fbpx
Kampanie

Nie zgadzamy się na ograniczenie ochrony zwierząt!

16 stycznia 2020 No Comments
WSTECZ

Z wielkim poruszeniem przyglądaliśmy się ostatniemu posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu ds. Ochrony Zwierząt, Praw Właścicieli Zwierząt oraz Rozwoju Polskiego Rolnictwa, podczas którego omawiano m.in. nowy projekt zmian w ustawie o ochronie zwierząt. To nasze poruszenie, ale także głęboki niepokój, brały się przede wszystkim z faktu, iż jedna z głównych modyfikacji tejże ustawy polegać by miała na uniemożliwieniu odbioru interwencyjnego zwierząt w sytuacjach, gdy w bezpośredni sposób zagrożone jest ich życie bądź zdrowie.

Więcej

Podpisz petycję!

Zwracamy się z prośbą o podpisanie poniższej petycji. Nie pozostań obojętny w chwilach kiedy Twój głos ma tak duże znaczenie. Możesz uratować setki istnień.
Dziękujemy za Twoją pomoc!

Pani Marszałek Sejmu
Elżbieta Witek

Pan Prezes
Jarosław Kaczyński

Z wielkim poruszeniem przyglądaliśmy się ostatniemu posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu ds. Ochrony Zwierząt, Praw Właścicieli Zwierząt oraz Rozwoju Polskiego Rolnictwa, podczas którego omawiano m.in. nowy projekt zmian w ustawie o ochronie zwierząt. To nasze poruszenie, ale także głęboki niepokój, brały się przede wszystkim z faktu, iż jedna z głównych modyfikacji tejże ustawy polegać by miała na uniemożliwieniu odbioru interwencyjnego zwierząt w sytuacjach, gdy w bezpośredni sposób zagrożone jest ich życie bądź zdrowie.

Argumenty strony wnoszącej o te zmiany, jak łatwo się domyślić, polegają głównie na tym, by obecne prawo przedstawiać jako nie gwarantujące dostateczniej ochrony właścicielom zwierząt. Brak logiki w takim rozumowaniu jest na tyle rażący, że aż nie wiemy od czego zacząć ew. próbę ustosunkowania się do tego stanowiska. Jakkolwiek na co dzień zmuszeni jesteśmy do obcowania z sytuacjami, mniej lub bardziej potwornych nadużyć wobec naszych braci mniejszych, nie uważamy, by większość właścicieli zwierząt była osobami je krzywdzącymi. Jest przecież zgoła odwrotnie, a wszyscy posiadacze zwierzaków, którzy o nie należycie dbają i postępują zgodnie z prawem nie mają się przecież czego obawiać. Ba! Nie wydaje nam się, by jakiejkolwiek z tych osób przyszło do głowy stawanie przed komisją i agitacja na rzecz niekorzystnych dla zwierząt zmian w polskim prawie! I owszem, trudno nie odnieść wrażenia, że za zmianami nie stoją osoby, dla których nie jest problemem przestrzeganie przepisów, które mają już zgoła ponad 20 lat i dotychczas nikomu nie wadziły. Posiedzenie zespołu odwiedziły natomiast panie Jolanta Ł. i Lilianna Dz., obie skazane prawomocnie przez polskie sąd za znęcanie się nad psami (wobec Lilianna Dz. toczy się obecnie kolejne postępowanie, w którym również oskarżona jest o znęcanie się nad zwierzętami). Podkreślmy, osoby te zostały skazane za łamanie prawa przez sąd – nie organizacje zwierzęce! Natomiast, być może, jakieś organizacje przyczyniły się do tego, że panie te, mówiąc kolokwialnie, „wpadły”. Ewentualna animozja jest zrozumiała, natomiast, wydaje się nam gigantycznym kuriozum, by wprowadzanie zmian w prawie było przeprowadzane w asyście osób, które to prawo łamią. Zdarzenie to uważamy za wysoce niestosowne i urągające powadze Sejmu RP.

Warto wiedzieć, iż interwencyjny odbiór zwierzęcia ma miejsce tylko w wyjątkowych okolicznościach. Dzieje się tak gdy żyjącej istocie zadawane jest cierpienie, a jego zdrowie i życie znajduje się w zagrożeniu. Jest to najzwyczajniej niesieniem pomocy tu i teraz. Należy również wspomnieć, iż 80-90% takich odbiorów znajduje swoje usankcjonowanie w wyrokach sądowych. Co istotne, w tych nagłych sytuacjach zwierzęta nie są odbierane wyłącznie przez przedstawicieli organizacji społecznych, ale również przez policjantów, lub strażników gminnych. Wg zmian zaproponowanych w projekcie, decyzja o uratowaniu zwierzęcia zależeć będzie od opinii pracownika powiatowej inspekcji weterynaryjnej. Zatem o cierpieniu zwierzęcia będzie się dało orzec wyłącznie w godzinach pracy urzędnika i w zależności od jego dostępności. Już na pierwszy rzut oka widać kompletną nieskuteczność takiego rozwiązania, dlatego trudno nam nam nie przypuszczać, iż właśnie o to chodzi w proponowanych zmianach – mają one nie być skuteczne w realizacji i pozostawiać jak największe pole do nadużyć.

Prawo nie jest po stronie organizacji pro zwierzęcych, nie jest też po stronie hodowców i właścicieli zwierząt. Prawo jest i zawsze powinno być po stronie zwierząt i im gwarantować należytą ochronę!

A zatem, zaniepokojeni wyglądem prac Parlamentarnego Zespołu ds. Ochrony Zwierząt, Praw Właścicieli Zwierząt oraz Rozwoju Polskiego Rolnictwa, my – właściciele czworonogów i osoby, dla których dobro zwierząt jest szczególnie ważne pragniemy stanowczo zaapelować o zaprzestanie prac nad szkodliwymi zmianami, które, nie dość, że nieskuteczne, czy wręcz szkodliwe, stoją w sprzeczności z samą ideą ustawy o OCHRONIE ZWIERZĄT.

Podpisz petycję

Czekają na Twój gest!

ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
23 września 2020

Maryna

„Coś się urwało, skończyło... Lecz łzy w oczach powstrzymywała natychmiast myśl: jeszcze nie koniec, jeszcze jest szansa…” - Aleksander Kamiński. Wiecie, mówi się, że los często układa się tak, że…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
22 września 2020

Baton

Był potrzebny, kiedyś był niezastąpiony. A dzisiaj jest nikim… Może jest dla Batona jakieś jutro? Może to jeszcze nie jego czas? Bo właśnie teraz, po tylu latach służby człowiekowi, to…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
22 września 2020

Kokos

Kokos to koń, który całe życie pracował z ludźmi w szkółce jeździeckiej. Bawił, był wiernym towarzyszem, był przyjacielem. Uwielbiał towarzystwo ludzi, uwielbiał czuć się potrzebny. Ale nagle zdajemy sobie sprawę,…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
22 września 2020

Szafir

Szafir został sam na tym świecie, bo takie jest życie. Dziś nie liczy się już to co kiedyś. Zgubiono gdzieś po drodze prawdziwy sens. Dziś już nikt nie pamięta tych…
CZYTAJ DALEJ