EKO KLUB
PayPal Wybierz kwotę darowizny:
20 zł
50 zł
100 zł



Podwodne pola zielonych piłeczek.

Ciemnozielona piłeczka, w naturze mierząca 12 cm średnicy, czasem 15 cm, a niektóre nawet 20 cm. Dawniej znaleźć ją można było w islandzkim jeziorze, którego dno wyglądało, jakby ktoś wrzucił do niego dziesiątki piłeczek tenisowych, które z czasem porosły glonami. Idealny, kulisty kształt budził zachwyt turystów i był powodem do dumy dla mieszkańców okolic jeziora Mývatan, które jednocześnie jest jedną z największych ostoi ptaków wodnych w Europie. Ta niezwykła roślina doczekała się nawet swojego święta, które jest obchodzone w Japonii co roku, w przedostatnim tygodniu września.

Największa na świecie kolonia Aegagropila linnaei, zwanej inaczej gałęzatką kulistą, znajdowała się w jeziorze Mývatan na Islandii. Swój idealnie kulisty kształt zawdzięcza między innymi formującym ją prądom jeziora wywoływanymi podmuchami wiatru. Chociaż cieszy się dużym powodzeniem wśród akwarystów, to jednak coraz trudniej o nią w naturze. Jeszcze całkiem niedawno idealne warunki do wzrostu znajdowały się właśnie w islandzkim jeziorze. Woda była czysta, półprzezroczysta, dzięki czemu gałęzatka miał idealne warunki do przeprowadzania fotosyntezy. Zdarza się, że pęcherzyki tlenu osiadają na jej włóknach, co unosi ją na powierzchnię wody, po czym, z nadejściem wieczora, z powrotem opada na dno. W ten sposób uniesione prądem kule gałęzatki zostały wyrzucone na wybrzeżu niedaleko Hampton w stanie Wirginia w 2002 roku. Wtedy też wywołały prawdziwą sensację. Nawet naukowcy mieli trudności z określeniem czym są te zielone kule. Niektórzy sądzili nawet, że są one wykonane z tworzywa sztucznego. Od tamtej pory gałęzatki jeszcze kilka razy dały o sobie znać – między innymi w roku 2014 na plaży w Sydney. Wtedy też przez plażowiczów, którzy mieli okazję zobaczyć te rośliny na własne oczy, zostały określone jako „kosmiczne jaja”.

Tak naprawdę gałęzatka kulista jest niezwykle rzadkim gatunkiem żywych alg. Z wyglądu przypomina idealnie okrągły, soczyście zielony pomponik, w dotyku jest bardzo miękka i delikatna. Potrafi pochłaniać bardzo duże ilości fosforu i azotu, a w warunkach domowych jest również bardzo łatwa w uprawie.

Gałęzatka stała się niemal maskotką narodową Islandii. I choć dawniej jej mieszkańcy faktycznie mogli poszczycić się swoim jeziorem i rosnącą w niej rośliną, tak teraz pozostały już jedynie opowieści, które można powtarzać z sentymentem. Dno jeziora stało się pustynią. Wszystko przez zanieczyszczenia i ścieki, przez które doszło do podwyższenia stężenia azotu i fosforu w wodzie, co z kolei doprowadziło do rozwoju sinic – cyjanobakterii, które uznane są za potencjalnie toksyczne. Odcięły one źródło światła i uniemożliwiły przeprowadzanie procesu fotosyntezy, co przyczyniło się do wymarcia roślin żyjących na dnie jeziora. w tym również gałęzatek kulistych. Jest to wyraźny dowód na nieodwracalny upadek tamtejszego ekosystemu. Islandzkie jezioro jest najważniejszym na świecie miejscem wylęgu kaczek. Badacze zaobserwowali również stopniowe zmniejszanie się kolonii pstrąga rzecznego. Obecnie poszczycić mogą się nimi mieszkańcami Japonii, gdzie druga największa kolonia gałęzatki znajduje się w jeziorze Akan. Tamtejsze gałęzatki mogą mierzyć nawet 30 cm średnicy.

Gałęzatka kulista może jest dość niepozorną roślinką. Może nie ma właściwości, z których my, ludzie, moglibyśmy czerpać niesamowite korzyści, jednak nie można zaprzeczyć, że jest naprawdę wyjątkowa i unikatowa. Jedna z największych kolonii tych rzadkich alg już została zniszczona. Jest dowodem na to, w jak łatwy sposób można nieodwracalnie zniszczyć cuda natury. Dlatego też musimy myśleć o przyszłości naszej planety, by już nigdy więcej do tego nie dopuścić.

Zdjęcia

ZAMÓW
NASZ NEWSLETTER

Bądź na bieżąco z tym, co się dzieje w świecie zwierząt, przyrody i ekologii. Zapisz się do naszego newslettera!

WYSZUKIWARKA

Czekają na Twój gest!
Gwiazda
Gwiazda
Ostatni Mikołaj dla Gwiazdy - niech będzie wyjątkowy… Jedziemy szutrową dróżką, wkoło rozlewa się zieleń i zapach sosen, robi się
więcej
WESPRZYJ
Siwula
Siwula
Stare, greckie przysłowie mówi, że kochające serce zawsze jest młode. Miłość jest tym, co czyni nas młodymi i chroni. Spoglądamy w oczy siw
więcej
WESPRZYJ
Maja
Maja
Z obskurnej obory wydobywa się żałosne rżenie. Niesie się po długo po podwórku. Kraty ciasno oplecione kurzem i pajęczynami. Resztki stęch
więcej
WESPRZYJ
Hazard
Hazard
 "Przyjaźń" - jak to pięknie brzmi! Ileż światłych rzeczy powiedziano już na jej temat, ile dzieł o poświęceniu i oddaniu
więcej
WESPRZYJ
Sabinka
Sabinka
Mała Sabinka stoi uwiązana do ściany w handlarskiej oborze. Pozawijane kopytka, udręka w oczach i wielki lęk przed ludzką ręką. Ukradkiem sp
więcej
WESPRZYJ
Tamka
Tamka
Jedni dorastają powoli, innym los nie daje tyle czasu i ich nie oszczędza. Tamka miała wówczas niecałe 4 lata. To dla wielu koni jeszcze czas z
więcej
WESPRZYJ

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska nr 6-8
52-314 Wrocław

kontakt@centaurus.org.pl
tel. 518 569 487 lub 518 569 488
PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
Dla wpłat zza granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)
Jeśli chcesz zostać szybko poinformowany o wyniku akcji - podaj w tytule wpłaty dodatkowo swój nr telefonu. Zadzwonimy lub otrzymasz sms!
Dołącz do nas!

Tylko 1zł dziennie
Wspieram!


Zobacz zasady ochrony danych osobowych Zamknij powiadomienie