 (koszt 29,52 z VAT)
i pobierając tapetę

Przekaż darowiznę

Pomóż pomagać – przekaż darowiznę PayPal

Moja historia

Zabijanie koni jest efektem pazerności ludzi, których sumienie skutecznie  uciszył brzęk pieniędzy. Z dóbr materialnych uczyniliśmy bożka i największą wartość. Nie patrząc na nic, wysyłamy na rzeź nawet matki z maleńkimi dziećmi. Wysyłamy, bo daliśmy sobie do tego prawo, mając ich życie za nic.

Gdy patrzę na Rozalkę tulącą swoje dziecko, żal ściska za gardło niczym imadło. Stary, rzeźnicki sznurek, który powiódł już wiele koni na ubój, oplata jej delikatną głowę. Ta duża klacz cała jest strachem i drży przed człowiekiem. Widzę, jak zaciska z bólu powieki, gdy handlarz mocnym szarpnięciem każe jej stanąć. Napięte mięśnie rysują się pod cienką skórą, zdradzając ogromny niepokój. Z przerażonych oczu wyziera rozpacz matki, która wie, że nie może ocalić swojego dziecka. Matki, która cokolwiek by nie zrobiła, nie może zmienić wyroku, jaki wydał na nią i jej małego synka człowiek.


Czy Rozalka wie, że została skazana na rzeź, bo jej dziecko jest nie takie, jak powinno? Czy rozumie, że nieprawidłowo wykształcone genitalia jej synka stały się wyrokiem śmierci? Dla niej ta wada nie ma żadnego znaczenia, bo kocha maluszka najbardziej na świecie. Ma jednak znaczenie dla ludzi. Handlarz śmieje się, że gdy kupował, to właściciel nie potrafił określić czy maluszek to klaczka, czy też ogierek. Tam, gdzie konie żyły, nikt nie rozpatrywał wizyty lekarza ani tym bardziej leczenia. Nikt nie szukał pomocy, choć sądząc po tym, jak źrebak boi się ludzi, wiele razy był siłą oglądany jak jakieś dziwadło. Każdy popatrzył, pośmiał się i każdy uznał, że najprościej zabić oboje i nie tracić pieniędzy. Maluszka, bo jest inny, a matkę, bo kto wie, co następnym razem urodzi…  

Dla Rozalki i jej synka nie ma nadziei na kupca innego niż rzeźnia.  Przerażone czekają na swój ostatni transport, bo termin ubicia został już wyznaczony. Wtulone w siebie, pójdą po trapie tam, gdzie idą wszystkie niechciane konie… By je uratować, musimy do soboty zebrać 13 100 zł. Tyle kosztuje ich życie i transport do naszego ośrodka.

Mamy tylko jedną szansę na ratunek. Choć prosiliśmy, to handlarz nie chciał nam dać więcej czasu. Mówi, że wstyd to trzymać i dziwił się, że chcemy zdeformowanego źrebaka i taką matkę, która, jak powiedział, „takie byle co” rodzi. Dla niego oba nadają się tylko do ubicia w rzeźni.
Prosimy o wsparcie dla Rozalki i jej dziecka. Bez Was nie mają szansy na życie.

 

26.07.2021

Dziękujemy za ocalenie Rozalki i jej syna!

Rozalka i jej synek są już z nami, nie grozi im żadne niebezpieczeństwo i z niecierpliwością czekamy, aż przekonają się o tym same. Maluch dostał na imię Rozmaryn i choć nadal bardzo się boi, będziemy pracować nad jego zaufaniem i nie pozwolimy, by ktokolwiek traktował go jak dziwadło. Dla nas jest wspaniałym dzieciakiem, który już niedługo będzie miał szansę przekonać się, że na tym świecie jest również piękno.

Rozalka i Rozmaryn czekają jeszcze na konieczne wizyty kowala i weterynarza. Od tej pory każde wsparcie będzie przeznaczone na utrzymanie rodzinki. Dziękujemy, że pochyliliście się nad ich losem!

Numery naszych kont bankowych

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8
52-314Wrocław

PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Dla wpłat zza granicy
Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
Adres banku:
PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław

Dla wpłat zza granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)

Konto Eko Klubu Fundacji Centaurus
13 1020 5226 0000 6302 0398 3293

Przekaż Darowiznę

Wpisz dowolną kwotę darowizny na rzecz Fundacji Centaurus.

10 zł

Pomoże pokryć jeden posiłek dziennie dla konia pod naszą opieką.

50 zł

Pomoże pokryć koszty utrzymania i wyżywienia naszych podopiecznych
w folwarku.

100 zł

Pomoże zapłacić za awaryjną opiekę weterynaryjną dla chorego lub zranionego zwierzęcia domowego.

W razie pytań skontaktuj się z nami pod numerem +48 518 569 487

Czekają na Twój gest!

ApeleObecnie ratowaneSamica
27 lipca 2021

Celinka

Świst bata wygania z komórki karą Celinkę. Kuśtykając na trzech nogach, nerwowo nawołuje swojego źrebaka. Po chwili na podwórko wypada przestraszony maluszek i wtula małe chrapki w szyję mamy. Handlarz…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiec
27 lipca 2021

Ogryzek

Ogryzek wodzi smutnym wzrokiem po handlarskim podwórzu. Obce miejsce go przeraża. Czuje panikę i obezwładniający strach tych, które były tu przed nim, a których już nigdzie nie ma. Fetor stęchłego…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamica
27 lipca 2021

Mirabelka

Mirabelka rodziła u handlarza. W ciasnej, dusznej oborze. Na stercie starego obornika. W asyście tysięcy brzęczących much. W akompaniamencie setek kopyt walących o trap ciężarówki jadącej do ubojni przywitała na…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
23 lipca 2021

Cezar

Cezara na śmierć skazał właściciel. Miał dług wobec handlarza. Mimo upomnień nie spłacał go miesiącami. W końcu, by się uwolnić od natrętnego wierzyciela, zamiast pieniędzy, dał w rozliczeniu Cezara. Handlarz…
CZYTAJ DALEJ

Dziękują za Twoją pomoc

Do adopcji wirtualnejSamiecWszystkie
27 lipca 2021

Madera

Madera to ponad dwudziestoletnia, niewidoma klacz, która trafiła pod nasze skrzydła z powodu perturbacji w innej organizacji. Mieszka z nami od grudnia 2018 roku i jest pełnoprawnym członkiem centaurusowej rodziny.…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamiecWszystkie
27 lipca 2021

Pom

Pom to klacz, która trafiła pod nasze skrzydła z powodu perturbacji w innej organizacji. Mieszka z nami od grudnia 2018 roku i jest pełnoprawnym członkiem centaurusowej rodziny. Nie wiemy jaki…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamiecWszystkie
17 lipca 2021

Pudels

Kochani ❤️ ostatnia wolą jednego z naszych wspaniałych Ambasadorów, Andrzej Pudel Bieniasz Püdelsi, było zebranie funduszy na uroczystości pogrzebowej zamiast kwiatów - i przekazanie tych funduszy na wykup, transport i…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
2 lipca 2021

Kulka

Staruszka Kulka poszukuje Wirtualnych Opiekunów! Kulka to starsza, spracowana klacz, która potrzebuje odpowiedniej paszy i suplementów - miesięczny koszt jej utrzymania to 850 zł. Klacz można objąć częściową wirtualną opieką…
CZYTAJ DALEJ

Zobacz zasady ochrony danych osobowych CZYTAJ

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close