fbpx
Kampanie

Nie dla odstrzału wielbłądów w Australii

9 stycznia 2020 16 stycznia, 2020 No Comments
WSTECZ

W Australii żyje ponad milion wielbłądów. Jest to gatunek introdukowany w 1840 roku z Wysp Kanaryjskich. Jako zwierzęta wytrzymałe i szybkie, były wykorzystywane do badania terenów pustynnych w środkowej części kraju. W chwili, gdy zwierzęta zostały zastąpione rozwojem kolei i samochodami, zostały wypuszczone na wolność. Od 8 stycznia, na skutek decyzji władz regionu APY, trwa odstrzał 10 tysięcy wielbłądów z powodu trawiących Australię pożarów. Oprócz tego, rząd zaleza, aby uśmiercać małe kangury i koale, które straciły matki w pożarach. Nie godzimy się na takie rozwiązanie i apelujemy o odwołanie decyzji o zabijaniu zwierząt dotkniętych skutkami pożarów.

Więcej

Podpisz petycję!

Zwracamy się z prośbą o podpisanie poniższej petycji. Nie pozostań obojętny w chwilach kiedy Twój głos ma tak duże znaczenie. Możesz uratować setki istnień.
Dziękujemy za Twoją pomoc!

Anangu Pitjantjatjara Yankunytjatjara
Land Management

PMB 227 Umuwa
via Alice Springs
NT 0872

oraz

Premier Australii Scott Morrison
PO Box 6022
House of Representatives
Parliament House
Canberra ACT 2600

W Australii żyje ponad milion wielbłądów. Jest to gatunek introdukowany w 1840 roku z Wysp Kanaryjskich. Jako zwierzęta wytrzymałe i szybkie, były wykorzystywane do badania terenów pustynnych w środkowej części kraju. W chwili, gdy zwierzęta zostały zastąpione rozwojem kolei i samochodami, zostały wypuszczone na wolność. Od 8 stycznia, na skutek decyzji władz regionu APY, trwa odstrzał 10 tysięcy wielbłądów z powodu trawiących Australię pożarów. Oprócz tego, rząd zaleza, aby uśmiercać małe kangury i koale, które straciły matki w pożarach. Nie godzimy się na takie rozwiązanie i apelujemy o odwołanie decyzji o zabijaniu zwierząt dotkniętych skutkami pożarów.

Lato w Australii niemal zawsze oznaczało zmaganie się z groźnymi pożarami. Tegoroczne są jednak największymi w historii tego kraju, a jest to spowodowane przede wszystkim globalnym ociepleniem. W całym kraju spłonął obszar o łącznej powierzchni ponad 10,3 miliona hektarów, co jest odpowiednikiem powierzchni Korei Południowej. Tysiące osób zostało ewakuowanych, szacuje się, że 24 straciły życie. Krajobraz przypomina prawdziwą apokalipsę. Niebo jest czerwone, pomarańczowe, a zanieczyszczonym powietrzem nie da się oddychać. Szacuje się, że od października w wyniku pożarów mogło spłonąć nawet miliard zwierząt. W tej perspektywie zalecanie przez rząd uśmiercania małych, bezbronnych koali i kangurów, które przeżyły piekło pożarów, jest po prostu skandaliczne. Tym bardziej, że koale są uznane za gatunek zagrożony, znajdujący się na Czerwonej Liście IUCN, a na samej Wyspie Kangurów w wyniku pożarów zginęło ich już około 20 tysięcy. Koala jest australijskim symbolem, a w tej dramatycznie trudnej chwili rząd robi wszystko, aby został przepełnionym tragedią wspomnieniem.

Spragnione zwierzęta, szukając wody, w desperacji wdzierają się do ludzkich domów, niszcząc klimatyzacje i zagrażając mieszkańcom. Decyzja władz regionu Anangu Pitjantjatjara Yankunytjatjara, podyktowana jest bezpieczeństwem mieszkańców tych miejsc, którym wielbłądy zagrażają najbardziej. Powodem ma być również zapobieganie dalszej emisji CO2 do atmosfery. Australia jest największym eksporterem węgla na świecie – jest wręcz węglowym mocarstwem i nie zamierza z tego zrezygnować, nawet w obliczu katastrofy, która pustoszy w tej chwili kraj. Władze Australii nie przestrzegają Porozumienia Paryskiego, a wręcz zwiększają wydobycie węgla przeznaczonego na eksport. Należy wspomnieć, że projekty odstrzału wielbłądów pojawiały się już znacznie wcześniej, między innymi w 2011 oraz w 2015 roku. Teraz pożary wydają się kolejnym argumentem za tym, aby zabić tysiące zwierząt. Według wyliczeń, australijskie wielbłądy produkują tonę CO2 rocznie, co można przełożyć na roczną emisję pochodzącą z 400 tysięcy aut. To bardzo dużo, jednak należy także pamiętać, że Australia jest trzecim co do wielkości na świecie eksporterem CO2 w postaci paliw kopalnych. Świat robi wszystko, aby rezygnować z węgla, natomiast Australia, na przekór piekłu, które trawi wyspę, brnie nadal w gospodarkę paliw kopalnych.

Wielbłądy nie są rodzimym gatunkiem Australii, zostały tam sprowadzone przez człowieka i to człowiek jest za nie odpowiedzialny. Równie odpowiedzialny jest za rodzime gatunki, które narażone są na wyginięcie. Przyczyną katastrofalnych pożarów na wyspie nie są zwierzęta, a nieodpowiedzialna gospodarka wielu pokoleń. Niepowstrzymany ogień trawiący busz, zabijający ludzi, miliardy zwierząt, odbierający dorobek życia powinien być ostateczną przestrogą dla nas. Jest to zaledwie zalążek przyszłości, jaka nas czeka, jeśli nie potraktujemy sprawy poważnie. To nie zwierzęta są winne temu, co się dzieje, a my, ludzie. Dlatego to my powinniśmy wziąć na siebie tę odpowiedzialność. Apelujemy do władz Australii o odwołanie decyzji dotyczącej odstrzału wielbłądów, zaprzestanie propagowania mordowania bezbronnych, osieroconych zwierząt, a także respektowanie postanowień Porozumienia Paryskiego i stopniową rezygnację z przemysłu węglowego.

Podpisz petycję

Czekają na Twój gest!

ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
1 marca 2021

800 koni błaga o siano

Centaurus przez te wszystkie lata działalności ocalił przed śmiercią i cierpieniem wiele koni. To wszystko dzięki Wam, bez Was nie byłoby nic. A sięgnęliśmy prawie 1500 kopytnych istnień..Dokonaj darowizny z…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
1 marca 2021

Dionizy

Świat Dionizego zawsze był pełen dzieci. Tych najmniejszych, ale i tych troszkę większych. Miały one wspólny mianownik — każdy z nich potrzebował pomocy. Jedni wtulali swoje maleńkie, niezdarne jeszcze rączki…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
26 lutego 2021

Zbieramy na nowy dom dla 800 koni

Nie. Nie obiecam Ci, że pójdziesz za to do nieba. Raz, że nie wiem gdzie jest niebo, a dwa że niektórzy mówią, że i tak każdy z nas tam idzie.…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
26 lutego 2021

Marcelina

Szanowni Państwo, kilka dni temu dostaliśmy zgłoszenie o leciwej mamie i jej kilkumiesięcznym dziecku. Zimnokrwiste, ciężkie, idealne na rzeź. Trwają uwiązane w kącie starej stodoły w oczekiwaniu na koniec wszystkiego.…
CZYTAJ DALEJ

Zobacz zasady ochrony danych osobowych CZYTAJ

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close